Dodaj do ulubionych

deficyt...

28.10.07, 21:39


Czy na swiecie sa jeszcze NORMALNI faceci po trzydziestce, którzy
docenia damska niezaleznosc i szacunek do samej siebie czy zostali
juz wyłącznie popaprańcy, którzy za Chiny Ludowe nie chcą się
angażować w zwiazek z NORMALNA współczesną kobietą? GDZIE I JAK ICH
SZUKAC?
Obserwuj wątek
    • c.nr.5 Re: deficyt... 28.10.07, 21:46
      Dla mnie NORMALNA .to takla ktora nie siedzi na forum cale dnie i bywa ze noce i
      na dodatek zadaje tak glupie pytania/
      Wejdz na forum dla popaprancow i tam zapytaj .Jest takie forum ? Nie wiem
      ,poszukaj .
      • energia7 Re: deficyt... 01.11.07, 18:04


        bardzo dziekuje za moc uprzejmosci...i rowniez polecam wspomniane
        przez Ciebie forum






        c.nr.5 napisał:

        > Dla mnie NORMALNA .to takla ktora nie siedzi na forum cale dnie i
        bywa ze noce
        > i
        > na dodatek zadaje tak glupie pytania/
        > Wejdz na forum dla popaprancow i tam zapytaj .Jest takie forum ?
        Nie wiem
        > ,poszukaj .
        • dag-a24 Re: deficyt... 01.11.07, 21:12
          Są takie osoby które maja widać dużo czasu i dlatego mogą spędzać całe dniena
          forum Ja nie mam.Odwiedzam forum bardzo żadko i na chwilę Pozdrawiam
    • polam5 Re: deficyt... 01.11.07, 18:07
      Sa. Ale obawiam sie ze to Ci zrobieni jeszcze ze starego dobrego materilau i maj
      duzo po 30-ce :)))
      Ale jak sie nie ma co sie lubi to trzeba lubiec co sie ma :)))
      • energia7 Re: deficyt... 01.11.07, 18:24
        Moze w tym sek...
        Ale nawiasem mowiac stara data nie gwarantuje normalnosci ;)
        Tacy 40 to latkowie , ktorzy do tej pory nie mieli czasu na zwiazek
        bo zajmowali sie kariera.... to jest dopiero jazda ;))

        Nic to - trzeba szukac mlodszych facetow po prostu..

        polam5 napisał:

        > Sa. Ale obawiam sie ze to Ci zrobieni jeszcze ze starego dobrego
        materilau i ma
        > j
        > duzo po 30-ce :)))
        > Ale jak sie nie ma co sie lubi to trzeba lubiec co sie ma :)))
        • polam5 Re: deficyt... 01.11.07, 18:30
          Ni zaczynasz mowic rozszadnie. Czsami trzxeba pogrzebac w tym kuble, i obetrzec
          z brudu aby zobaczyc co jest jeszcze warte zachodu.
          Nikt nie gwarantuje sukcesu tum co probuja ale porazka jest gwarantowana dla
          tych co nie probuja.
          • energia7 Re: deficyt... 01.11.07, 18:32




            Gorzej jak tyle razy dostaniesz po łbie, ze juz w koncu zaczynasz
            sie zastanawiac co jest nie halo z toba...






            polam5 napisał:

            > Ni zaczynasz mowic rozszadnie. Czsami trzxeba pogrzebac w tym
            kuble, i obetrzec
            > z brudu aby zobaczyc co jest jeszcze warte zachodu.
            > Nikt nie gwarantuje sukcesu tum co probuja ale porazka jest
            gwarantowana dla
            > tych co nie probuja.
            • polam5 Re: deficyt... 01.11.07, 19:28
              No i slusznie bo jak dostals raz po lbie to nie podkladaj go tam znowu - to
              wlasnie uczenie sie na bledach.

              "Fool me once - shame on you. Fool me twice - shame on me."
    • dag-a24 Re: deficyt... 01.11.07, 21:14
      Ni wiem gdzie Ty masz ich szukać ale wokół mnie są tacy tyle że ja nie mam
      takich potrzeb Pozdrawiam
    • tapatik Re: deficyt... 03.11.07, 16:45
      Są. Na pewno. Popaprańcy też są.
      Słyszałaś o Prawie Przyciągania?
      Może przyciągasz nie tych co trzeba?
    • ssibi81 Re: deficyt... 04.11.07, 00:14
      Coraz czesciej mam takie watpliwosci ze chyba nie ma.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka