Dodaj do ulubionych

kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO kariny

02.12.01, 15:42
czy wg ciebie byle co to tyle samo co nie ty, inna tylko nie ty, itp...

Typowy babski punkt widzenia, zwykla zazdrosc itd

I wielkie pozdrowienia dla Lezia, bo fajnie napisal, i duzo w tym prawdy...

Pozdrawiam wszystkie Byle Co i tych ktorzy sie tym wlasnie BYLE CZYM zadowalaja
Obserwuj wątek
    • satyr1 Re: Oooooooooooooo !!!!!!!!! 02.12.01, 15:55
      Wszak to rzecz niespotykana,
      że w naszej obronie staje dama :))

      Tylko nie wystraszcie tego miłego dziecka
      za bardzo, miło się Ją czyta i ..:)))
      • onlyania Re: Oooooooooooooo !!!!!!!!! 02.12.01, 16:00
        dziecko???
        w waszej obronie???

        dwie bzdurki....

        co do mnie czytania, dziekuje za uznanie....
        • nienie Re: Oooooooooooooo !!!!!!!!! 02.12.01, 16:22
          Byle co to ja zjadlam dzis na obiad. A teraz mi sie odbija. Na kolacje zjem, co
          mi sie nawinie.
    • Gość: Belbo Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO kariny IP: *.acn.waw.pl 02.12.01, 16:52
      Jedno jest pewne BYLE CO i Kurwa nie ida w parze!
      • onlyania Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO kariny 02.12.01, 17:00
        W jakim znaczeniu to napisałes???
        Mam nadzieje w pozytywnym....


        Gość portalu: Belbo napisał(a):

        > Jedno jest pewne BYLE CO i Kurwa nie ida w parze!

        • Gość: Belbo Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO kariny IP: *.acn.waw.pl 02.12.01, 17:13
          Jesli w parze nie idą..znaczy nie można ich utorsamiać ze sobą..... chyba ze
          logika staneła na głowie
    • satyr1 Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO kariny 02.12.01, 17:12
      Kurde bele, ale sie narobiło !

      Onlyaniu niestety nie zrozumiałaś mnie, ale to drobiazg :)

      pozdrawiam lubiący i kochający Te BYLE CO
      • onlyania Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO kariny 02.12.01, 17:20
        moze i nie zrozumialam ale nie bylo to z mojej strony zlośliwe pod twoim
        adresem,
      • karina_17 Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO kariny 02.12.01, 17:27
        Ale ja zrozumiałam i.....
        A swoją drogą chcyba nikt nie zkapował o co mi chodziło wwątku " Dlaczego
        faceci....."
        pozdrawiam - słodkie dziecko(?)
        • onlyania Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO kariny 02.12.01, 17:47
          zlociutka, jezeli to 17 znaczy twoje latka czy nie powinnas sie teraz
          przygotowywac do szkoly, dzieciatko????
          • satyr1 Re: Onlyania 02.12.01, 17:56
            Bądź taktowna ...

            Może Karina 17 latek mieć teraz by chciała,
            By wszystko w swym zyciu ponaprawiała,
            Albo utraconego kiedys faceta by odzyskała ?:)
            • onlyania Re: Onlyania 02.12.01, 18:10
              przepraszam o ile nie bylam taktowna,

              ale po prostu wkurzylo mnie to ze kogos okresla sie jako byle co,
              a moze by tak prosciej, okreslic kto to taki to byle co...
              to tak ze jezeli mam krzywe nogi to jestem byle co i juz nic innego do
              zaoferowania nie mam facetowi ktory jest piekny jak Appllo????
              to jezeli jestem glupia to juz jestem byle co i nalezy mi sie juz tylko inny
              idiota, z odpadu lub taki ktorego zadna Pieknosc nie chce???
              jezeli nie stac mnie na ciuchy z drogich butiqow to juz jestem byle co i
              powinnam sobie znalesc za meza robola z fabryki, i to jeszcze najbrzydszego aby
              nie bylo zbyt pieknie dla mnie....

              o co tu chodzi i kto tu jest te byle co

              punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia, i w ten sposob ocenia sie ludzi
              a w Karince wkurza mnie to ze faktycznie chyba to miala na mysli ze dlaczego to
              inna a nie ona zabrala miejsce przy boku jakiegos pieknisia, i to jeszcze
              najprawdopodobniej to tylko i wylacznie wg Kariny uznania nie byl pan Byle co
              tylko wart najwyzszego poswiecenia....

              wybiera sie takie BYLE CO z roznych powodow, chocby z takich jak podal Lezio i
              to powinno wystarczyc....

              • .karita Re: Onlyania 02.12.01, 18:40
                a moze jest tak ze byle co nie jest warte niczyjej uwagi. a jesli ktos zwraca
                uwage na byle co to ono nim poprostu nie jest? zreszta kazdy ma to w zyciu
                czego potrzebuje i to jego sprawa.
              • Gość: Belbo Re: Onlyania IP: *.acn.waw.pl 02.12.01, 23:51
                Być BYLE CO to przeciaz zaszczyt w tym kontekscie.....
                Skromna, mila osoba.. bez zniekształcen osobowosci jaie funduje bezpłatnie 20 i
                21 wiek.
            • karina_17 Re: Onlyania 02.12.01, 20:14
              :) satyr
    • mario2 Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO kariny 02.12.01, 20:04
      Dziecko- Karinko,
      na poprzednim watku nie chcialo mi sie odpowiadac na Twoje (z duzej litery bo
      mimo wszystko z szycunkiem) posty. Przepelnione infantylnoscia, typowym
      zblazowaniem, poczuciem wyzszosci i glupota siegajaca jej Parnasu. Niestety to
      co pisali duzo madrzejsi od Ciebie (caly czys duza litera, bo mimo wszystko
      szacunek) nie zostalo przyjete do Twojej (jak poprzednio) wiadomosci, lub bylo
      poza zasiegiem Twojej (niezmiennie z szacunkiem) percepcji.
      Nie bede sie wypowiadal w poruszonej kwestii- bo nie jestem Don Kichotem (
      polecam ksiazke, lepsza to pozycja niz to co czytasz z serii "poczytaj mi
      mamo") i wiem ze byloby to rzucaniem perel przed .... (przed kogo mozesz sie
      dowiedziec z Biblii 1000 lecia- niezla pozycja- pewnie nie znasz, ale to
      jeszcze moze za trudne ). Moge tylko dodac, ze ja jestem strasznie zadowolony z
      posiadania wlasnie takiego Byle Co, niz z mozliwosci poznania takiego orzelka z
      przyklejonymi do dupy piorkami zamozychwytu ja Ty (ostatni raz z szacunkiem)
      • karina_17 Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO kariny 02.12.01, 20:14
        Biedny leksykan, ale go wymęczyłeś
      • karina_17 Onlyania 02.12.01, 20:19
        Wielkie dzięki,ale o moją edukację nie musisz się martwić.

        Juz raz wyjaśniłam na wątku " D;laczego faceci zadawa....." co to jest BYLE CO
        i nie mam zamiaru się powtrzać.
        Faktycznie wszyscy jesteście ( prawie - z jednym małym wyjątkiem i to jeszcze
        to faceta, cóż) wyjątkowo inteligentni, że po 20 moich wypowiedziach dalej nie
        wiecie o co mi chodzi. BYLE CO - to tak trudno zrozumieć?
        • czort Re: Karina 02.12.01, 20:22
          Ale ja jestem naprawde byle co, zlotko, to wlasnie mnie biora!
          • onlyania Re: Karina 02.12.01, 20:25
            hi, hi, hi, Karinko.....
            Zawsze sie zastanawialam ze bedac takim byle co tacy fantastyczni faceci mi sie
            trafiali,
            Kurde, ja juz wybralam, zostaje byle co na zawsze......
        • onlyania Re: Onlyania 02.12.01, 20:23
          za duzo dziecko bajeczek czytujesz, i dlaczego chyba ci sie w głowce troche
          pomieszalo z tego wszystkiego,
          a o to byle co to nadal twierdze ze jakies byle co ( z pewnoscia nie zadajacych
          tak glupich pytan jak twoje) podebralo ci jakiegos kochasia (mozeliwe ze to byl
          bardzo inteligentny facet skoro nie wybral ciebie) a ty sie zastanawiasz jak on
          tak mogl postapic i biedna karinke odrzucic....
    • czort Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO kariny 02.12.01, 20:07
      ja jestem byle co i jestem z tego bardzo dumna!!!!!
      • onlyania Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO kariny 02.12.01, 20:19
        I JA TEZ JESTEM BYLE CO, ZWLASZCZA PEWNIE W POROWNANIU Z KARINKA.....

    • mario2 Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO kariny 02.12.01, 20:31
      Karinko- dziecko- to przyjmij po prostu za aksjomat, ze to my jestesmy debile ,
      a Ty jestes inteligentna inaczej :o)))
      Pozdrawiam- Trzezwy inaczej- Mario
      • karina_17 Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO kariny 02.12.01, 20:53
        Co za ludzie? Jesteście beznadzijni, a takie ocenianie ludzi jest żałosne. A ty
        aniu nie martw się o mojego faceta. Wielkie dzięki.
        • mario2 Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO kariny 02.12.01, 21:19
          Kochanie- zalosne sa oprocz Twoich pogladow- styl i skladnia jakimi sie
          poslugujesz! Czyz nie byloby madrzejszym z Twojej strony przygotowanie sie na
          jutro do lekcji j. polskiego, miast tu udawadniac wszystkim, ze sa debilami, a
          jedyny patent na slusznosc lezy w Twoich rekach?
    • satyr1 No, już spokój i pokój Miłe Wszystkie Panie, 02.12.01, 20:34
      Bo inaczej w d.pe każda na koniec dostanie :)

      Jutro już poniedziałek i czas Panie mysleć zacząć
      Co do pracy (szkółki :)) z ciuchów rano z szafy wziąść :)

      Dobranoc
      • mario2 Re: No, już spokój i pokój Miłe Wszystkie Panie, 02.12.01, 20:43
        jeszcze jeden naprawiacz swiata? A z kopytka Pana Satyra pogonic za uciszanie
        tego, co nerwem forum sie zwie?
        • satyr1 Re: mario 2 02.12.01, 20:53
          mario2 napisał(a):

          > jeszcze jeden naprawiacz swiata? A z kopytka Pana Satyra pogonic za uciszanie
          > tego, co nerwem forum sie zwie?

          Ty to Pana Satyra możesz co najwyżej nosem w ..., chociaż nie, zbyt duża kara to
          dla Pana satyra byłaby !

          pozdrawiam Pana Poliglotę

          • mario2 Re: mario 2 02.12.01, 20:57
            Panie Satyrze- nie zamierzam Panu dawac tej przyjemnosci zarezerwowanej dla 10%
            populacji ludzkiej. Proponuje udanie sie na forum mezczyzna i podniesienie tam
            ogona a odpowiedni panowie nie tylko nosem Satyrka zadowola!
            • satyr1 Re: mario 2 02.12.01, 21:03
              mario2 napisał(a):

              > Panie Satyrze- nie zamierzam Panu dawac tej przyjemnosci zarezerwowanej dla 10%
              >
              > populacji ludzkiej. Proponuje udanie sie na forum mezczyzna i podniesienie tam
              > ogona a odpowiedni panowie nie tylko nosem Satyrka zadowola!

              Widzę Panie Poligloto, że nietylko język jak i mowę polską doskonale rozumiesz i
              je stosujesz - tamto to akurat była wypowiedź satyr-yka a nie satyra
              (przepraszam, że nie dopisałem).

              P.S.: cóż, mi chodziło o powiedzenie "nosem w ścianę", ale podobno "głodnemu
              chleb na myśli" - test Pan zdał imponująco :))

              • mario2 Re: mario 2 02.12.01, 21:12
                Czy Satyry dziela sie przez paczkowanie? I to na Satyrow i Satyr-kow? To moze
                jeszcze kilka Satyrek do kolekcji?
                No i ilez nielogiki u tych parzystokopytnych - ja moglem Satyrowi nosem w
                sciane i to mialaby byc kara dla Satyra? Satyrek myslal o wlasnej dupie- a
                teraz sie wykreca, bo wstyd mu sie przyznac do upodoban homosexualnych. Radze
                dobrze Panu Satyrowi wyciagnac gumke z majtek i w plaskie czolko sobie strzelic!
                Oj daleko Satyrkowi do Mistrza Stanczyka.
                • satyr1 Re: mario 2 02.12.01, 21:26
                  Z pewnością daleko, ale:

                  "Zarzucało zero zeru
                  Że mu brak charakteru"

                  I dobra rada na przyszłość:
                  "Nim język (niby ostry) puścisz w taniec
                  Nałóż wpierw na gębę ... kaganiec"

                  • mario2 Re: mario 2 02.12.01, 21:32
                    niby nie wierze w Darwina, ale czytajac Ciebie mam juz niezbita pewnosc, rze
                    czlowiek od malp sie wywodzi. Nawet taki, co to niby kozlim lbem atakuje.
                    Twoje rymowanki sa tak dowodzace poprzedniego mojego twierdzenia, ze lepiej bys
                    zrobil stosujac sie do rad moich. Albo do Czestochowy sie udal bo rymy zgola
                    tego miasta zwykles stosowac! Jesli na rymach tam nie zarobisz zawsze pozostana
                    Ci medaliki.
                    • satyr1 Re: mario 2 02.12.01, 21:51
                      Nie wierzysz w Darwina - stąd radio "Maryja" (2) ?
                      Poza nielicznymi wyjątkami (może i nieudolnymi) reszta to cytaty znanych postaci,
                      ale zapomniałem, żeś Ty nie czytający (nie ma już rymów).

                      Niech bedzie, że "pomyje o wiele lepsze":
                      - kto jest bardziej sfrustrowanym dzieciakiem (nie chodzi o wiek), który dorwał
                      się do "kompa", krytyk czy adresatka;
                      - próbujesz podrabiać ciekawe wypowiedzi kilku osób na forum, ale jak na razie
                      tylko zjełczała gorycz z tego wychodzi;
                      - a na koniec: jak oderwiesz sie czasami od komputera, to może kiedyś uda Ci się
                      czegoś dorobić i nie zazdrościć innym.

                      Szowinista, frustrat, nieudolna kopia - cholera wie, ale do poprzedniego Mario
                      nie pasujesz.


                      • czort mam cie men_nie 02.12.01, 21:54
                        jednak to ty jestes, a dlaczego nie zdrabniasz?
                        A u mario wychodzi jego prawdziwa natura, takim mi sie podoba!
                        cze kopytny
                        • Gość: samanta1 Re: mam cie men_nie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.01, 21:58
                          On nie jest dowodem na teorie Darwina tylko tym brakujacym ogniwem w jego
                          teorii.czyli to cos miedzy czlowiekiem a malpa:)
                          • satyr1 Do Samanty i Czorta 02.12.01, 22:08
                            Ze sobą Czorcie kiedyś rzadko "rozmawialiśmy", tak, że nie dziwię się, ze mnie
                            mylisz z kimś innym.
                            Ale Samanta częściej ze mną rozmawiała kiedyś - spytaj się Czorcie Jej :)

                            A to ogniwo pośrednie Samanto to Mario2 czy Ja - wszak ja to satyr, to może i
                            nim jestem ?:)
                          • maryjo2 Re: mam cie men_nie 02.12.01, 22:08
                            Gość portalu: samanta1 napisał(a):

                            > On nie jest dowodem na teorie Darwina tylko tym brakujacym ogniwem w jego
                            > teorii.czyli to cos miedzy czlowiekiem a malpa:)

                            Ale to chyba jakas linia boczna, bo skad te kopyta???
                            • satyr1 Re: maryjo2 02.12.01, 22:34
                              maryjo2 napisał(a):

                              > Ale to chyba jakas linia boczna, bo skad te kopyta???

                              Lepszy satyr, niż taki "pies na kobiety" jak mój niedawny rozmówca :)
                      • mario2 Re: mario 2 02.12.01, 22:06
                        Kochany- nigdy nikogo nie kopiowalem- nie bylo potrzeby! wrecz przeciwnie- to
                        mnie sie kopiuje. Nie wiem kto i nie wiem po co! Nie mam tez sandromu Deja vu
                        kazacemu mi zmieniac nicka jak pojebany frustrat. Co do cytatow- owszem uzywam
                        ich- ale zawsze w "- takim opakowaniu.
                        Nad Twoimi postami nawet myslec mi sie nie chce- bo takie gowno mozna wytrzec
                        byle czym. A dyskusja z Toba przypomina mi dyskusje ze slepym o kolorach.
                        Tym tez akcentem zegnam- bo "nie chce mi sie z Toba gadac"
                        • satyr1 Re: mario 2 02.12.01, 22:12
                          Dyskusji to tutaj nie było ani grama, szczególnie przy bogatym słownictwie i
                          pisowni polskiej ...

                          Zamiast bezwiednie klepać w klawiaturę
                          Idź Ty lepiej chłopcze ...

                          ups.: zapomniałbym, ze ma nie być rymów

                          • mario2 Re: mario 2 02.12.01, 22:17
                            To sie zgadza- bo z pierdolnietymi nie dyskutuje. A ja to moze klawiaturke
                            klepie, Ty z braku wziecia na Forum mezczyzna, tudziez braku swojego Byle Co-
                            klepiesz... konika koziolku.
                            Juz nawet Satyrem nie mozna Cie nazywac- za bardzo zalosne to by bylo dla
                            pierwowzoru. Zapewne tylko przez pomylke, lub kaprys natury zostales obdarzony,
                            zupelnie przypadkiem, mianem homo sapiens.
                            • satyr1 Re: mario 2 02.12.01, 22:27
                              Rozmawia, do dyskusji z Tobą stworzonym przez i tylko dla internetu nie dojdzie.
                              Sama żałosna pseudokrytyka z Ciebie spływa, i nic wiecej ?
                              Przeciez ja doceniam Twoje zalety:
                              - z lotem błyskawicy przypierniczasz sie do każdego nowego na forum (vide
                              przykład z kilku ostatnich minut);
                              - niedługo zrobisz chyba 2-gi krok -> logiczne myślenie i sztuka chowania ogona
                              pod siebie, jak idiotyzmy palniesz.
                              - wiesz, do czego już służą duże litery - jeszcze trochę, a nauczysz się używać
                              innych standardów polskiej mowy (ale to zasługa też Pań na tym forum).

                              Z harcerskim pozdrowieniem
                              Czuwaj zuchu



                              • czort satyr 02.12.01, 22:35
                                satyr1 napisał(a):


                                > - wiesz, do czego już służą duże litery - jeszcze trochę, a nauczysz się używać
                                >
                                > innych standardów polskiej mowy (ale to zasługa też Pań na tym forum).

                                do mnie tez pijesz, bo ja nie za bardzo kumata jestem, ja nie Pani, ja Dama
                                przeciez jestem.
                                Jeslis nie men_ przykro mi, z nim fajnie sie gadalo.
                                czort


                                • satyr1 Re: Czort 02.12.01, 22:42
                                  To było adresowane do konkretnej tylko osoby :)

                                  Pani to zrozumie, Dama, uda, że nie widzi :)
                                  • czort Re: Czort 02.12.01, 22:47
                                    ale to ja zawsze twierdzilam, ze na irc-u , na forum i slac emalie, by nie
                                    pisac duzymi literami,nie wstawiac polskich znakow, bo szkoda na to czasu. sama
                                    tak robie, stawiajac tylko znaki przestankowe. jesli to nie bylo do mnie -
                                    wycofuje sie.
                                    czort
                                  • Gość: samanta1 Ja wiem IP: 213.76.59.* 02.12.01, 22:49
                                    kto to jest! Znam go! Najpierw byl mily i zabawny a jak dostal kosza to mnie z
                                    blotem zmieszal pospolu z grupa Apollo i Macius! Cha!:)Ale myslalam ,ze to
                                    wlasnie bylo wcielenie mena.
                                    • satyr1 Re: Ja wiem-Samanta 02.12.01, 22:54
                                      To jeżeli wiesz, to siedź cicho, cicho sza :))
                                      Tylko wytłumacz Mario2, że takich jak on (bez osbistej urazy) "zjadałem na
                                      śniadanie" :)
                                      A nie chodziło o kosza, tylko o to, że próbowałaś pomieszać czyjś misterny plan,
                                      i kto komu zaczął przywalać pierwszy :))

                                      A może nie wiesz ?:))))
                                      • Gość: samanta1 Re: Ja wiem-Samanta IP: 213.76.59.* 02.12.01, 22:57
                                        Ty i Twoj przyjaciel Apollo. Zginesz marnie teraz za to!:) ja trzymam z
                                        mario,masz pecha!:)
                                    • Gość: samanta1 szkoda. IP: 213.76.59.* 02.12.01, 22:55
                                      ze Bizona nie ma ,tak chcial Ci dupe skopac za to ze smiales mnie obrazac i z
                                      wrogiem sympatyzowac.Ale nic to.Co sie odwlecze.....
                                      • satyr1 Re: szkoda-Samanta 02.12.01, 23:02
                                        Kto pierwszy rzucił kamieniem ? :)
                                        A Bizon był już w Warszawie ?

                                        Poza tym tylko TY twierdzisz, że ...,, :)


                                        • Gość: samanta1 Re: szkoda-Samanta IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.01, 23:09
                                          Boisz sie Bizonka?Moze jest w wa-wie.....;)Skpie Ci dupsko a ja z
                                          przyjemnoscia bede patrzyla na ta rzez!!!!:)
                                          • satyr1 Re: szkoda-Samanta 02.12.01, 23:15
                                            Gość portalu: samanta1 napisał(a):

                                            > Boisz sie Bizonka?Moze jest w wa-wie.....;)Skpie Ci dupsko a ja z
                                            > przyjemnoscia bede patrzyla na ta rzez!!!!:)

                                            Spokojnie Szczecinianko, my rodacy z jednego miasta i dzielnicy pogodzimy sie
                                            przy piwa kuflu lub kuflami.
                                            Tylko co z tą róznicą wieku - chcesz, żeby mu dać fory ?:)

                                            • Gość: samanta1 Re: szkoda-Samanta IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.01, 23:30
                                              No sloneczko..ja juz Bizona widzialam w realu ,lepiej Ty mu forow nie
                                              dawaj..;))) Piwa to z Toba on juz nie wypije,oj nie wypije....Nie zalatwisz
                                              tego polubownie ..przechlapales sobie okrutnie..;)))
                                              • satyr1 Re: szkoda-Samanta 02.12.01, 23:37
                                                Gość portalu: samanta1 napisał(a):

                                                > No sloneczko..ja juz Bizona widzialam w realu ,lepiej Ty mu forow nie
                                                > dawaj..;))) Piwa to z Toba on juz nie wypije,oj nie wypije....Nie zalatwisz
                                                > tego polubownie ..przechlapales sobie okrutnie..;)))

                                                A skąd się weźmie kufle - a piwo kiepsko schodzi z ciuchów podobno :))

                                                A co na to prawo EWG ..etc. - bizony i żubry pod ochroną ?:)

                                                • Gość: samanta1 Re: szkoda-Samanta IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.01, 23:39
                                                  oj nie zadzieraj z Biziem,nie zadzieraj...za slabiutki dla niego jestes.On i
                                                  kufelka na Ciebie nie potrzebuje:)
                                                  • satyr1 Re: szkoda-Samanta 02.12.01, 23:42
                                                    Gość portalu: samanta1 napisał(a):

                                                    > oj nie zadzieraj z Biziem,nie zadzieraj...za slabiutki dla niego jestes.On i
                                                    > kufelka na Ciebie nie potrzebuje:)

                                                    Oj, dziczyznę, to ja lubię młodziutką, a nie łykowatą :)
                                                    A powaga siwej brody - rodzice mnie inaczej uczyli kiedyś :)

                                                    Nie mam racji Sarenko ?

                                                  • satyr1 A w razie czego Crimen mi chyba pomoże ?:))) 02.12.01, 23:44
                                                  • Gość: samanta1 Re: A w razie czego Crimen mi chyba pomoże ?:))) IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.01, 06:50
                                                    dobije Cie..zebys sie nie meczyl!:)
                                                  • satyr1 Re: A w razie czego Crimen mi chyba pomoże ?:))) 03.12.01, 15:56
                                                    Gość portalu: samanta1 napisał(a):

                                                    > dobije Cie..zebys sie nie meczyl!:)

                                                    Mnie ????????:)))))))
                                                    Czegoś nie rozumiem, ale to może przez moje ostatnie "rozmowy" z pewnym
                                                    kretynem :)
                                                    Dobic tak, ale chyba nie mnie ?

                                                  • Gość: samanta1 Re: A w razie czego Crimen mi chyba pomoże ?:))) IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.01, 16:07
                                                    Bizon skopie Ci zad a Crimen dobije!Dobrze zrozumiales!:)) No,chyba ze przed
                                                    Bizonem Mario cie dopadnie to wtedy juz nikt nie bedzie potrzebny!:)
                                                  • satyr1 Re: A w razie czego Crimen mi chyba pomoże ?:))) 03.12.01, 16:15
                                                    Gość portalu: samanta1 napisał(a):

                                                    > Bizon skopie Ci zad a Crimen dobije!Dobrze zrozumiales!:)) No,chyba ze przed
                                                    > Bizonem Mario cie dopadnie to wtedy juz nikt nie bedzie potrzebny!:)

                                                    O.K. - mogą być wszyscy na raz :)
                                                  • Gość: samanta1 Re: A w razie czego Crimen mi chyba pomoże ?:))) IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.01, 19:10
                                                    jeden z pewnoscia by starczyl.czyzbys juz kupil bilet ewakuacyjny do honolulu i
                                                    takis odwazny?;)
                                                  • satyr1 Re: A w razie czego Crimen mi chyba pomoże ?:))) 03.12.01, 19:18
                                                    Gość portalu: samanta1 napisał(a):

                                                    > jeden z pewnoscia by starczyl.czyzbys juz kupil bilet ewakuacyjny do honolulu i
                                                    >
                                                    > takis odwazny?;)

                                                    Po co ? - tak małe zwycięstwo mogę czcić na miejscu :)

                                                  • Gość: samanta1 Re: A w razie czego Crimen mi chyba pomoże ?:))) IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.01, 19:46
                                                    ewakuacja= ucieczka.Rozczarowujesz mnie swoim intelektem satyrku.Wysil sie
                                                    troszke!;)
    • Gość: karina DO wszystkich IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.01, 20:44
      Niech to wszystko ...trafi. Właśnie mi wcieło mój dłuuugi post do was, ale go
      zaraz streszczę.
      Otóż chodziło o to, że wy nic a nic ( z jednym małym, męskim wyjątkiem) nie
      kapujecie i chyba nie zrozumieliście sensu moich postów. Czy ktoś w ogóle wie,
      co to jest moje BYLE CO. Nie. Ktośtam zrobił z niego gołębia, inny jeszcze coś
      innego,ale BYLE CO o którym był wątek, to tapeta z pustą głową, duzym biustem i
      miniówą. Oczywiście te dwie ostatnie rzeczy nie są złe, ale w połączeniu z
      pierwszą i jeszcze kilkoma cechami charakteru tworzą BYLE CO> Chodziło mi od
      początku o to, że faceci nadzwyczaj często widzą w kobietach lalki barbie i
      zadawalają się jedynie ich wyglądem i... . No właśnie. Dlaczego tak trudno wam
      zrozumieć, że my tez jesteśmy madre, miłe, lubimy siedzieć z knajpach, od czasu
      do czasu ogladnąć mecz, połazić po górach, wyszaleć się przy muzyce, którj
      nigdy byśmy nie słuchali( wyjątek stanowią wspólne imprezy) i pragniemy być
      zrozumiane przez innych. To nie takie trudne traktować kobietę jak kobietę.
      Zresztą jest pewna część kobiet ( 90% to byle co), które traktuja facetów jako
      jakiś łup. To beznadzijne. Mam nadziję, żejuż mnie zrozumieliście. A i jeszcze
      nie wiem skąd wyszła ta księżniczka. To nie ta bajka. Ja tam wolę " Winnie the
      Pooh", bo to bajka o pzyjaźni. A i jeszcze sprostowanie co do tego, że za byle
      co uważan każdego prócz siebie. Kto wymyślił taką bzdurę? Zresztą nie uważam
      żebym była jakaś specialnie mądra, piękna i naj naj naj. I doskonale wiem co to
      samokrytyka. Czasem chyba za dobrze. Co do wróbla, coż ten tekst był do Mena
      (ostatnio go tu nie ma), to było nawiązanie to takiego maila. No, myślę, że
      wyjaśniłam. Pozdrawiam wszystkich, karina ( satyr :) )
      • onlyania Re: DO wszystkich 02.12.01, 20:53
        niektore bardzo wartosciowe dziewczyny tez potrafia sie skryc pod fartuszkiem
        lalki barbie, a jezeli okreslasz kogos jako byle co to o co tu chodzi....
        i jakim prawem mozesz tak sobie okreslac..
        skoro facet ugania sie za lalka barbie i tylko dlugie nozki i biust w niej
        widzi to dla niego to nie jest juz byle co tylko obiekt jego staran....
        a nie zadne byle co
        jezeli komus innemu podoba sie dziewczyna a la inteligenka to tez to jego i
        wylacznie sprawa
        a to ze kazda potwora znajdzie swojego amatora to jedyne co powinno ci
        uzmyslowic ze okreslenie byle co nie jest adekwatne do okreslenia gustow innych
        (zwlaszcza ze ty jestes kobieta i to mezczyzni powinni sie tu wypowiedziec a
        nie ty o kolezankach ktore uwazasz ty i wylacznie ty za byle co)
      • onlyania Re: DO wszystkich 02.12.01, 20:54
        a tak w ogole to ja jestem calkowicie glupia wiec niedlugo padnie pytanie
        zapewne z twojej strony dlaczego debile wypowiadaja sie na forum

        Dobrej nocki zycze i dalszego zastanawiania sie nad problemem
        • mario2 Re: DO wszystkich 02.12.01, 21:15
          No Onlyaniu, dlaczego debile pisza na Forum? Chyba dlatego, ze rodzice prawie
          kazdej 17 latce kompa teraz kupuja :o)))
          • onlyania Re: DO wszystkich 02.12.01, 22:07
            a ja nie 17, rodzice nie kupili mi kopa, do roboty wyslali....
            a kopa to se sama zdobylam (wynioslam z company to pieprz... pudlo, hi hi hi)...

            Pozdrowienia dla Mario2
            • mario2 Re: DO wszystkich 02.12.01, 22:22
              Agn. to ja i pisalem o naszej 17-, nie o kobiecie dojrzalej (czyli Tobie) lat
              tyle co Anna minus 1 :o)))
              • onlyania Re: DO wszystkich 02.12.01, 23:06
                he, he, he
                ja mam dopiero 15 latek, pomyliles sie....
      • Gość: Belbo Re: DO wszystkich IP: *.acn.waw.pl 03.12.01, 00:20
        Dziewczyno kto tu nie zrozumiał? Wywróciłaś do góry nogami to co było
        powiedziane o BYLE CO. Jak się na prawdę patrzy odwrotnie to kłamstwo wychodzi.
        Nic sama nie zrozumiałaś i ubliżasz wszystkim spokojnym , skromnym i
        inteligentnym kobieta co to nie lecą na dobra doczesne.. tylko chcą czegoś
        więcej od życia niż nowe futro, lepszy samochód, i piękny dom.
        A tak na marginesie to może zmieńmy nazwę BYLE CO na powiedzmy „ żyrafę”?
        To uprości dyskusje i nie będzie negatywnych skojarzeń....
        Ciężko o sobie powiedzieć coś negatywnego ( nawet jak znaczenie ma pozytywne).
        Ale CZORT się przyznała i jest dumna z tego....... czyżby tylko Ona zrozumiała
        o co chodzi na prawdę?
    • satyr1 I TYM OPTYMISTYCZNYM AKCENTEM ZAMYKAMY 02.12.01, 23:34
      TEN DZIWNY WĄTEK:
      - Karina nam się chwilowo uspokoiła (chyba ?)- na jak długo ?:);
      - Onlyania w przypływie zazdrości odjęła sobie 2-3 latka ze swojego młodego
      wieku :)
      - Mario2 przepoczwarza się powoli z larwy w motyla (ćmę nocną ?);
      - a ja stopniowo zmierzam w kierunku produktu końcowego
      ewolucji w/g Darwina.

      pozdrawiam Wszystkich
      • Gość: samanta1 Re: I TYM OPTYMISTYCZNYM AKCENTEM ZAMYKAMY IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.01, 23:36
        amen
        • satyr1 Re: Samanta 02.12.01, 23:40
          Gość portalu: samanta1 napisał(a):

          > amen
          I ja tam byłem, wino i miód piłem .., i dziczyznę "jadłem" :))

          • onlyania Re: Zapomnieliscie na wieki wiekow - Amen 03.12.01, 00:20
            • onlyania Re: I niech wam ziemia lekka bedzie 03.12.01, 00:22
              • satyr1 Re: I niech wam ziemia lekka bedzie 03.12.01, 00:28
                onlyania napisał(a):

                amen i dobranoc ?:)


    • onlyania Re: kuwa, kto to jest Satyr nie zalapalam- idiotka 03.12.01, 00:31
      z tym wyslaniem do lozeczka, i ze po d..ci da...
      toc to nasz uteskniony men-el sie ukrywa...

      No to kiedy ta Pizza Panie Satyrze
      • men_ Re: kuwa, kto to jest Satyr nie zalapalam- idiotka 03.12.01, 01:52
        onlyania napisał(a):

        > z tym wyslaniem do lozeczka, i ze po d..ci da...
        > toc to nasz uteskniony men-el sie ukrywa...
        >
        > No to kiedy ta Pizza Panie Satyrze

        Nastepna menomanka ...

    • mario2 Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO Satyra 03.12.01, 08:18
      Pierdolniety to Ty jestes. Takim trzeba wybaczyc, albo ich dobic. A ze
      przezemnie humanitaryzm przemawia- oszczedze Cie, bos niewart podniesienia
      czegokolwiek na Twoj kozi (satyrowy?) leb.
      Ciebie i tak zycie pokrzywdzilo skrzywiona logika, brakiem inteligencji i
      straszna frustracja. To czego Bizon nie dokona- mozesz sie spodziewac odemnie w
      grudniu. Chetnie go wyrecze. :o)))
      • Gość: samanta1 Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO Satyra IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.01, 15:03
        i kto by pomyslal ze grudzien bedzie obfitowal w tyyyle atrakcji!:) Zajmuje
        miejsce w pierwszym rzedzie co by se popatrzec na rzez satyrzatka:)
        • satyr1 Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO Samanty 03.12.01, 16:03
          Gość portalu: samanta1 napisał(a):

          > i kto by pomyslal ze grudzien bedzie obfitowal w tyyyle atrakcji!:) Zajmuje
          > miejsce w pierwszym rzedzie co by se popatrzec na rzez satyrzatka:)

          Ja też, już mam wolne miejsce na ścianie obok łba dzika ?:))

      • satyr1 Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO Mario 03.12.01, 15:38
        No dobrze, rozmawiamy Twoim językiem.

        J.bał Cię pies i cała inna menażeria.
        Gadaj sobie co chcesz na forum, tylko nie wchodź mi w drogę, bo widziałeś wczoraj
        czym to się zakończyło. Nie bedę reagował na te Twoje "wywody frustrata", chyba
        faktycznie coś Ci do głowy uderza z braku Byle Co.
        A co do mnie to jesteś gówniarzu za Cienki Bolek, żeby ręce podnosić - poza tym
        takim Śmieciem nie chce mi się brudzić rąk - ale czegóz sie nie robi
        dla "kolegów" z forum ?:)
        Jak mnie bardzo poprosisz, to w ramach treningu podeślę Ci mojego kierowcę -
        tylko nie wiem, czy jemu też bedzie się chciało lać dzieci.

        Nie porównuj się na przyszłość z lepszymi od siebie np. ja czy Bizon, bo tylko
        pogłębi to twoja frustrację - zrób najpierw pierwszy krok - odbij sie od dna.

        pozdrawiam Barana
        koziołek, tfu, satyr



        mario2 napisał(a):

        > Pierdolniety to Ty jestes. Takim trzeba wybaczyc, albo ich dobic. A ze
        > przezemnie humanitaryzm przemawia- oszczedze Cie, bos niewart podniesienia
        > czegokolwiek na Twoj kozi (satyrowy?) leb.
        > Ciebie i tak zycie pokrzywdzilo skrzywiona logika, brakiem inteligencji i
        > straszna frustracja. To czego Bizon nie dokona- mozesz sie spodziewac odemnie w
        >
        > grudniu. Chetnie go wyrecze. :o)))

        • Gość: samanta1 Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO Mario IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.01, 15:56
          fe satyrku!Kierowca sie zaslaniasz??? :)
          • satyr1 Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO Samanty 03.12.01, 16:11
            Gość portalu: samanta1 napisał(a):

            > fe satyrku!Kierowca sie zaslaniasz??? :)

            Ochroniarza nie przyslę, przecież by gówniarza za.. :))

            Poza tym napisałem przecież, że się poniżę i mogę mu sam do...:))
            • Gość: samanta1 Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO Samanty IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.01, 19:08
              powiem ci w zaufaniu.....za cieniutki jestes wielokropkuztrzemaprzecinkami;)
              • satyr1 Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO Samanty 03.12.01, 19:20
                Gość portalu: samanta1 napisał(a):

                > powiem ci w zaufaniu.....za cieniutki jestes wielokropkuztrzemaprzecinkami;)

                Drobny błąd: szczuplutki to jestem :)

                Litości - zostaw ten wątek w spokoju - cholernie ciężko go się otwiera, poza
                tym "poległ" tutaj jeden z forumowiczów starych .. Cisza.
                • Gość: samanta1 Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO Samanty IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.01, 19:48
                  Ja moge zniknac ale ON wroci i tak ci dop..,ze Ci buty ze szczuplych nozek
                  pospadaja!;)
                  • satyr1 Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO Samanty 03.12.01, 21:41
                    Gość portalu: samanta1 napisał(a):

                    > Ja moge zniknac ale ON wroci i tak ci dop..,ze Ci buty ze szczuplych nozek
                    > pospadaja!;)

                    Oj Samantko - nie każdy z twoich piesków daje sie podpuścić na te Twoje gierki i
                    skłócanie, a swoją drogą to zmień metodę, bo robi się nudna :)

                    • Gość: samanta1 Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO Samanty IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.01, 23:32
                      Samanta nie miewa pieskow jesli juz to rycerzy!zapomniales ?Alzheimer Cie gnebi!
                      I tak na moje wyszlo!:)Ty sie chyba nie znudziles moimi gierkami?;)
    • mario2 Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO Kozy 03.12.01, 21:04
      Sluchaj popierdolony Koziorozcu o mozdzku Czity (to taka sympatyczna malpka).
      Twoje interpelacje w stosdunku do mojej osoby lataja mi kolo dzwonka. Nie mam
      nawet zamiaru sie z Toba spotykac, zeby przy otwarciu przez Ciebie ust nie
      powalil mnie smrod z Twego zjelczalego mozgu! Ja zawsze tu jestem - karakanie-
      tylko nie zawsze chce mi sie odpowiadac na wybroczyny tego, co tobie sie
      retoryka wydaje. Chcesz wyslac do mnie kierowce- nie ma sprawy- dam swojemu
      wolne- po to by mogl w czasie wolnym dla Ciebie karawan zamowic! I nie mysl, ze
      bede Cie bil.... nie!!! Gownem rak sobie nie brudze!
      • satyr1 Re: kuwa, co to znaczy - DO Mario-Barana 03.12.01, 21:39
        No to uzgodniliśmy wszystko.
        Ja Twoje kopie postów (takie same, w kółko) też olewam od tej chwili.

        Ale myliłem się, Ty nie masz pierdolca "internetowego", to co innego:
        - albo rodzice Cie lali w dzieciństwie za dużo;
        - albo byłeś molestowany seksualnie w dzieciństwie.

        Chyba jedno i drugie.
      • Gość: samanta1 Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO Kozy IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.01, 21:40
        mario ..chyba sie znowu w Tobie zakocham!:))))
        • Gość: kakadoo Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO Kozy IP: 217.8.164.* 03.12.01, 21:48
          Tylko mu czegoś nie utnij z tej miłości :-))))
          • Gość: samanta1 Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO Kozy IP: 213.76.59.* 03.12.01, 21:52
            cze papuga!!!!:))))))))))))))))))))))))))) Dotknac nie pozwoli a co dopiero
            uciac???;)))))
            • Gość: kakadoo Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO Kozy IP: 217.8.164.* 03.12.01, 21:57
              Biedactwo...
              nawet dotknąć nie pozwoli???
              to się nazywa, doprawdy, miłość platoniczna ;-))))
              • Gość: samanta1 Re: kuwa, co to znaczy BYLE CO - DO Kozy IP: 213.76.59.* 03.12.01, 22:22
                czysta!:)
    • karina_17 DOBRA, JUŻ KONIEC Z TYM WĄTKIEM 03.12.01, 23:15
      Wątek był do mnie, więc chyba moge go zakończyć. Po pierwsze trochę przydługawo
      się otwiera, a po drugie palemika ( to dla ciebie nasz p... filozofie) między
      mario a satyrem/mene/ C.W./ itp. jest już nudna. Zresztą muszą przyznać, że
      mario mnie trochę zaskoczył, bo takich słów jak pierdolec itp. nie ma w
      leksykonie. Już wiem, dostał od Mikołaja nową książeczkę - mioże " Słownik
      przekleństw polskich"? Jeszcze się zgorszysz i kto będzie pisał nam takie
      filozoficzne i pełne wyszukanego słownictwa posty? hihihihi

      pozdrawiam, karina
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka