penelopez 19.08.07, 13:54 stało się, siedziałam przed kompem czekając na to aż pralka skończy prać i zapisałam się do formu na gazecie.pl, próbowałyście kiedyś? jakieś doświadczenia? napiszcie.... ciekawe czy coś dobrego z tego wyjdzie? :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ameria Re: ZAPISAŁAM SIĘ DO FORUM RANDKOWEGO-próbowałyśc 30.08.07, 15:47 kolezanka przez taki portal poznala obecnego meza ;) Odpowiedz Link Zgłoś
goscinnie_ino Re: ZAPISAŁAM SIĘ DO FORUM RANDKOWEGO-próbowałyśc 01.09.07, 16:04 moja kumpela się kiedyś w to bawiła. gadała jakiś czas z jednym gościem, nawet się kilka razy spotkali, ale chyba nikt na świecie nie okazał się dla niej taką porażką ;-)))))) no ale różnie bywa, moja kuzynka tez poznała męża na necia, ale nie wiem czy na portalach randkowych czy innych czatach czy forach :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Mój facet nie byłby raczej zachwycony:P:P 01.09.07, 21:23 A tak serio to sama mojego P. poznałam na necie...tylko nie forum randkowym a na czacie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
penelopez Re: Mój facet nie byłby raczej zachwycony:P:P 02.09.07, 18:01 jak narazie PORAŻKA, było jedno spotkanie bo jak już zaczęłam z kimś gadać bardziej to więcej sie nie udzialałam na tym forum....ale generalnie trzeba patrzeć przez palce na to co tam ludzie wypisują, cyt : ładna buzia to nie wszystko" po czym koleś dowiaduje się jak wygladasz na zdjęciu i potem pisze w liście na dowidzenia po spotkaniu: nie chce cie oszukiwac ale nie jestesmy sobie pisani, wprawdzie wygląd to nie wszystko ale zdjecia nie odzwierciedliły rzeczywistości.... i koniec, koleś nie ma ochoty cię poznać jaka jesteś, mimo ze świetnie mu sie gada i smsuje godzinami, ale po co kogoś poznawać jak np dochodzi do wniosku ze twoje wlosy sa za krotkie lub masz pupę nie o tym kształcie co myślał jak narazie odpuściłam, nie wiem czy wrócę ponownie na ten portal, jak narazie pierwsza próba-niepowodzenie, mój anons zniknął z netu........................ chyba sie pogodzę z faktem że jestem sama i tak pewnie zostanie, bo wolni nie krnąbni faceci są już usidleni albo pochowali się........ Odpowiedz Link Zgłoś
goscinnie_ino Re: Mój facet nie byłby raczej zachwycony:P:P 06.09.07, 15:35 i, załozę się, jak na serio odpuścisz to zjawi się książe na rumaku ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
nowika21 Re: Mój facet nie byłby raczej zachwycony:P:P 07.09.07, 09:59 Kasia ale powiedz mi ja to zrobic? jak odpuscic na serio? wiem co czuje penelopez bo sama mam podobnie i czasam juz trace nadzieje na cokolwiek. Dobra wiem ze cale zycie przede mna ale co z tego? dlaczego inni moga byc szczesliwi a ja nie? Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Mój facet nie byłby raczej zachwycony:P:P 11.09.07, 22:22 Ja znalazłam,właśnie wtedy gdy nie szukałam;)) I to na necie:D Całkiem przypadkiem:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
ebi3 Re: ZAPISAŁAM SIĘ DO FORUM RANDKOWEGO-próbowałyśc 09.10.07, 13:18 próbowałam;) tak poznałam mojego przyszłego męza;) Odpowiedz Link Zgłoś
hanka19841 Poznałam 09.12.07, 20:42 Na pewnym portalu randkowym, poznalam swojego obecnego P, cudownie jest...Ale to nie zawsze wychodzi tak pięknie, ważne jest zeby byc szczerą i sobą zarówno jako osoba anonimowa, jak i wtedy kiedy dojdzie do spotkania.POWODZENIA Odpowiedz Link Zgłoś
justynakm1 Re: ZAPISAŁAM SIĘ DO FORUM RANDKOWEGO-próbowałyśc 07.01.08, 12:10 hej, ja mam super doswiadczenie-poznalam przez net ,radnki na gazeta.pl, mojego przyszlego meza.i znam-poza nami-2 zwiazki z netu,juz malzenstwa z dzieckiem. Naprawde warto, z glowa choc szalenstwa sa dozwolone! poznalam wielu fajnych facetow, wiele mnie nauczyli i mam wspanile wspomnienia! Odpowiedz Link Zgłoś