Dodaj do ulubionych

Nie cierpię Golec Uorkiestra!!!

07.08.03, 14:25

Teksty - badziewne, przaśne i siermiężne.
Muzyczka - do chrzanu!!
Głosiki - mdławe i bladawe.

Summa summarum, muzyka pod golonkę z piwem. Niech sie tym chłopaki zajmą.
Obserwuj wątek
    • catalina1 Re: Nie cierpię Golec Uorkiestra!!! 07.08.03, 15:03
      the_dzidka napisała:


      > Summa summarum, muzyka pod golonkę z piwem.

      A dobrą goloneczkę bym zjadła ;-)
    • jureek Re: Cierpię Golec Uorkiestra!!! 07.08.03, 16:37
      the_dzidka napisała:

      > Teksty - badziewne, przaśne i siermiężne.

      Nie gorsze niż 95% polskiej produkcji rozrywkowej. W końcu nie każdy może być Osiecką czy Swietlickim (tym ze Swietlików).

      > Muzyczka - do chrzanu!!

      Nie gorsza niż 95% polskiej produkcji rozrywkowej. W końcu nie każdy może być Janerką.

      > Głosiki - mdławe i bladawe.

      To tylko pop, a nie opera.

      > Summa summarum, muzyka pod golonkę z piwem. Niech sie tym chłopaki zajmą.

      Słuchałem i bez golonki. Dało się. To całe zjawisko etno-popu po Bregovicu może denerwować, ale w porównaniu z Brathankami Golcy są bardziej autentyczni. No i prezydent USA ich cytował ;)
      Jura (co nie czuje knura)
      • the_dzidka A ja kompletnie naoborot :) 07.08.03, 17:13

        > > Teksty - badziewne, przaśne i siermiężne.
        >
        > Nie gorsze niż 95% polskiej produkcji rozrywkowej. W końcu nie każdy może być
        O
        > siecką czy Swietlickim (tym ze Swietlików).

        A propos, nie sądź, że narzekam na maksa, ale naprawdę uważasz, że Osiecka
        wielką tekściarką była? Bo ja czasami mam wrażenie, że nie dbała o sens, byle
        by tylko było do rymu... Bo co to niby ma znaczyć, że babcia Ludwika "przed
        każdym zawałem / stawiała kabałę" albo "chłopo-robotnik i boa grzechotnik"?
        pewnie, nektóre kawałki ma absolutnie genialne. Ale równie dużo jest marnych.
        Wylansowali je wykonawcy...
        > > Muzyczka - do chrzanu!!
        >
        > Nie gorsza niż 95% polskiej produkcji rozrywkowej. W końcu nie każdy może być
        J
        > anerką.

        Nie każdy (i dobrze, bo byłoby nudno). Zastanawia mnie tylko, dlaczego w
        szerokim pojęciu Golec jest aja, a Ich Troje są be, mimo że pod względem
        melodycznym I3 są o wiele lepsi. (Tak, a teraz niech mnie ukamieniują za
        herezję.)

        > > Głosiki - mdławe i bladawe.
        >
        > To tylko pop, a nie opera.

        Nawet jeśli Twoim zdaniem to pop, to ja mogę wymienić całą rzeszę wykonawców
        pop, którzy, choć też im daleko do opery, mają wyraziste i ciekawe głosy.


        > Słuchałem i bez golonki. Dało się. To całe zjawisko etno-popu po Bregovicu
        może
        > denerwować, ale w porównaniu z Brathankami Golcy są bardziej autentyczni.

        Dla mnie Brathanki są 10 razy lepsze. Nie więcej, ale 10 :) Brathanki
        teoretycznie są etno, ale śpiewają normalnie, tzn. widać, że oni tylko
        stylizują. Golce usilnie podkreslają swoją góralskość i wychodzi im ba-dzie-
        wie!!!! Ciągle jeszcze odcinają kupony od (przebrzmiałej) mody na etno-pop, no
        i coraz gorzej im to wychodzi.

        Golce do Milówki, ojcom pomóc w gospodarstwie!!

        PS. Własnie słucham nowego kawałka Kayah - o, to jest coś! A właściwie za nią
        nie przepadam.

        • konradbryw Re: A ja kompletnie naoborot :) 07.08.03, 19:33
          the_dzidka napisała:

          > A propos, nie sądź, że narzekam na maksa, ale naprawdę
          > uważasz, że Osiecka wielką tekściarką była?

          Była, chociaż - jak słusznie zauwazyłaś - słabe kawałki też popełniała.

          > Nie każdy (i dobrze, bo byłoby nudno). Zastanawia mnie
          > tylko, dlaczego w szerokim pojęciu Golec jest aja, a
          > Ich Troje są be, mimo że pod względem melodycznym I3
          > są o wiele lepsi.

          Melodia to nie wszystko. Melodyjka wpadająca w ucho często znamionuje kicz. Który jako taki nie jest w popie dyskwalifikujący, ale nachalny jest męczący.

          > Nawet jeśli Twoim zdaniem to pop, to ja mogę wymienić
          > całą rzeszę wykonawców pop, którzy, choć też im daleko
          > do opery, mają wyraziste i ciekawe głosy.

          Dido na ten przykład. mrrrr :D

          > Dla mnie Brathanki są 10 razy lepsze. Nie więcej, ale
          > 0 :) Brathanki teoretycznie są etno, ale śpiewają
          > normalnie, tzn. widać, że oni tylko stylizują. Golce
          > usilnie podkreslają swoją góralskość i wychodzi im
          > ba-dzie-wie!!!!

          ano

          > Golce do Milówki, ojcom pomóc w gospodarstwie!!

          Oni coś w dżezie robili. Może lepiej do tego niech wrócą?

          K.
          • the_dzidka Re: A ja kompletnie naoborot :) 07.08.03, 20:03
            > Melodyjka wpadająca w ucho często znamionuje kicz. Który jako taki nie jest w
            > popie dyskwalifikujący, ale nachalny jest męczący.

            Otóż to. I właśnie dlatego Golec Uo. mnie męczy i denerwuje, bo jest nachalny,
            nudny i płaski jak przeżuta guma do żucia. A Ich Troje nie :)

            > > Golce do Milówki, ojcom pomóc w gospodarstwie!!
            >
            > Oni coś w dżezie robili. Może lepiej do tego niech wrócą?

            Niech wrócą. Byle nie produkowali już więcej przaśnego badziewia :)

            ... teraz jestem ciekawa, kiedy zakwalifikuje sie mnie jako fankę I3 :P
            • konradbryw Re: A ja kompletnie naoborot :) 07.08.03, 20:25
              the_dzidka napisała:

              > Otóż to. I właśnie dlatego Golec Uo. mnie męczy i
              > denerwuje, bo jest nachalny, nudny i płaski jak
              > przeżuta guma do żucia. A Ich Troje nie :)

              Mnie tam oba rzeczone męczą. :P
              /ale ja dziwny jestem i najbardziej lubię połamane takty nowego King Crimson/

              > Niech wrócą. Byle nie produkowali już więcej przaśnego
              > badziewia :)

              Amen (i enter)

              > ... teraz jestem ciekawa, kiedy zakwalifikuje sie mnie
              > ako fankę I3 :P

              A koszulkę z MW masz? ;>

              K.
        • jureek Re: A ja kompletnie naoborot :) 08.08.03, 09:44
          the_dzidka napisała:

          > A propos, nie sądź, że narzekam na maksa, ale naprawdę uważasz, że Osiecka
          > wielką tekściarką była? Bo ja czasami mam wrażenie, że nie dbała o sens, byle
          > by tylko było do rymu... Bo co to niby ma znaczyć, że babcia Ludwika "przed
          > każdym zawałem / stawiała kabałę" albo "chłopo-robotnik i boa grzechotnik"?

          A czy wszystko musi coś znaczyć i mieć sens? Ja akurat lubię takie śmieszno-absurdalne rymy.

          > Nie każdy (i dobrze, bo byłoby nudno). Zastanawia mnie tylko, dlaczego w
          > szerokim pojęciu Golec jest aja, a Ich Troje są be, mimo że pod względem
          > melodycznym I3 są o wiele lepsi. (Tak, a teraz niech mnie ukamieniują za
          > herezję.)

          Faktycznie, te kawałki Golców, które gra radio mają banalnie prościutkie melodie, więc prównanie z Ich 3 nie jest takie od rzeczy. Tylko, że gdyby posłuchać ich płyty, to znajdzie się tam wiele niebanalnych muzycznie rzeczy, czego nie można powiedzieć o Ich Troje. To jest w ogóle problem radia, że gdy ukaże się jakaś płyta, to puszcza się tylko najwyżej 3 utwory i to wcale nie reprezentatywne dla całości. Tak było np. z płytą Myslivitz "Miłość w czasach popkultury". Po jej ukazaniu się na rynku we wszystkich rozgłośniach do znudzenia puszczano "Długość dźwięku samotności" nie zauważając reszty. Trzeba było dopiero nagrania z Grechutą, żeby układacze radiowych plejlist zauważyli piosenkę "Kraków". Z Golcami to samo - w radio można usłyszeć tylko te najbardziej skoczne i wpadające w ucho utwory.

          > Nawet jeśli Twoim zdaniem to pop, to ja mogę wymienić całą rzeszę wykonawców
          > pop, którzy, choć też im daleko do opery, mają wyraziste i ciekawe głosy.

          Wiem, np. Krzysiu Krawczyk (nie robię jaj, ma naprawdę wyrazisty głos).
          Tylko, że w popie akurat głos nie jest kryterium dominującym, taki np. Leonard Cohen wcale głosu nie ma, a jest wielki.

          > Dla mnie Brathanki są 10 razy lepsze. Nie więcej, ale 10 :) Brathanki
          > teoretycznie są etno, ale śpiewają normalnie, tzn. widać, że oni tylko
          > stylizują.

          Inaczej mówiąc, odcinają kupony od mody na etno-pop.

          > Golce usilnie podkreslają swoją góralskość i wychodzi im ba-dzie-
          > wie!!!! Ciągle jeszcze odcinają kupony od (przebrzmiałej) mody na etno-pop, no
          > i coraz gorzej im to wychodzi.

          Nie wiem, czy podkreślają, nie sądzę też by jakoś odcinali kupony. Gdy słucham ich płyty czuję, że granie tego, co grają, sprawia im autentyczną radochę. Te żarciki muzyczne, nawiązania do jazzu, czasami zwykłe wygłupy po prostu - to nie jest kalkulacja, to jest autentyczne.
          A dlaczego twierdzisz, że moda na etno-pop przebrzmiała? Ja tego tutaj nie widzę.

          > Golce do Milówki, ojcom pomóc w gospodarstwie!!

          A dlaczego nie mogą se pograć, jak to lubią? Są tacy, co lubią ich słuchać.
          Jura (co nie czuje knura)

          • the_dzidka Re: A ja kompletnie naoborot :) 08.08.03, 09:47
            > A dlaczego nie mogą se pograć, jak to lubią? Są tacy, co lubią ich słuchać.

            I własnie dlatego nie dyskutuję dalej :) "Lub" sobie Golców, a mnie pozwól ich
            tępić. Dobrze? ;-DDDDDD

            Dzi
            • jureek Re: A ja kompletnie naoborot :) 08.08.03, 09:56
              the_dzidka napisała:

              > > A dlaczego nie mogą se pograć, jak to lubią? Są tacy, co lubią ich słuchać
              > .
              >
              > I własnie dlatego nie dyskutuję dalej :) "Lub" sobie Golców, a mnie pozwól ich
              > tępić. Dobrze? ;-DDDDDD

              No to jak? Pozwalasz im dalej grać, czy koniecznie na gospodarstwo mają wracać?
              Jura
              • the_dzidka Re: A ja kompletnie naoborot :) 08.08.03, 09:58
                > No to jak? Pozwalasz im dalej grać, czy koniecznie na gospodarstwo mają
                wracać?

                Na razie jeszcze mogą sobie pograć, ale już niedługo :-DD

                NB Milówka to bardzo ładna miejscowość. Przejeżdżałam w zeszłym roku podczas
                tradycyjnej eskapady Wisła - Żywiec :)
                • konradbryw Re: A ja kompletnie naoborot :) 08.08.03, 10:25
                  the_dzidka napisała:

                  > NB Milówka to bardzo ładna miejscowość. Przejeżdżałam w zeszłym roku podczas
                  > tradycyjnej eskapady Wisła - Żywiec :)

                  Ja też byłem. W ogóle Beskid Żywiecki jest super-śliczniutki.
                  /Ja chcę w góry!!!/

                  K.
                  • the_dzidka Re: A ja kompletnie naoborot :) 08.08.03, 10:31
                    > Ja też byłem. W ogóle Beskid Żywiecki jest super-śliczniutki.

                    Staram się tam być przynajmniej raz w roku. No, w tym nie będę.

                    > /Ja chcę w góry!!!/

                    A ja już za parę dni jadę do Kamienia! Do mojego Kamyczka, hip hip, hurra
                    :-)))))
                    • konradbryw Re: A ja kompletnie naoborot :) 08.08.03, 10:35
                      the_dzidka napisała:

                      > Staram się tam być przynajmniej raz w roku. No, w tym nie będę.

                      Ja bywałem za czasów licealnych i wczesnostudyjnych. Po kilka razy w roku
                      czasem (lato i zima).

                      > A ja już za parę dni jadę do Kamienia! Do mojego Kamyczka, hip hip, hurra

                      Nie znam żadnego Kamienia, ale i tak sobie powiem: WEŹ MNIE NIE DENERWUJ! :D

                      K.
                      • the_dzidka Kamień 08.08.03, 10:40
                        > Nie znam żadnego Kamienia,

                        Kamień Pomorski, miasto w północnej części województwa zachodniopomorskiego,
                        nad Zalewem Kamieńskim, na Równinie Gryfickiej, 5 km od morza. 9,7 tys.
                        mieszkańców (1998).

                        (niedługo w encyklopediach bdą dodawać, że ulubione miasteczko sławnej Dzidki)


                        > ale i tak sobie powiem: WEŹ MNIE NIE DENERWUJ! :D

                        A daj spokój. Chociaż na te nędzne dwa i pół dnia, ale pojadę. Dostaję kota w
                        tych piiip.. piiip betonach.
                        Najchętniej to ja bym się tam wyprowadziła. Ech...

                        Dzidka

                        • konradbryw Re: Kamień 08.08.03, 10:42
                          the_dzidka napisała:

                          > Kamień Pomorski,

                          aha, myślałem, że coś w górach.

                          > A daj spokój. Chociaż na te nędzne dwa i pół dnia, ale pojadę.

                          A ja może na przyszły weekend gdziesik wyskoczę?

                          > Najchętniej to ja bym się tam wyprowadziła.

                          A ja tam kocham moją Warszawę. Zwłaszcza że mieszkam obok ulubionego
                          Żoliborza. :D

                          K.
                          • the_dzidka Re: Kamień 08.08.03, 10:44
                            > A ja tam kocham moją Warszawę. Zwłaszcza że mieszkam obok ulubionego
                            > Żoliborza. :D

                            Ja tez nie mam nic przeciwko mojemu kochanemu Poznaniowi, ale gdybym miała
                            okazję, wzięłabym tyłek w troki... i wio!!
                            Ale niestety. Pracy w małych miasteczkach raczej nie ma, męża też tam w ciągu
                            dwóch dni nie znajdę...
                            Pozostaje sie cieszyć, że mam w okolicy znajomych, u kótrych zawsze mogę się
                            zatrzymać :)
                            • konradbryw Re: Kamień 08.08.03, 10:48
                              the_dzidka napisała:

                              > Ja tez nie mam nic przeciwko mojemu kochanemu Poznaniowi, ale gdybym miała
                              > okazję, wzięłabym tyłek w troki... i wio!!

                              Big City iz da best! ;>

                              > Ale niestety. Pracy w małych miasteczkach raczej nie ma, męża też tam w ciągu
                              > dwóch dni nie znajdę...

                              A to w dużych miastach męża w 2 dni się znajduje?
                              /Nie wiem, nie szukałem i nie będę, więc pytam.../

                              > Pozostaje sie cieszyć, że mam w okolicy znajomych, u kótrych zawsze mogę się
                              > zatrzymać :)

                              uhm, ja mam stałe zaproszenie do Olsztyna. W paru innych miejscach też bym mógł
                              się zatrzymać bez problemu. Np. w 3city.

                              K.
                              • the_dzidka Re: Kamień, mąż i polowanie 08.08.03, 10:57
                                > Big City iz da best! ;>

                                Smalltown boys rulezz ;-)

                                > A to w dużych miastach męża w 2 dni się znajduje?
                                > /Nie wiem, nie szukałem i nie będę, więc pytam.../

                                ROTFL
                                Nie, ale popatrz: skoro w duzym i własnym niczego nie można upolować przez
                                lata, to jak to zrobić w małym, obcym i w ciągu dwóch dni?
                                No chyba że jakiś urlopowicz...
                                • konradbryw Re: Kamień, mąż i polowanie 08.08.03, 11:15
                                  the_dzidka napisała:

                                  > Smalltown boys rulezz ;-)

                                  Są gusta i guściki. ;)

                                  > Nie, ale popatrz: skoro w duzym i własnym niczego nie można upolować przez
                                  > lata, to jak to zrobić w małym, obcym i w ciągu dwóch dni?

                                  Może łatwiej, bo wszystkich łatwo zaobserwować. Jak w danym nie znajdziesz, to
                                  do następnego się przemieszczasz i znów szybka kwerenda. dCaF ;)

                                  K.
                                  • the_dzidka Re: Kamień, mąż i polowanie 08.08.03, 11:31
                                    > Jak w danym nie znajdziesz, to
                                    > do następnego się przemieszczasz i znów szybka kwerenda. dCaF ;)

                                    ROTFL
                                    Byle się nie zapętlić...
                                    • konradbryw Re: Kamień, mąż i polowanie 08.08.03, 11:55
                                      the_dzidka napisała:

                                      > > Jak w danym nie znajdziesz, to
                                      > > do następnego się przemieszczasz i znów szybka kwerenda. dCaF ;)
                                      >
                                      > ROTFL
                                      > Byle się nie zapętlić...

                                      read my lips: _al Fine_. :P

                                      K.
                                      • the_dzidka Re: Kamień, mąż i polowanie 08.08.03, 11:58
                                        > read my lips: _al Fine_. :P

                                        Mój Boże, jakie to proste!! Wystarczy algorytm Konrada i już mamy jakiegoś
                                        przystojniaka na wędce... :-PPPPP
                                        • konradbryw Re: Kamień, mąż i polowanie 08.08.03, 12:03
                                          the_dzidka napisała:

                                          > > read my lips: _al Fine_. :P
                                          >
                                          > Mój Boże, jakie to proste!! Wystarczy algorytm Konrada i już mamy jakiegoś
                                          > przystojniaka na wędce... :-PPPPP

                                          Tylko ja tych nut nie widzialem na oczy i nie wiem, ile razy trzeba powtórzyć
                                          frazę. :D

                                          K.
                                          • the_dzidka Re: Kamień, mąż i polowanie 08.08.03, 12:10
                                            > Tylko ja tych nut nie widzialem na oczy i nie wiem, ile razy trzeba powtórzyć
                                            > frazę. :D

                                            Właśnie spróbowałam to zanucić :-DDDDD dCaF... Hm, a jakbym tak chodziła po
                                            uliczkach i podspiewywała tę tajemną Mantrę?
                                            Mantrę Algorytmu Konrada...
                                            • konradbryw Re: Kamień, mąż i polowanie 08.08.03, 12:15
                                              the_dzidka napisała:

                                              > Właśnie spróbowałam to zanucić :-DDDDD dCaF... Hm, a jakbym tak chodziła po
                                              > uliczkach i podspiewywała tę tajemną Mantrę?

                                              To nie są akordy, to jest skrót od da Capo al Fine (powtórzyć frazę aż do
                                              pojawienia się napisu w nutach "Fine").
                                              :D

                                              K.
                                              • the_dzidka Ja tylko tak głupio wyglądam! 08.08.03, 12:18
                                                > To nie są akordy, to jest skrót od da Capo al Fine (powtórzyć frazę aż do
                                                > pojawienia się napisu w nutach "Fine").

                                                O RANY!!!
                                                Ja WIEM, co to znaczy da capo al fine, ale jednocześnie skojarzyło mi się z
                                                zapisem akordu. Nie fajny pomysł?....
                                                • konradbryw Re: Ja tylko tak głupio wyglądam! 08.08.03, 13:00
                                                  the_dzidka napisała:

                                                  > O RANY!!!
                                                  > Ja WIEM, co to znaczy da capo al fine, ale jednocześnie skojarzyło mi się z
                                                  > zapisem akordu. Nie fajny pomysł?....

                                                  Nie denerwuj się. Złość piękności szkodzi. :P

                                                  /a pomysł? nie zajarzyłem, ale w sumie?/

                                                  K.
                                                  • the_dzidka Re: Ja tylko tak głupio wyglądam! 08.08.03, 13:04
                                                    > Nie denerwuj się. Złość piękności szkodzi. :P

                                                    Ależ Konradzie!! Ja sie wcale nie denerwuję :) Jeszcze nie widzialeś, jak ja
                                                    się denerwuję. I jak będziesz miał szczęście, to nie zobaczysz :P Chyba że ktoś
                                                    Ci opowie...
                                                    Dzi
                                                  • konradbryw Re: Ja tylko tak głupio wyglądam! 08.08.03, 13:08
                                                    the_dzidka napisała:

                                                    > Ależ Konradzie!! Ja sie wcale nie denerwuję :) Jeszcze nie widzialeś, jak ja
                                                    > się denerwuję.

                                                    ufff...

                                                    K.
            • jureek Re: A ja kompletnie naoborot :) 08.08.03, 09:57
              the_dzidka napisała:

              > I własnie dlatego nie dyskutuję dalej :)

              Tyle się napisałem i na nic :(
              Dzidka nie chce dyskutować :( Buuu, uuuu, uuuu....
              Jura
              • the_dzidka Re: A ja kompletnie naoborot :) 08.08.03, 10:33
                > Tyle się napisałem i na nic :(

                No własnie za dużo :-PPP

                > Dzidka nie chce dyskutować :( Buuu, uuuu, uuuu....

                Bo nie mogę się skupić na meritum. walczę z Anglikami...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka