sunrise2006
24.06.07, 20:39
Sl;uchajcie, a ja się tak zastanawiam, dlaczego nie można rządzić swoimi
uczuciami. mam super kolegę, no po prostu charakter - idealny, jak dal mnie.
Ale ni cholery chemii nie ma. Nie umiem, mimo że on juz próbował startować. A
ja nic. A jak do chłopiska- to mnie strzeliło, ze aż wióry lecą, i nieraz bym
go zagłasakała, mimo że wiecie jakim wredotą umie być. i nie jest mi z nim
lekko.
A z tamtym byłoby,.... oj byłoby... no ale tylko jeden problem- no nie umiem,
się w nim zakochać.