chudyy
13.12.01, 11:29
jestem trwale chudy choć pożeram ze 3 batony dziennie, ze 2 ciastka także,
słodzę obficie swoje co najmniej 3 kawy dziennie, piję z litr mleka
najtłustszego jakie można kupić i do tego często piję go z miodem. No rozpusta
panie i panowie, a tymczasem nie tyję i już. Bo mam to w genach. Mój ojciec
taki sam chudy kogut jak ja.
A Boga do mej wypowiedzi wmieszałem bo było to całkiem nie na miejscu, co jest
zgodne z moim podejściem do poezji, że rym jest ważniejszy od sensu.
Pozdro wszystkim radykałom