Dodaj do ulubionych

Kobieta to...

09.09.07, 09:52
Pijawka
Modliszka

Jakieś inne propozycje?
Obserwuj wątek
    • bad_habit Re: Kobieta to... 09.09.07, 10:12
      to ja brzydko na facetów nie mówię, a Ty takie teksty tu piszesz...ehhhhhhhhhh
      • koczisss Re: Kobieta to... 09.09.07, 10:18
        Nie wiem czy wszystkie, ale te co spotykam niestety takie są:(

        Zostałem perfidnie wykorzystany, wczoraj się o tym na weselu, na którym byłem
        dowiedziałem.
        • bad_habit Re: Kobieta to... 09.09.07, 10:28
          przykro mi:-(
          Ja 3 tygodnie temu tez byłam na weselu i miałam wyrzuty sumienia po tym
          wszystkim, że się nieodpowiednio zachowałam, że posądziłam mojego partnera o to,
          że to on był jakiś nieswój, etc.
          Choć mówi i zachowuje się, jakby nic się nie stało...pewności nie mam czy tak
          jest na prawdę???:-(
        • lullu1 Re: Kobieta to... 09.09.07, 10:36
          koczisss napisał:


          > Zostałem perfidnie wykorzystany, wczoraj się o tym na weselu, na
          którym byłem
          > dowiedziałem.


          To przykre Koczisss,ale pomyśl,jaki jest los pana młodego,
          on to już ma zupełnie przewalone;)
          • bad_habit Re: Kobieta to... 09.09.07, 10:39
            lullu1 napisała:

            > koczisss napisał:
            >
            >
            > > Zostałem perfidnie wykorzystany, wczoraj się o tym na weselu, na
            > którym byłem
            > > dowiedziałem.
            >
            >
            > To przykre Koczisss,ale pomyśl,jaki jest los pana młodego,
            > on to już ma zupełnie przewalone;)
            >
            Otrzymał wyrok:dożywocie:-)
          • koczisss Re: Kobieta to... 09.09.07, 10:57
            Tak, ale on wiedział o swym losie od dawna.
            Ja żyłem w nieco odmiennej świadomości!:(

            Czułem, że coś jest nie teges, nie chciałem tam iść i moje przeczucia się
            sprawdziły:(

            Okazało się, że ta znajomość od kwietnia była tylko i wyłącznie po to, aby Ona
            miała z kim pójść na wesele.
            Mówiła co innego, miało być inaczej, na początku rower itd., później coraz
            lepiej się dogadywaliśmy, były symptomy, że coś więcej może być.
            Okazało się, że to tylko po to, aby samej nie iść.

            Wynikło to wczoraj tak jakoś w rozmowie, powiedziała mi, że być może skończyły
            by się spotkania po weselu, oczywiście gdyby nie ta rozmowa, teraz też się
            skończą, ale muszę jeszcze na spokojnie kilka kwestii wyjaśnić.
            A tyle mówiła o prawdomówności, wypytywała, sprawdzała, czy mówię szczerze,
            oczywiście sama twierdziła, że gra w otwarte karty, ale niestety, może i w
            otwarte, ale ona grała w inną grę niż ja.

            Uknuła to już w kwietniu, a ja żyłem w innym przeświadczeniu.

            I do tego te głupie zakupy, garnitur, pantofle, specjalnie kupowane na to
            wesele, na które okazało się poszedłem tylko po to, żeby miała się z kimś pokazać.

            Gdybym wiedział, że tak rzecz się ma, albo choć cień podejrzenia, to 3 tygodnie
            temu odmówiłbym, gdy proponowała to wesele, nie było by tej rozmowy, bo nie było
            by okazji, powód zerwania znajomości jakiś by se wymyśliła i było by spoko, a
            ile kasy bym zaoszczędził o czasie nie wspominając.

            Tu już nawet nie chodzi o to, czy chcę być z nią, czy nie, choć bym chciał, ale
            o brak szczerości.
            Zresztą szanse są na to marne co się okazało i to z dziwnego powodu, nie będę o
            tym tu pisał, w zasadzie nie ma do mnie żadnych zastrzeżeń, ale jest jedno ale,
            którego nijak nie da się przeskoczyć, bo co bym nie zrobił, to i tak będzie źle.
            Dobra, rozpisałem się, chyba trzeba skończyć.

            Może to co napisałem wyda się głupie, nudne, dziecinne czy jakie tam jeszcze,
            ale po tym wszystkim czuje niesmak, złość itd.
            • nutopia Re: Kobieta to... 09.09.07, 11:05
              i tu wychodzi twoja nieznajmość psychiki kobiecej
              nie wiem jak przebiegala dokładnie wasza rozmowa ale widocznie nie
              jesteś zbyt wylewny i dziewczyna uderzyła z grubej rury, żeby
              wyciągnąc od ciebie wiadomość, czy też jesteś z nią bo cię o to
              poprosiła czy też jest między wami coś więcej. Kobieta myśli tak:
              facet jest ze mną bo go o to od kwietnia prosiłam, pewnie czuje się
              w jakiś sposób zobowiązany i nie wie jak z tego wyjść. Powiem mu
              wiec, że jest wolny - jeśli zaprzeczy to znaczy, że jest ze mną z
              własnej woli ...
              trochę to pokrętne, wiem.. ale pogadaj z nią i wytłumacz
              i nie nazywaj tak kobiet
              ciebie też urodziła kobieta, prawda?
              • koczisss Re: Kobieta to... 09.09.07, 11:16
                Nie od kwietnia prosiła, w kwietniu się poznaliśmy i okazało się, że jedynym
                celem tej znajomości ma być to wesele, a po nim Krzycha kopa w dupę i papa.
                • lullu1 Re: Kobieta to... 09.09.07, 11:25
                  koczisss napisał:

                  > Nie od kwietnia prosiła, w kwietniu się poznaliśmy i okazało się,
                  że jedynym
                  > celem tej znajomości ma być to wesele, a po nim Krzycha kopa w
                  dupę i papa.


                  Coś mi tu nie gra,pół roku udawania dla jednego
                  wesela,to rola Oskarowa.
                  • koczisss Re: Kobieta to... 09.09.07, 11:36
                    Też tego nie spodziewałem się. Nie chciało mi się w to uwierzyć, ale niestety to
                    prawda. Z trudem, ale przyznała się do tego.


                    Od początku miała to być znajomość koleżeńska, no ale z czasem zaczęło to
                    troszkę inaczej wyglądać, co niestety było tylko złudzeniem.

                    A to, że "knuła" od kwietnia mnie dobiło. Mi osobiście by się nie chciało tyle
                    męczyć, żeby gdzieś tam pójść, tylko dla tego powodu.

                    Żeby tego nie powiedziała, przemilczała, było by ok, zrozumiałbym, że nie ma co
                    do mojej osoby innych planów jak stricte koleżeńskie, bo przecież to, że mi się
                    podoba itd., nie jest jednoznacznym z tym, ze ona ma mieć podobne zdanie
                    względem mej osoby. Było by okej i dalej byśmy się "kolegowali", ale w tej
                    sytuacji chyba już mi się nie chce, bo nie lubię być narzędziem w czyichś rękach.

                    Oddam tylko płyty z filmami, które od niej pożyczyłem, parasolkę, którą u mnie
                    zostawiła i się pożegnam. Może jeszcze dziś do niej to zawiozę, nie ma co zwlekać.
                    • lullu1 Re: Kobieta to... 09.09.07, 11:46
                      koczisss napisał:



                      >
                      > Oddam tylko płyty z filmami, które od niej pożyczyłem, parasolkę,
                      którą u mnie
                      > zostawiła i się pożegnam. Może jeszcze dziś do niej to zawiozę,
                      nie ma co zwlek
                      > ać.


                      Ja na twoim miejscu dałabym sobie spokój z manewrami,
                      płyty nie zając i parasole też....

                      cisza z twojej strony to najlepsze ,co możesz zrobić...
                      zabolało,poboli i przejdzie..a jak panience
                      będzie zależało,to sama cię znajdzie...
                      a jak nie to i lepiej,po co ci ktoś,
                      kto od początku traktował cię instrumentalnie...

                      prześpij się z problemem,powodzenia!
            • bromden1 Re: Kobieta to... 09.09.07, 11:06
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30277&w=68104197&a=68104197
            • lullu1 Re: Kobieta to... 09.09.07, 11:08
              koczisss napisał:



              >
              > Może to co napisałem wyda się głupie, nudne, dziecinne czy jakie
              tam jeszcze,
              > ale po tym wszystkim czuje niesmak, złość itd.


              Masz pełne prawo czuć się wykorzystany,jeżeli
              sprawy mają się,tak jak piszesz...

              niech ci trochę emocje opadną,i czas na szczerą rozmowę,
              karty na stół,i bez żadnych asów w rękawie...
              możliwe,że każde z was miało co innego na myśli,

              powodzenia!!!:)
      • koczisss nie wierz nigdy kobiecie... 09.09.07, 10:23
        pl.youtube.com/watch?v=taIkhAqxo7g
    • stefan.bialystok Re: Kobieta to... 09.09.07, 10:40
      Żmija.
      • koczisss Re: Kobieta to... 09.09.07, 10:58
        W sumie do niej by pasowało, nawet dodałbym Słodka Żmija!
        • morfeusz_1 Re: Kobieta to... 09.09.07, 11:07

          Silny bądź Wodzu...

          "podłość ludzka nie zna granic"
          to z filmu cytat
          • skoropis Re: Kobieta to... 09.09.07, 11:22
            Niestety prawda jest taka, że gdy my mężczyźni bujamy w obłokach: piłka nożna,
            rower, jakaś inna idea, one - kobiety kształcą się w manipulacji ludźmi.
            Wystarczy zajrzeć już do przedszkola. Z czasem różnica poziomów się tylko
            powiększa, niestety. I wszystko byłoby ok, gdybyśmy nie musieli w pewnym czasie
            wdepnąć w ich świat. W tym starciu niestety nie mamy szans, jeśli one grają nie
            fair. Pozostaje nam tylko szukać tej, która tak postępować wobec nas nie zechce.
            Szukajcie, a znajdziecie, jak powiedział jeden Wielki. Tylko to nam pozostaje.
            #m się chłop. :)
            • lullu1 Re: Kobieta to... 09.09.07, 11:28


              Oj,coś mi się widzi,że tu dziś z kobitek
              się wiatrak będzie robić;)

              a widzisz,jak geje mają dobrze?:D
              • nekroskop88 Re: Kobieta to... 09.09.07, 11:31
                eee tam lullu nie przejmuj się:-)
              • morfeusz_1 Re: Kobieta to... 09.09.07, 11:46
                lullu1 napisała:

                >
                >
                > Oj,coś mi się widzi,że tu dziś z kobitek
                > się wiatrak będzie robić;)
                >
                > a widzisz,jak geje mają dobrze?:D
                >
                >
                Co sugerujesz...
                • lullu1 Re: Kobieta to... 09.09.07, 12:02

                  No przeca to proste,
                  geje nie muszą się użerać z babeczkami:)))
                  • morfeusz_1 Re: Kobieta to... 09.09.07, 12:47
                    lullu1 napisała:

                    >
                    > No przeca to proste,
                    > geje nie muszą się użerać z babeczkami:)))
                    >
                    >

                    Wniosek
                    - Wodzu nie ma się co przejmować,ostatecznie możemy zawsze zostać
                    gejami ;)
                    • koczisss Re: Kobieta to... 09.09.07, 14:27
                      To ja już wolę sobie samemu być, co z resztą czynił będę jak dotychczas było. W
                      przyszłości będzie źle, wiem to, zdziwaczeję do końca, cóż, może tak lepiej będzie.
                      • lullu1 Re: Kobieta to... 09.09.07, 14:42


                        Koczisss!

                        jakem kobieta,to udzielę ci męskiej rady:
                        zjedz co nieco,trzaśnij dwie duże lufy i idz spać;)
                        nic na dziś wiecej nie wymyślisz...no
                        i wez to na klatę,jako kolejne ,życiowe doświadczenie...
                        i będzie już potem lepiej,bo jakby miałoby być
                        gorzej,to już by było..no trzym się;)
                        • koczisss Re: Kobieta to... 09.09.07, 14:53
                          Zjadłem coś tam, pić nie będę, spać nie dam rady:)

                          A to gorzej jeszcze może być?

                          Gdybyś znała mnie osobiście, to byś wiedziała, że gorzej już nie może być.

                          Jestem życiową ofermą w wielu aspektach życia.
                          • lullu1 Re: Kobieta to... 09.09.07, 15:05


                            Do momentu,kiedu będziesz o sobie myślał
                            "oferma życiowa", inni też tak będą cię postrzegać,
                            trochę więcej wiary w siebie,dasz radę...

                            wiem,twoje budzące się uczucia i męskie ego
                            zostały wdeptane w glebę,czujesz się okropnie...
                            no,chyba każdy z nas,ma taki etap życia za sobą,

                            nie wiem,co jeszcze teraz możesz zrobić,
                            kolejne analizy,rozpatrywanie czasu dzień po dniu...
                            tylko drapiesz rany...
                            potrzeba ci czasu i więcej wiary w siebie...
    • morfeusz_1 Re: Kobieta to... 09.09.07, 18:08
      Co się stało kwiatom
      T.Nalepa-B.Loebl

      Czemu zwiędły dziś
      Czemu kwiaty zwiędły dziś
      Co się stało im
      Przecież tylko poszłaś ty
      Słońce wzeszło jak co dnia
      Czemu kwiaty zwiędły dziś

      Czemu milczy ptak
      Czemu milczy swoją pieśń
      Może z sobą wzięłabyś ją
      Może wzięłaś kwiatów woń
      Jedną starą suknię wzięłaś
      Jedne stare buty stąd

      Teraz jestem sam
      Teraz w mieście jestem sam
      Martwi ludzie spieszą gdzieś
      Martwe ptaki krzyczą coś
      Tyle ścieżek tyle dróg
      Deszcz już twoje ślady zmył.


      przeżyjesz ;)
    • caryca111 Re: Kobieta to... 09.09.07, 19:36
      co tak słabo? zapomniałeś o stwierdzeniu sucz?;))))
      • koczisss Re: Kobieta to... 09.09.07, 19:44
        Jeszcze nie wiem, czy na takie określenie zasłużyła, niebawem okaże się:)
        • skoropis Re: Kobieta to... 09.09.07, 19:56
          Koczisss, na takie bóle najlepsza jest rada starego Indianina:
          zmień target!
          • koczisss O który target Ci chodzi? 09.09.07, 20:01
            * Target - miejscowość we Francji
            * TARGET - Transeuropejski Zautomatyzowany System Ekspresowego Transferu
            Płatności
            * Target - materiał odparowywany w trakcie fizycznego osadzania z fazy gazowej
            * Target (w handlu) - uzgodniony z producentem plan zakupów towarów
            * Target (gra) - Polska gra FPP
            • skoropis Re: O który target Ci chodzi? 09.09.07, 20:43
              ap target
              infobot 20:42:55
              1 tarcza
              2 cel
              3 obiekt
        • caryca111 Re: Kobieta to... 09.09.07, 19:57
          ach, to Ty masz już swoją konkretną ofiarę;) Ty .... facecie..........
          • koczisss Re: Kobieta to... 09.09.07, 19:59
            Poczytaj cały wątek, to się dowiesz o co chodzi.
            Po następnej rozmowie z nią dowiem się jak mogę ją ostatecznie określać.
            • caryca111 Re: Kobieta to... 09.09.07, 20:04
              mówisz że warto to przeczytać?
              • koczisss Re: Kobieta to... 09.09.07, 20:59
                Czy ja wiem, raczej nie, tam tylko moje smuty są.
            • caryca111 Re: Kobieta to... 09.09.07, 20:09
              bawiła się Tobą maleńki;(
              • koczisss Re: Kobieta to... 09.09.07, 22:00
                A wyglądała na taką porządną, normalną, miłą, wyrozumiałą, mądrą osobę:(
                • morfeusz_1 Re: Kobieta to... 09.09.07, 22:05

                  Nie osądzaj,spróbuj szczerze z nią porozmawiać i nie słuchaj naszych
                  podpowiedzi.
                  • koczisss Re: Kobieta to... 09.09.07, 22:07
                    Za trochę ponad tydzień będę miał dopiero sposobność.
                  • nutopia Re: Kobieta to... 09.09.07, 22:28
                    morfeusz_1 napisał:

                    >
                    > Nie osądzaj,spróbuj szczerze z nią porozmawiać i nie słuchaj
                    naszych
                    > podpowiedzi.
                    >
                    dokladnie to samo mówię
                • lullu1 Re: Kobieta to... 09.09.07, 22:08
                  koczisss napisał:

                  > A wyglądała na taką porządną, normalną, miłą, wyrozumiałą, mądrą
                  osobę:(


                  No to już wiesz Koczisss na zaś,jakich kobiet unikać;)

                  i niech to będzie dla ciebię jaką pociechą,że sprawy
                  nie zaszły za daleko...ale i tak będzie bolało..nie ma na to rady:(
    • mmagi Re: Kobieta to... 09.09.07, 22:19
      spaj gupku:P kurde w morde cooooooooooo:P?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka