anna_sla
03.07.07, 23:15
Wszystko było ok, cieszył się dniem, grą, piętrowym łóżkiem. Bez problemu
poszedł spać, aż tu nagle wrócił pół godziny później roztrzęsiony, że on chce
do domu, bo się boi, że tata przyjdzie, że z mamą czuje się bezpiecznie... i
pojechał.. Tak go psychicznie tatuś zmaltretował.. Oj zabiłabym suk...na.