hedonista.oswiecony
05.06.07, 21:52
nie da się uciec przed smutkiem
w sobotę wcześnie rano zabili go nożem, we trzech ponoć, 9 pchnięć, nie
doczekał przyjazdu karetki. Miał 25 lat i był miłym sąsiadem. Poszło o psy,
które się pogryzły. Czy chcę dalej mieszkać w takiej okolicy? Zabijanie jest
okropne.
ed