Dodaj do ulubionych

Szukam Kochanki ... tak po prostu... ;))

11.06.07, 10:54
Bez zbędnych ceregieli i udawania gębokiego zaangażowania emocjonalnego ;))

W swoim niespełna 30 letnim życiu próbowałem kilka razy zbudowac związek, nie
udało się, dusiłem się w nim... Albo byłem rzucany, ponieważ moja kobieta
oczekiwała ode mnie więcej niż mogłem jej dać, albo ja rzucałem nie chcąc
dalej brnąć...

Wciąż zbyt mocno chcę posmakować życia, nurkować, szybować, żeglować... Kiedy
coś strzeli mi do głowy jechać na weekend do Berlina, Pragi czy gdziekolwiek
indziej...

A ostatnio tak się składa, że znów jestem wolny...


Obserwuj wątek
    • bettina75 Re: Szukam Kochanki ... tak po prostu... ;)) 11.06.07, 12:26
      idfree napisał:
      Bez zbędnych ceregieli i udawania gębokiego zaangażowania emocjonalnego ;))

      hmmm, to Wy tak zawsze udajecie????

      ......powodzenia....a kto szuka ten znajduje....bo na kazdy garnek mozna
      dopasowwac odpowiednia przykrywke :-)))
    • kochanica2 Re: Szukam Kochanki ... tak po prostu... ;)) 11.06.07, 14:19
      No to miłego szukania życzę :))
      • idfree Re: Szukam Kochanki ... tak po prostu... ;)) 11.06.07, 14:32
        Aaaaa..., dziękuję, dziękuję!

        Oczywiście forum i ogólnie internet nie jest jedynym (ani nawet broń Boże
        priorytetowym) miejscem poszukiwań ale oczywiście warto też zapuścić tu
        żurawia ;)

        No więc zapraszam po raz kolejny ciekawskie Panie, które narzekają, że dziś nie
        ma już prawdziwych mężczyzn. Może się założymy ... ?! ;)

        P.s.
        Spodobało mi się to z przykrywką ;))
        • kochanica2 Re: Szukam Kochanki ... tak po prostu... ;)) 11.06.07, 15:32
          idfree napisał:

          > No więc zapraszam po raz kolejny ciekawskie Panie, które narzekają, że dziś
          nie
          >
          > ma już prawdziwych mężczyzn. Może się założymy ... ?! ;)

          A o co się założymy? ;)))
        • facettt Ty naucz sie czytac ze zrozumieniem :))) 11.06.07, 15:53
          idfree napisał:
          > No więc zapraszam po raz kolejny ciekawskie Panie, które narzekają, że dziś
          nie ma już prawdziwych mężczyzn. Może się założymy ... ?! ;)

          To narzekanie, ze nie ma juz prawdziwych mezczyzn , po przelozeniu na
          zrozumialy jezyk polski znaczy: - mie ma chetnych do zrobienia mi dzidziusia
          (albo i dwoch) i placenie na nich - bez narzekania - przez nasteppne 25 lat :)))
          • kochanica2 Re: Ty naucz sie czytac ze zrozumieniem :))) 11.06.07, 16:03
            facettt napisał:
            > To narzekanie, ze nie ma juz prawdziwych mezczyzn , po przelozeniu na
            > zrozumialy jezyk polski znaczy: - mie ma chetnych do zrobienia mi dzidziusia
            > (albo i dwoch) i placenie na nich - bez narzekania - przez nasteppne 25
            lat :))
            > )

            hmm to w takim razie dla mnie istnieją prawdziwi, bo takich zachcianek nie mam.
        • nora344 Re: Szukam Kochanki ... tak po prostu... ;)) 11.06.07, 16:08
          A ja znam, ze kazda potwora znajdzie swego amatora :-).

          A jesli motylki kochance sie pojawia, to co? porzucisz ja?
          • nezja Re: Szukam Kochanki ... tak po prostu... ;)) 11.06.07, 18:11
            nora344 napisała:

            > A ja znam, ze kazda potwora znajdzie swego amatora :-).
            >
            > A jesli motylki kochance sie pojawia, to co? porzucisz ja?

            Wypusci ...na wolnośc, przeciez pisał wyraznie;-)))
            Super wątek , bez zakłamania ....tylko jakoś pokory brak ale to ten wiek
            :-)Ryzyk fizyk , która zaryzykuje?;-)Zycie lubi płatać figle ...jak 9 i
            pól tygodnia , facecik sam siebie zaskoczył jakby to ten sam typ:-)-fajny:-)
            Powodzenia:-)
            • kochanica2 Re: Szukam Kochanki ... tak po prostu... ;)) 11.06.07, 18:34
              nezja napisała:

              > Wypusci ...na wolnośc, przeciez pisał wyraznie;-)))
              > Super wątek , bez zakłamania ....tylko jakoś pokory brak ale to ten wiek
              > :-)Ryzyk fizyk , która zaryzykuje?;-)Zycie lubi płatać figle ...jak 9 i
              > pól tygodnia , facecik sam siebie zaskoczył jakby to ten sam typ:-)-fajny:-)
              > Powodzenia:-)

              Ryzykować to ja lubię, ale bez przesady ;)) A jak mnie puści wolno z jakiejś
              skały? ;)))
            • nora344 Re: Szukam Kochanki ... tak po prostu... ;)) 11.06.07, 20:07
              Fizykow prosze zostawic w spokoju :-)))), nie wszyscy chca ryzykowac :-))).
              • nezja Re: Szukam Kochanki ... tak po prostu... ;)) 11.06.07, 20:46
                ..ale przeprowadzane doświadczenie mogą bywać ryzykowne -prawda?;p;-)
                • nora344 Re: Szukam Kochanki ... tak po prostu... ;)) 11.06.07, 20:53
                  A i owszem....doświadczenia niosą za sobą ryzyko, sa też konsekwencje tego
                  ryzyka :-))). Ale ryzykować mogą wszyscy nie tylko fizycy :-)))).
    • idfree Znów on-line 12.06.07, 10:03
      Przepraszam moi drodzy, ale w dzień siedzę w pracy i robię to za co mi płacą a
      nie podrywam ani dyskutuję ;)

      Nie pamiętam 9,5 tygodnia ale On chyba się zakochuje? Każdemu się to czasem
      przytrafia ale trudno zakładać z góry, że się tak stanie. Pojawia mi się banan
      na twarzy kiedy ktoś (sorry ale przeważnie kobieta) pisze w rubryce "poznam":
      Poznam kogoś kto odmieni moje życie na zawsze, szukam miłości do grobowej
      deski, najchętniej na stałe i najlepiej w celach matrymonialnych. Boszszsz...

      Prawda niestety jest równie brutalna co optymistyczna - książęta z bajki mają
      już dawno żony albo chopaków, a trudni faceci (co również znaczy: ciekawi) są
      wciąż sami (co niekoniecznie znaczy "do wzięcia"). To taka moja mała definicja
      singla, chociaż uważam, że stan single czyli "sam z wyboru" mylony jest bardzo
      często ze stanem "samotny z konieczności". Tak czy inaczej, fajniej we dwoje,
      troje, czworo itd. niż w pojedynkę. Jest jak spędzić miło czas, pojeździć,
      poimprezować, pokochać się itp. bez konieczności np. dzielenia się sprzątaniem
      mieszkania, wrzucania bielizny do pralki, wspólnych wizyt u rodziny (brrrr....)

      I dlatego szukam kochanki... ;))
      • nezja Re: Znów on-line 12.06.07, 18:48
        No super , jasna deklaracja ale z tym " Tak czy inaczej, fajniej we
        dwoje,
        troje, czworo itd." ...to juz przesadziłes ...jak na "dzien dobry "
        zwłaszcza z tym "itd" hahah:-)WARIAT!;-)
        • nora344 Re: Znów on-line 12.06.07, 21:35
          Moze kolega lubi grupowo :-))). Zreszta...cztery osoby szybciej posprzataja
          mieszkanie jak sie dobrze zorganizuja, szybciej zrobia zakupy. Gorzej z
          odwiedzinami rodzinki, ale moze w grupie znajdzie sie ktos kto bedzie lubil :-
          ))).
          • idfree A mówią, że faceci tylko o jednym... ;))))) 12.06.07, 23:08
            Coś tam Was dziewczyny wierci, że lepiej we dwoje, troje czworo itd. Nie chodzi
            tu o seksualne orgie. Grałyście kiedyś w piłkę same? Lepiej ułożyć pasjansa czy
            zagrać w wojnę, makao czy brydża..?
            • nora344 Re: A mówią, że faceci tylko o jednym... ;))))) 12.06.07, 23:17
              Zdecydowanie pasjansa :-).
              • nezja Re: A mówią, że faceci tylko o jednym... ;))))) 12.06.07, 23:33
                O czyli nora była bliżej prawdy:-))))
                • nora344 Re: A mówią, że faceci tylko o jednym... ;))))) 13.06.07, 12:59
                  Hm....moze w pasjansie wyjdzie czy zostane porzucona :-))))
    • marsvolta Re: Szukam Kochanki ... tak po prostu... ;)) 13.06.07, 12:28
      Oj, chyba musisz poszukać wśród dzieciatych mężatek :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka