bulterier
26.07.03, 12:46
Od czasu do czasu wpadam na forum przeczytac to i owo,
napisac kilka slow nie bedac aktywna forumowiczka, nie
biorac udzialu (z wiadomych powodow) w cyklicznych
dyskusjach. Moje prawo. Mysle jednak, ze najwyzszy czas
powiedziec nieco dobitniej, bo wciaz zdaje sie nie
rozumiesz co do ciebie sie mowi.
Wiele razy proszono cie zebys zaczal pisac z sensem, a
jesli nie potrafisz zebys zamknal buzke. Nie dociera,
jak widac, w koncu kazdy ma prawo pisac co chce. Ty tez...
Gdybym miala o cokolwiek cie prosic to tylko- abys
jeden dzien, jeden dlugi dzien- nie robil z siebie
posmiewiska. Czlowieku, wiesz co to jest kregoslup? To
taki gnat w tylniej czesci ciala, ktora trzyma cialo w
pionie. Wiesz co to jest pion? Pion jest wtedy, gdy
osoba wyglasza SPOJNE poglady. Pion to spojnosc
myslenia. Ty natomiast
pragniesz udowodnic niektorym osobom jak to zle, z
pogarda traktujesz innych obrazajac ich, po to, by za
chwile pobiec na inne forum przepraszajac, kajajac sie
i plaszczac przed nimi. Popatrz na swoje wpisy, czy ty
naprawde masz czytelnikow za idiotow czy tez sam jestem
tak dalece nierozgarniety? Metode nakladania kliszy
stosujesz do wszystkich przez co stales sie nie tylko
chamski (akurat nic nowego) ale potwornie nudny. Ile
razy mozna kopiowac to samo zachowanie, ile osob
jeszcze sie na to nabierze? Wymysl cos nowego bo
zaczynam wierzyc, ze pod kopula oprocz slownika
inwektyw pana leziotoxa znajduje sie bezkresna pustka a
niejakie komorki mozgowe (cale trzy) z tesknoty za
rozumem i w samotnosci wykonuja taniec pogo, czego my
patrzac w monitor z bolem serca doswiadczamy. Leziox,
pion rozumiesz? Pion.
A teraz delikatnie odchyl ramie do tylu i namacaj
kregoslup, powinienes miec na srodku plecow, powinienes
wyczuc palcami twarde zgrubienie. Jesli nie wyczuwasz
pedz natychmiast do lekarza. Niektorzy ludzie maja
serce po prawej stronie, moze ty zamiast kregoslupa
masz rozwielitkowa prege?
Sowieso, zycze milego dnia i zastanowienia sie przez
chwile nad soba.
MfG,
bulterier
P.S. Gdybys chcial odpisac cos w stylu:
1. kto ty jestes nie znam cie, jakim prawem mnie oceniasz;
2. od...l sie;
3. / brak odpowiedzi/ nie odpisze, oleje cie, pokaze co
o tobie mysle /;
3. bede pisac co chce;
4. wynocha stad;
5. wiesz kim ty jestes? jakims zakompleksionym burkiem
itp itd;
6. napisz cos po polsku , bez bledow bo nie rozumiem;
to daruj sobie, chyba, ze chcialbys sie powtarzac.
Jesli jednak lubisz wieczne "Studio Gamma" i na nic
innego cie nie stac to "zapodawaj choc najedzona
jestem". Przeczytam sobie w poniedzialek lub we wtorek.
Ode mnie tyle.Pa!