imperative
14.10.07, 19:35
Otoz,kilka tyg temu znalazlam w kom mojego ojca sms do innej
kobiety,miedzy innymi byl tam sms:'kocham cie.." nie wiedzialam jak
sie zachowac,max ochlodzilam nasze dotyczzaoswe bardzo dobre
stosunki,pewnego razu w rozmowach w toku byla rozmowa na temat
zdrady i akurat siedzielismy razem w pokoju,rzuciłam cos w stylu"czy
twoja zona moglaby ci wybaczyc" byl to jakby komentarz do slow
drzyzgi, to jego reakcja byl smiech i ze mam nie gadac bzdur.A kilka
dni wczesniej zrobilam mu aluzje do innego sms.
Wiem,ze juz nie ma sms do tej kobiety w swoim telefonie(sprawdziałam
nr,bezczelnie na niego zadzwonilam okazało sie,ze to znajoma
rodzicow,gdy zapytałam moja mama czy zna kogos takiego o tym
nazwisku) Nie wiem jak sie mam zachowac czy mam powiedziec mamie ?
Jak mam to zrobic? Jak ja sie mam w ogole zachowywac.
Akurat sie zdazylo teraz,ze wyjechałam na studia do innego miasta
wiec w domu nie jestem czesto.
Poradzcie mi co mam robic