Dodaj do ulubionych

Witam, nareszcie coś specjalnie dla mnie

14.08.07, 19:21
Witam wszystkie nieszczęśliwe z różnych powodów i dziękuję, że nie
jest to forum zamknięte
Naprawdę można tu wylać wszystkie swoje żale ???
Obserwuj wątek
    • pulpet17 Re: Witam, nareszcie coś specjalnie dla mnie 14.08.07, 20:21
      ulżyj sobie ile możesz i chcesz :)
      aaaa.... bywają i panowie...
    • parispari Re: Witam, nareszcie coś specjalnie dla mnie 14.08.07, 20:49
      Wylewaj ile wlezie...
    • agava07 Re: Witam, nareszcie coś specjalnie dla mnie 14.08.07, 21:02
      Dzięki za przyzwolenie.
      Od dwóch dni siedzę z niemowlakiem sama w domu i chętnie oddałabym
      życie komuś kto by je docenił. Mąż niby kocha ale po swojemu -
      wyjechał ze starszym na kajaki, a mnie samą z tym maruderem niemową
      zostawił. Ani się nigdzie ruszyć nie mogę - w foteliku nie zapnę, bo
      wyje przez całą drogę, do wózka też nie chce, nawet nakarmić nie
      mogę, bo na stół włazi i wszystko zrzuca, a wpasach drze się. Jutro
      święto jakieś, nawet nie wiem jakie i nie chcę wiedzieć, bo sama
      nadal będę, snując się od telewizora do komputera, żeby jakoś
      zleciało. Nie chcę mieć już więcej dzieci, nic już nie chcę. Nie
      wierzę w miłość, bo jakby kochał, toby mnie nie zostawił samej z tym
      potworkiem (kochanym) i nie spędzał beze mnie czasu. Rozumiem
      rozstania konieczne, ale jak ludzie naprawdę sioę kochają, to moim
      zdaniem nie muszą od siebie odpoczywać, prawda? Całe dnie pracuje,
      ja sama w domu z dziećmi, na odludziu, a tu na urlop też postanowił
      sobie wyskoczyć. To raczej ja powinnam trochę odpocząć od dziecka i
      tego domu, który stał się niejako moim więzieniem Czy ktoś jeszcze
      uważa, że mój mąż mnie kocha? Ok, jest egoistą i egocentrykiem - to
      nie są cechy osoby kochającej. Dlaczego on nie widzi, że to ja
      potrzebuję odskoczni?
      • kgbx2 Re: Witam, nareszcie coś specjalnie dla mnie 14.08.07, 21:50
        Witaj:)) Widzę że i Ty tu trafiłaś :)) Czegoś nam chyba tam brakuje,
        co? Żal się do woli ... ja jestem tu już jakiś czas ale jeszcze się
        nie żaliłam bo jak poczytam innych to dochodzę do wniosku, że nie
        mam tak źle .........
        • agava07 Re: KGBx2 14.08.07, 22:21
          Zrozumienia u innych to pewnie nie znajdę, każdy ma trochę inaczej,
          nie? Ale przynajmnie jest się do kogo odezwać. Wprawdzie własnym
          kosztem, ale Cieszę się, że komuś jednak humor poprawiłam swoim
          narzekaniem :))) Przez chwilę poczułam się potrzebna :))
        • kgbx2 Re: Agava 15.08.07, 09:37
          No akurat nie Twoje żale na myśli miałam i raczej czyjaś "niedola"
          mi nastroju nie poprawia bo nie taki typ ze mnie. Ale miejsce tu
          takie, że można pojęczeć i jęczących poczytać i komuś coś poradzić
          lub porad innych zaznać więc użalaj się do woli jak tylko ochota
          Cię najdzie :)) Ja to dużo domownikom mym jęczę więc czasem tak
          wyżalona jestem że już naczynie puste i nalać nie ma z czego ......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka