iiona
21.06.07, 12:20
miałam wczoraj wieczorem wypadek motocyklowy.byłam pasażerką r1.żyjemy
oboje.złamałam tylko obojczyk.motor zniszczony, byłam w kombinezonie skorzanym
i w kasku.ostrzegam was dziewczyny- kierowcy aut nas NIE WIDZą!!!!! babka
wjechała prosto pod nas z podporzadkowanej drogi,wjezdzajac podobno sie
upewniała co do sytucji na ulicy,ale patrzyła pod słonce. no i NIC nie
widziała..teraz ja mam zpieprzone lato, moje dzieci przez to
podobnie.....cholera ale ZYJE :)