debi_bebi
06.01.08, 10:15
Kiedyś istniało tu takie Towarzystwo, i pomyślałam sobie właśnie, że nie bez
sensu byłoby je reaktywować.
Zapytacie, po co? To proste.
Każdy z nas czuje się czasem szczęśliwy, a czasem mniej szczęśliwy. Proponuję
więc utworzyć tu grupę wzajemnego wsparcia, dopieszczania celem permanentnego
poprawiania humoru sobie i innym.
Tylko jedna zasada - żadnych złośliwych wycieczek osobistych, inwektyw, itp.
Kto się chce boksować, niech sobie poszuka innego miejsca.
A teraz przyjmuje zgłoszenia :)