urszulka_ma 07.01.08, 10:29 uświadomiłam sobie dziś rano, że w mojej kuchni wisi kalendarz z roku 2007 już nowe kalendarze posiadacie? bo ja jakaś jeszcze zatrzymana w czasie...:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nianiaa Re: żółte kalendarze... 08.01.08, 09:45 Oj ,ja od razu wymieniłam z takim uczuciem ,że znowu gdzies uciekł ten rok.A w nowy kalendarz gapię sie i tak sobie dumam ,co tez mi nowego ten rok przyniesie.Oby bylo lepiej:))) Odpowiedz Link Zgłoś
cover_wielki Re: żółte kalendarze... 08.01.08, 17:20 nie mam kalendarza, zwykle miałem jakis taki "służbowy" teraz nie mam ale date podają w TV, da sie zyc Odpowiedz Link Zgłoś
nianiaa Re: żółte kalendarze... 11.01.08, 09:04 Chciałam powiedzieć ,że jak nigdy ten styczeń okropnie się ciągnie....Dopiero 11ty:)) Odpowiedz Link Zgłoś
netofil To ja... 11.01.08, 16:39 powiem ze dzisiejsze okoliczności przyrody były przepiękne. Jak na styczeń oczywiście. Słońce i +8C. Panie Styczeń, tak trzymać! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: żółte kalendarze... 12.01.08, 05:58 w 2007 mialem na scianie w kuchni kalendarz z widoqami z Francji. nie przypuszczalem nawet,ze znajde sie w ciagu tamtego roku we Francji. mon dieu,a jednak tak sie stalo. nowego nie mam,ale pod przewodem mysle o polskim lub wloskim;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: żółte kalendarze... 13.01.08, 11:59 kalendarz czarodziej wisiał w Twojej kuchni:) woda jest dobrym przewodnikiem, zatem, jest szansa na pomyślny przewód:) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: żółte kalendarze... 13.01.08, 12:03 cover_wielki napisał: > ale date podają w TV, da sie zyc forum też jest w pewnym sensie kalendarzem:) telefon, komputer, internet,... papierowe kalendarze znikną ze ścian? Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma nowe kalendarze... 20.01.08, 09:40 i nowe święta się przydarzą jutro czas na pieczenie, babki..? przydałby się jakiś dziadek, na dokładkę :) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma :) 20.01.08, 23:50 nieskromnie chwaląc się, jeden taki, ostatnio powiada tak: "jesteś sobie niczego babka" :) Jutro świętują Babcie, a później Dziadkowie (jeden dziadek nawet, w tym roku, prawomocnie?) Życząc im zdrowia i uśmiechu zapraszam na lukrowaną babkę Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: i ... 26.01.08, 20:38 mam nadzieję, że będzie :) choć oczywiście nic nie trwa wiecznie kalendarz pokazał okrągły rok... odejścia mojej "Babuszki" wczoraj maszerowałam w Jej rejon miasta, w którym mieszkała, do Jej ulubionego kościoła na rocznicową mszę, (chodziłam tą ulicą codziennie przez sześć miesięcy w zeszłym roku do Niej) od 25 stycznia 2007 nie byłam w tamtym rejonie miasta... idąc wczoraj ulicą, na której mieszkała, czułam się dziwnie tak jakbym wczoraj tam była, jakbym wczoraj Ja odwiedzała.. tak, w kalendarzach szybko zmieniają się dni, miesiące,.. nic nie trwa wiecznie...wczoraj, dziś, jutro, a dziś, jutro będzie wczoraj... cieszmy się zatem, że teraz trwa...:) Odpowiedz Link Zgłoś
nianiaa Re: i ... 27.01.08, 16:16 U mnie taka rocznica była 5 stycznia.Juz tyle czasu nie byłam w domu mojej mamy.Kurcze nie mogę uwierzyc ,że moze tak bardzo brakowac drugiej osoby... Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma kalendarz 06.02.08, 23:55 Popiołem się dziś posypałam za to, że tak długo się nie odzywałam! :) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma kalendarze... 31.12.08, 11:25 zmieniamy, i ciągle z nadzieją życzenia składamy: żeby lepszy był żeby dobry żeby urodzajny w nadziei trwamy... Za Stary, odchodzący i… Nowy idący Rok!!!:) Odpowiedz Link Zgłoś
halina501 Re: kalendarze... 31.12.08, 11:35 Czym byłoby zycie bez nadziei i marzeń? Niech się spełnią:) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma kalendarze... 04.01.09, 10:52 czas zmienić, dostałam w prezencie nowy, z bocianowym zdjęciem, bociany w locie oznaczają podróżowanie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: kalendarze... 04.01.09, 14:18 do hotelu Delta Nilu,albo gniazda wicie,rozumicie. Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: kalendarze... 04.01.09, 16:17 "Nil Hotel Florence"...brzmii kusząco:) nie byłam jeszcze nigdy we Włoszech Odpowiedz Link Zgłoś