Dodaj do ulubionych

Lojalność...

20.07.07, 14:10
Mam dylemat, wobec kogo powinnam być lojalna - wobec mojej przyjaciółki czy
jej męża.
Obserwuj wątek
    • menk.a Re: Lojalność... 20.07.07, 14:17
      gosiaes napisała:
      > Mam dylemat, wobec kogo powinnam być lojalna - wobec mojej przyjaciółki czy
      > jej męża.

      Zależy czy lojalność wobec któreś z nich wiąże się z odpowiedzialnoscią karną?
      Albo które którego zdradza?
      Mąż zdradza żonę z Tobą?
      ;)))
      • gosiaes Re: Lojalność... 20.07.07, 14:32
        jako kumpela, wiem więcej niż jej mąż...

        Gdyby zdarzyła się sytuacja, w której musiałabym odpowiedzieć na pytania jej
        męża........i tu zaczyna sie dylemat.

        Wszak jest to sytuacja na razie czysto hipotetyczna czuję, że wisi coś w
        powietrzu;(
    • teletoobis Re: Lojalność... 20.07.07, 14:21
      To zależy na czym owa lojalność ma polegać. Jenak niezależnie od przyczyn Twego
      dylematu podpowiem jedno- nie pchaj się między wódkę a zakąskę. Zawsze wtedy ta
      trzecia osoba wychodzi z sytuacji jako ta najgorsza, wiec przemyśl sobie to,
      czy tego naprawdę chcesz.
      • gosiaes Re: Lojalność... 20.07.07, 14:33
        nie pcham się...

        Zastanawiam się tylko nad swoim zachowaniem w nowych dla mnie sytuacjach.
        • teletoobis Re: Lojalność... 20.07.07, 15:25
          Czyżby więc Menka miała rację sugerują, że masz okazję zostać kochanką męża
          swej przyjaciółki? Zresztą jak się nie masz zamiaru pchać, to po co ten dylemat
          i zastanawianie się nad sytuacją?
          • kochanica78 Re: Lojalność... 20.07.07, 16:17
            Chce mieć know how na wszelką ewentualność;)
          • gosiaes Re: Lojalność... 20.07.07, 16:31
            zły tok myslenia.
            menka nie ma racji

            podaję przykład sytuacji:

            Iza ma jabłko. Ja wiem skąd. Mąż nie wie. Jeśli mąż zapyta mnie - skąd Iza ma
            jabłko, co mam wtedy odpowiedzieć???
            • menk.a Re: Lojalność... 20.07.07, 16:37
              gosiaes napisała:
              > zły tok myslenia.
              > menka nie ma racji
              >
              > podaję przykład sytuacji:
              >
              > Iza ma jabłko. Ja wiem skąd. Mąż nie wie. Jeśli mąż zapyta mnie - skąd Iza ma
              > jabłko, co mam wtedy odpowiedzieć???

              Odpowiedź brzmi: 'zapytaj Izę, skąd ma jabłko' . A jak ukradła... to cóż, nic
              tylko powiadomić organy ścigania , bo grożą Ci 3 lata;));)
              • gosiaes Re: Lojalność... 20.07.07, 17:53
                menka - czułam, że nie zrozumiecie przykładu. Ja wiem skąd Iza ma jabłko!!!

                Tylko, że Wy nic nie rozumiecie...
                • polam5 Re: Lojalność... 20.07.07, 19:25
                  Zapytaj Izy co masz powiedziec jak maz zapyta skad ma jablko.. Pamietaj ze jest cos takiego jak "white lie" (bilae klamstwo) etycznie dopuszczalne a nawet wskazane.
                  • gosiaes Re: Lojalność... 20.07.07, 21:20
                    nareszcie znalazł sie ktoś, kto mnie zrozumiał;)

                • onlyania Re: Lojalność... 20.07.07, 20:23
                  jak to skad? z drzewa chyba..
                  • gosiaes Re: Lojalność... 20.07.07, 21:20
                    tiaaa - albo ze sklepowej półki;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka