fantka 02.07.07, 12:17 Czasem mi się wydaje że takie małżeństwa są najlepsze. Ludzie umawiają się na jakieś warunki i trzymają się tego. A przyjażń cementuje związek. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leniwykot Re: Małżeństwo z rozsądku 02.07.07, 12:36 nie znam żadnego takiego małżeństwa ale to co piszesz ma sens :))) ciekawe tylko czy tak długo mozna czy nie przyjdzie kiedyś moment gdy do rozsądku wedrze sie uczucie:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
caria-caria Re: Małżeństwo z rozsądku..leniwykocie 03.07.07, 20:43 już kiedyś pisalam rozsądnie trzeba kogoś wykorzystać...a to jest decyzja najtrudniejsza! Odpowiedz Link Zgłoś
czerwone.korale Re: Małżeństwo z rozsądku 02.07.07, 12:39 Dla mnie to niemozliwe, ale ja nie jestem rozsądna:) Odpowiedz Link Zgłoś
sunrise2006 Re: Małżeństwo z rozsądku 03.07.07, 17:33 oj, jak ja się modliłam kiedyś o taki rozsądek. Też uważam, że to lepiej. Znam, taki zwiazek i mimo, że wielu zarzuca im brak emocji. To właśnie ten brak emocji, pozwala im na spokojne szukanie kompromisu, dogadywanie się i rozwiązaywanie problemów. Ale źle stanęłam - zamiast w kolejce po rozsadek, to stanęłam po emocje... pomyliło mi się ;) Odpowiedz Link Zgłoś
magda210682 Re: Małżeństwo z rozsądku 03.07.07, 17:42 Tobie tez?? Myslalam ze jestem w mniejszosci a tu co druga osoba przyznaje sie do pomyłki.:-) Odpowiedz Link Zgłoś
more.words Re: Małżeństwo z rozsądku 03.07.07, 18:35 a ja znam takie "małżeństwo z rozsądku" .. najpierw z rozsądku, póxniej przyszły emocje.. emocje zgazły został rozsądek ... i bardzo dobrze im się wiedzie... nie dośc że pozycja, full kasy ... mają czego dusza zapragnie, a do tego 2ke dzieci... i świetnie się dogadują :) moja ulubiona ciotka i wujek Odpowiedz Link Zgłoś
skorpionica11 Re: Małżeństwo z rozsądku 03.07.07, 18:57 nigdy zreszta to tylko "gupi papierek" Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Małżeństwo z rozsądku 03.07.07, 22:23 Gdyby ktoś zapytał moich rodziców czy w moim związku jest rozsądek,to stwierdziliby,że ani odrobiny...wiem,że tak myślą (może dlatego,że wybrałam sobie..."trudne szczęście") :D A ja się po prostu zakochałam...i ani trochę nie przeszkadza to,że mój P. jest też cudownym przyjacielem...:)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantka Re: Małżeństwo z rozsądku 04.08.07, 17:13 Jakie to "trudne szczęście" jeśli mąż jest przyjacielem, to raczej dobre szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
gapa81 Re: Małżeństwo z rozsądku - kici, kici, kici... 19.10.07, 23:22 nie widziano tu takowej? to wątek chyba dla niej/ nich Odpowiedz Link Zgłoś
fantka Re: Małżeństwo z rozsądku - kici, kici, kici... 20.10.07, 11:08 Czyżbyś była "koleżanką" Kici? Odpowiedz Link Zgłoś
gapa81 Re: Małżeństwo z rozsądku - kici, kici, kici... 20.10.07, 13:27 A kolega to juz nie mozna byc? Kicia ma kolezanek duzo zwlaszcza wirtualnych. Odpowiedz Link Zgłoś
fantka Re: Małżeństwo z rozsądku - kici, kici, kici... 21.10.07, 15:39 Gapa czyżbyś była "kolegą" ???? Odpowiedz Link Zgłoś
gapa81 Re: Małżeństwo z rozsądku - kici, kici, kici... 21.10.07, 19:53 A co to zabawa w zgaduj w zgadule czy przesluchanie?? Odpowiedz Link Zgłoś