Dodaj do ulubionych

W matni,w sieci@ czy wśród ludzi?

26.07.07, 11:42
to ostatnie,wśród ludzi!
mija miesiąc jak aktywnie włączyłam się/dzięki fantce/ w to forum i inne
zaprzyjaźnione.Ujmę to krótko jestem wśród ludzi,tu przez miesiąc poznałam
sporo przyjaciół,przekonałam się,że maja podobne spojrzenie na świat,na
otaczającą nas rzeczywistość,że mają podobne
troski,zmartwienia,pragnienia,marzenia i poczucie humoru.
Dzięki Wam mam wyraźniejszy pogląd na życie,jaśniej spojrzałam w przyszłość
Kochani dziekuję Wam z całego serca!Jesteście bardzo kochani!
Kto chce zawsze może znaleźć przyjaciół choć są anonimowi!
Obserwuj wątek
    • screen Re: W matni,w sieci@ czy wśród ludzi? 26.07.07, 11:52
      Cario... ja też znalazłam tutaj wsparcie i wiele pokrewnych dusz.
      • caria-caria Re: W matni,w sieci@ czy wśród ludzi? 26.07.07, 12:01
        czyli jesteśmy we właściwym miejscu!
    • czerwone.korale Re: W matni,w sieci@ czy wśród ludzi? 26.07.07, 12:30
      Ja mam już za sobą okres fascynacji poznawaniem ludzi w sieci, na róznych
      forach. Ale może to i dobrze, bo nie mam wygórowanych oczekiwań. Kontakty
      wirtualne nie zastąpią realnych, w "realu" jest trudniej ale i prawdziwiej.

      Ale ... cieszę się, że jestem tu z Wami:)
    • misbaskerwill Nie tylko anonimowi... 26.07.07, 13:36
      ...czasem Ci przyjaciele stają się bardzo bliscy, bardzo realni i całkiem
      nieanonimowi.
      Pamiętajcie, że za nickiem zawsze ukrywa się prawdziwy żywy człowiek
      (przynajmniej na razie:)).

      Jednocześnie to taka obusieczna przestroga, zwłaszcza jeśli chodzi o
      'anonimowość' w sieci:).
      • caria-caria Re: Nie tylko anonimowi... 26.07.07, 20:18
        oczywiście pisząc przyjaciel myślę człowiek!
      • czamon Re: Nie tylko anonimowi... 26.07.07, 22:48
        misbaskerwill napisał:

        > ...czasem Ci przyjaciele stają się bardzo bliscy, bardzo realni i całkiem
        > nieanonimowi.
        > Pamiętajcie, że za nickiem zawsze ukrywa się prawdziwy żywy człowiek
        > (przynajmniej na razie:)).
        >
        > Jednocześnie to taka obusieczna przestroga, zwłaszcza jeśli chodzi o
        > 'anonimowość' w sieci:).

        Miśku masz rację, czasami osoby z sieci stają się częscią naszego życia, są już
        nie z sieci tylko realni namacalni...
        Jednak też mogą stać się przyczyną naszego bólu i rozczarownia...
        Ja jak na razie nie rozczarowałam się jeszcze nikim kogo poznałam w sieci a
        potem w realu, jedna z takich osób dośc mocno rozgościała się w moim zyciu
        • misbaskerwill Czamon... 26.07.07, 23:17
          > Jednak też mogą stać się przyczyną naszego bólu i rozczarownia...

          Mam nadzieję, że piszesz ogólnie i nie jest to jakaś konkretna przestroga;).

          Wiesz - to już jest ogólnoludzka cecha. Każda osoba, która kochamy, lubimy, bądź
          szanujemy jej zdanie jest w stanie nam przyczynić ból. Dzieje się tak, gdyż ta
          osoba już nie jest nam obojętna...

          W dodatku, Internet pokazuje nam jak bardzo świat jest mały.
          Zazwyczaj to miłe niespodzianki, jednak może czasem mogą zaskoczyć (ba, nawet
          mnie, starego wyjadacza, ostatnio Ktoś zaskoczył).
          Dlatego tak mówię o tej anonimowości.
          Tak na marginesie, chyba już wiesz, że mamy wspólnych znajomych:)
          • czamon Re: Czamon... 26.07.07, 23:42
            misbaskerwill napisał:

            > > Jednak też mogą stać się przyczyną naszego bólu i rozczarownia...
            >
            > Mam nadzieję, że piszesz ogólnie i nie jest to jakaś konkretna przestroga;).
            >
            > Wiesz - to już jest ogólnoludzka cecha. Każda osoba, która kochamy, lubimy,
            bąd
            > ź
            > szanujemy jej zdanie jest w stanie nam przyczynić ból. Dzieje się tak, gdyż ta
            > osoba już nie jest nam obojętna...
            >
            > W dodatku, Internet pokazuje nam jak bardzo świat jest mały.
            > Zazwyczaj to miłe niespodzianki, jednak może czasem mogą zaskoczyć (ba, nawet
            > mnie, starego wyjadacza, ostatnio Ktoś zaskoczył).
            > Dlatego tak mówię o tej anonimowości.
            > Tak na marginesie, chyba już wiesz, że mamy wspólnych znajomych:)


            wiem wiem :)))
            świat jest mały i do tego ciągle mnie zaskakuje :)
            • caria-caria Re: Czamonku witaj 27.07.07, 22:09
              serdecznie!
              • fantka Re: Czamonku witaj 02.08.07, 20:24
                Starych znajomych widzę :-)
                Misiu gdzie się podziewałeś?
                • misbaskerwill Witaj Fantko:) 03.08.07, 09:21
                  fantka napisała:

                  > Starych znajomych widzę :-)
                  > Misiu gdzie się podziewałeś?

                  Błądziłem po pustyni miłości, droga Założycielko:).
                  Pustynię chyba już opuściłem i czuję się jeszcze bardziej zagubiony.
                  Więc jestem:)
                  • caria-caria Re: Wśród ludzi,do ludzi,dla ludzi 03.08.07, 13:09
                    przesłanie dla człowieka.
                  • fantka Re: Witaj Fantko:) 03.08.07, 18:37
                    Misiu po pustyni błądziłeś?
                    Miłości nie było?
                    A ta stara miłość jeszcze się tli?
                    • misbaskerwill Re: Witaj Fantko:) 06.08.07, 18:35
                      fantka napisała:
                      > Misiu po pustyni błądziłeś?
                      > Miłości nie było?
                      > A ta stara miłość jeszcze się tli?

                      Raczej można powiedzieć, że zamknąłem się w pustelni i miałem porządną roczną
                      żałobę :)
                      Po takiej porządnej żałobie nic już się nie tli.
                      Ale najwyższy czas wyjść...
                      • fantka Re: Witaj Fantko:) 07.08.07, 09:32
                        Wyjdź Misiu,
                        zobacz słońce świeci,
                        świat nadal się kręci,
                        żyj pełnią życia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka