17.01.08, 22:47
co tam u Was - dawno mnie nie było.
U mnie jak zwykle do dupy, od czasu poronienia nic się nie układa :((
Obserwuj wątek
    • almondgirl Re: hej 17.01.08, 23:10
      moretta, ułoży się, jeszcze się wszystko ułoży! wierz mi, kobieto!

      u mnie układa się różniej - jedne sprawy rokują całkiem, calkiem,
      inne przestały rokować w ogóle... ważne, że coś się dzieje i jest
      ciekawie
      • moretta1 Re: hej 17.01.08, 23:32
        u mnie to raczej marne szanse, wymagają odemnie decyzji na które ani
        nie mam ochoty ani nawet nie jestem w stanie podjąć... za młoda
        jestem by uazleżniać tyle osób od mojego chce lub nie chce- jak
        powiem nie to 7 osób staci pracę jak powiem tak, to ja będę charować
        po 16 godzin w robicie krórej nienawidze z całego serca.
        • ciociapolcia Re: hej 18.01.08, 08:51
          To faktycznie do dupy taki wybór. :/
          Ja bym myślała o sobie... Wszak zawsze myślałam o innych (kosztem
          siebie). Już mi sie nie chce. Życie jest jedno i fajnie przeżyć coś
          więcej niż zrobienie komuś dobrze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka