Dodaj do ulubionych

Jak sie odkochac???

16.07.07, 11:42
Witam. W kwietniu poznalam na czacie faceta. Gadalo nam sie cudownie.
Wymienilismy sie telefonami. Cale dnie spedzalismy albo na czacie albo
smsując. Wszystko potoczyło się bardzo szybko, za szybko. On zauroczył się
mną, ja się od niego uzależniłam. Z czasem wyznalismy sobie miłość, mimo, że
jeszcze nigdy nie spotkalismy sie ze sobą. Bardzo nas do siebie ciągnie,
seksualnie też. Oboje mamy partnerów, dzieci. Wpadłam jak głupia po uszy, nie
potrafie bez niego zyc. Jak sie dokochac?
Obserwuj wątek
    • margushia Re: Jak sie odkochac??? 16.07.07, 15:48
      Uzaleznilas sie od rozmow, czyli mozliwe ze tego wlasnie Ci brakuje z wlasnym
      partnerem. Ciagnie do siebie, bo sie jeszcze nie znacie. Jest to fascynacja
      wynikajaca wlasnie z wyobrazen jakie o sobie macie. W rzeczywistosci juz nawet
      przy pierwszym spotkaniu, ten "czar" mogl by prysnac. Albo prysnac w kierunku do
      partnera. Na poczatek sugeruje rozmowe! i przemyslec co ci daje, ze tak powiem
      kazda ze stron..
    • wojtek56 Re: Jak sie odkochac??? 16.07.07, 19:02
      Czy to nie jest trochę tak, że ktoś, kto z zasady nigdy nie je słodyczy
      (wiadomo, jakie to niezdrowe!), kiedy nieopatrznie skosztuje czegoś dobrego to
      myśli, że oto posiadł tajemnicę Smaku Doskonałego?
      Mini, widocznie dotąd życie płynęło obok Ciebie, a nie dla Ciebie. Widocznie
      dotąd więcej dawałaś, niż dbałaś o siebie. Widocznie zbyt dobrze radziłaś sobie
      z pożądaniem, ale nie rozładowując go, a racjonalizując i rozmywając jego
      znaczenie. A teraz Ciebie dopadło. Jak gumka od majtek: im dłużej napinasz, tym
      bardziej boli, gdy puścisz.
      Wiecznie struny przeciągać się nie da. Jeżeli już stoisz pod rynną, to... może
      warto zmoknąć do cna? Może umów się z Czatownikiem, może zerwij z nim owoc
      zakazany? Im szybciej to zrobisz, tym szybciej wrócisz na ziemię. Bo to nie jest
      Książę z Bajki, tylko zwykły facet, równie niespełniony i niedopieszczony jak Ty.
      A po Tobie znajdzie (może już znalazł?) na czacie nową Mini, a Ty możesz już
      nigdy nie odnaleźć samej siebie. Takich przykładów znam mnóstwo. Scenariusze
      pozytywne widziałem tylko w kinie.
      Dziewczyno! Otrząśnij się!
      • aaa19795 Re: Jak sie odkochac??? 16.07.07, 19:06
        jak wyzej, nic dodac nic ujac.
        • wredna_zmija Re: Jak sie odkochac??? 16.07.07, 19:20
          Wojtek, masz browca :D Nic dodać, nic ująć...
          • to-wlasnie-ja Re: Jak sie odkochac??? 16.07.07, 19:37
            Zejdz na ziemie Mimi . Albo bedziesz tego cholernie zalowac. Teraz motylki w brzuchu , uczucie pierwszego zauroczenia , szybsze bicie serca , niecierpliwe oczekiwanie na wolny czas przy kompie , po szybko wykonanych domowych obowiazkach... a potem placz, zlosc, zal , niedowierzanie , ze sie bylo taka naiwna idiotka i przy tym jeszcze (oby nie ) rozwalilo wlasne malzenstwo.
            • mini_27 Re: Jak sie odkochac??? 16.07.07, 21:44
              Wielkie dzięki zwłaszcza Tobie Wojtek. Świetnie ująleś to, że zawsze bardziej
              dawałam niż brałam. Dziś zerwałam naszą znajomość trzymajcie kciuki żebym tylko
              sie nie poddała i nie wróciła, on powiedział, że będzie czekal....Pozdrawiam
              wszystkich
              • wojtek56 Re: Jak sie odkochac??? 16.07.07, 23:46
                Trzymam kciuki!
                PS. A motylków nie tłamś. Na pewno się jeszcze przydadzą:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka