Dodaj do ulubionych

za dużo rzeczy

09.09.07, 14:00
nieraz sobie myślę, że mamy za dużo rzeczy. Na co dzień ukryte w
zakamarkach, szafach, szufladach, kątach, balkonach, piwnicach...
Nie widać ich dopóki nie weźmiemy się za remont, malowanie,
przeprowadzkę. Wtedy znienacka napadają na nas całą swoją mocą i
każda z nich broni się przed wyrzuceniem, przed oddaniem w obce ręce
rozpaczliwie przekonując, że się przyda jeszcze do czegoś choć od
paru lat nie mieliśmy jej w ręku i przez następne parę lat będzie
tak samo. Każda przywołuje jakieś wspomnienia, czasem miłe, czasem
skłaniające do refleksji. Rozstawanie się z rzeczami bywa trudne,
ale to tylko rzeczy, nadmiar rzeczy epoki konsumpcji
ukłony
ed
Obserwuj wątek
    • truten.zenobi zagracanie mieszkania - niektórzy to uwielbiają... 11.09.07, 15:48
      problem jest wtedy gdy masz takią partnerkę...
      • hedonista.oswiecony Re: zagracanie mieszkania - niektórzy to uwielbia 11.09.07, 17:53
        przychodząc na ten świat zastałem wiele rzeczy, a odchodząc
        wszystkie zostawię... są pożyteczne, przydają się, bywają niezbędne,
        ale to tylko rzeczy, jedne zastępują inne, niektóre okazują się
        zbędne, inne sprawiają wiele radości. Fakt, nie lubię zagraconych
        mieszkań. W końcu nie bez powodu lubię estetykę restauracji sushi,
        wygląd tegoż jedzenia :)
        ukłony
        ed
        • truten.zenobi Re: zagracanie mieszkania - niektórzy to uwielbia 11.09.07, 22:25
          mój kuzyn nauczył mnie takiej zasady jeśli wyciągasz z szafy jakąś
          rzzecz której nie używałeś przez ostatnie 5 lat to wyrzuć ja jest ci
          całkowicie niepotrzebna (oczywiście w granicach rozsądku ;) )

          prawda też jest taka że teściu ma wszystko (na warsztacie) ale jak
          cos potrzeba to szybciej pojade do sklepu i kupie niz on to
          znajdzie..

          im więcej masz tym więcej poświęcasz na sprzatanie, pilnowanie,
          martwienie się itp... życia szkoda!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka