Dodaj do ulubionych

Uratuj Kfiatka!

24.08.03, 19:52
To nie będzie apel o maile domagające się przywrócenia stabilności w Pewnej
Firmie :-P
Mam parę kwiatków doniczkowych w nienajlepszej kondycji. Na pewno da się je z
tego wyciągnąć, bo już to przerabiałam. Ale liczę na Wasze rady - czym
podlewać? Co dodawać?
Ku mojemu zaskoczeniu niezłe efekty daje... płyn do soczewek :) Ale niestety
nie stać mnie na to, żeby poświęcić calą butelkę :-)
Obserwuj wątek
    • the_kami Re: Uratuj Kfiatka! 24.08.03, 20:13
      the_dzidka napisała:

      > To nie będzie apel o maile domagające się przywrócenia stabilności w Pewnej
      > Firmie :-P

      Spadówa? :-DDDDDDDDDDDDDDDDDD

      > Mam parę kwiatków doniczkowych w nienajlepszej kondycji. Na pewno da się je z
      > tego wyciągnąć, bo już to przerabiałam. Ale liczę na Wasze rady - czym
      > podlewać? Co dodawać?

      Ja z Mamą kupujemy taki płyn-nawóz, ale naturalny, z dżdżownic (jakkolwiek to
      brzmi). Jest taniuteńki, średnio wydajny, ale działa.
      A teraz mamy coś zwanego 'BIO FLORIN' - podlewałyśmy tym kwiatki, też działało,
      a że Mama wyjechała 4 miesiące temu, to teraz ja im zrobię dobrze :-D

      > Ku mojemu zaskoczeniu niezłe efekty daje... płyn do soczewek :) Ale niestety
      > nie stać mnie na to, żeby poświęcić calą butelkę :-)

      Ekhmmm... ja bym raczej z tym uważała :-P
      • the_dzidka Re: Uratuj Kfiatka! 24.08.03, 20:15
        > Spadówa? :-DDDDDDDDDDDDDDDDDD

        Oooo, jakieś nożyce się odezwały? :P

        > Ja z Mamą kupujemy taki płyn-nawóz, ale naturalny, z dżdżownic (jakkolwiek to
        > brzmi). Jest taniuteńki, średnio wydajny, ale działa.

        Biohumus. Też go mam. Ale moze jakieś metody z babci prababci?

        > > Ku mojemu zaskoczeniu niezłe efekty daje... płyn do soczewek :) Ale nieste
        > ty
        > > nie stać mnie na to, żeby poświęcić calą butelkę :-)
        >
        > Ekhmmm... ja bym raczej z tym uważała :-P

        Dlaczego?????
        • the_kami Re: Uratuj Kfiatka! 24.08.03, 20:18
          the_dzidka napisała:

          > Oooo, jakieś nożyce się odezwały? :P

          Phi!
          Mnie się wiadoma konferencja prasowa jeszcze po nocach śni :-D

          > Biohumus. Też go mam. Ale moze jakieś metody z babci prababci?

          Nieeee znam babcinych. Spróbuj tego 'bio-czegoś-tam'.
          A kwiatki w odpowiednich do wielkości doniczckach są? Bo u nas stale rosną w
          zbyt małych... :-/ Wszystko jest w sumie OK, dopóki kwiatek nie robi się zbyt
          ciężki w stosunku do donicy z ziemią, i nie wykrzacza się po wielokroć :-/

          > Dlaczego?????

          Bo płyn do soczewek to 'odbiałczacz', prawda? Jakoś nie wydaje mi się, żeby na
          dłuższą metę to robiło dobrze korzonkom? Ale może się mylę :-)
          • konradbryw Re: Uratuj Kfiatka! 24.08.03, 22:35
            the_kami napisała:

            > > Dlaczego?????
            >
            > Bo płyn do soczewek to 'odbiałczacz', prawda?

            też :P

            > Jakoś nie wydaje mi się, żeby na dłuższą metę to robiło
            > dobrze korzonkom?

            A korzonki to białko? Zresztą w tych płynach chyba najistotniejsze są jednak sole mineralne. Odbiałczanie jest mniej istotną funkcją płynu. Przynajmniej ja mam takie wrażenie. Bardziej bym się martwił o działanie antyseptyczne. Chyba jakieś bakterie w glebie żyją i są pożyteczne.

            K.
            • the_kami Re: Uratuj Kfiatka! 24.08.03, 22:40
              konradbryw napisał:

              > > Bo płyn do soczewek to 'odbiałczacz', prawda?
              >
              > też :P

              Domyślałam się, że nie tylko :-D

              > A korzonki to białko?

              A korzonki lubią, jak się je odbiałcza? :-D

              > Zresztą w tych płynach chyba najistotniejsze są jednak sole mineralne.
              > Odbiałczanie jest mniej istotną funkcją płynu. Przynajmniej ja mam takie
              > wrażenie.

              E, to ja nie wiedziałam po prostu... Mam jednego kolegę, co to się soczewkuje i
              widziałam jak to robi. I on właśnie mi opowiadał o płynie przy jakiejś tam
              okazji - zrozumiałam, że najważniejszą rolą tego płynu jest właśnie
              odbiałczenie soczewek.
              A po kiego są tam te sole? Do czego służą?

              > Bardziej bym się martwił o działanie antyseptyczne. Chyba jakieś bakterie w
              > glebie żyją i są pożyteczne.

              No, coś mjem siem tak wydawa też.
              • konradbryw Re: Uratuj Kfiatka! 24.08.03, 22:58
                the_kami napisała:

                > A korzonki lubią, jak się je odbiałcza? :-D

                Nie wiem. Nigdy z nimi na ten temat nie rozmawiałem. :P

                > E, to ja nie wiedziałam po prostu... Mam jednego kolegę, co to się soczewkuje i widziałam jak to robi.
                > I on właśnie mi opowiadał o płynie przy jakiejś tam
                > okazji - zrozumiałam, że najważniejszą rolą tego płynu
                > jest właśnie odbiałczenie soczewek.

                No nie... W błąd Cię wprowadził albo sam nie wie. Kiedyś płyny do soczewek (jak zaczynałem nosić) w ogóle nie miały funkcji odbiałczania. Jak ktoś miał wrażliwe oczy i mu soczewki zachodziły mocno osadami białkowymi (przy typowych miesięcznych jest to mał prawdopodobne, gorzej przy trzymiesięcznych), to używało się raz na jakiś czas tabletek rozpuszczających osady. Dopiero parę lat temu pojawiły się płyny całkiem all-purpose, które także funkcję odbiałczania posiadają.

                > A po kiego są tam te sole? Do czego służą?

                Do nawilżania soczewki. Chyba o to chodzi, żeby w jakiś sposób w strukturę soczewki skutecznie wprowadzić płyn.

                K.
              • the_dzidka Re: Uratuj Kfiatka! 25.08.03, 08:45
                A jednak kwiatek lepiej wygląda niż dwa miesiace temu :-)
                Pewnie, że to może być przypadek - może akurat teraz ma najlepszą porę do
                odradzania się. Ale może jednak ten płyn mu trochę pomaga? Bo przecież tego nie
                jest dużo: te parę mililitrów, które zostają po porannych / wieczornych
                ablucjach soczewek. I obdarzam nim nie jeden, ale co najmniej cztery kwiatki.
                Quien sabe?...

                Dzi
    • bain_de_sang Re: Uratuj Kfiatka! 25.08.03, 09:35
      the_dzidka napisała:

      > Mam parę kwiatków doniczkowych w nienajlepszej kondycji. Na pewno da się je z
      > tego wyciągnąć, bo już to przerabiałam. Ale liczę na Wasze rady - czym
      > podlewać? Co dodawać?

      Wiem, że nikt w tych sprawach nie chce mnie słuchać, bo jezdem z miasta, ale
      radzę nawozik, czyli sproszkowaną kupę.

      marcin
      • the_dzidka Pytanie do Marcy-Kwiatka? 25.08.03, 09:44
        > Wiem, że nikt w tych sprawach nie chce mnie słuchać, bo jezdem z miasta, ale
        > radzę nawozik, czyli sproszkowaną kupę.

        Ja Cię posłucham chętnie, ale przybliż. Skąd nawozik? Kupić w sklepie czy
        umówić się z właścicielem najbliższego konika? A jeśli już wysypię sproszkowaną
        ten-tegę, to czy nie zasyfi mi chaty? I jak często sypać?

        Dzi Ogrodniczka Doniczkowa
    • the_dzidka Przypomniało mi się 25.08.03, 09:45
      Ciocia na działce podsypywała roślinki sproszkowanymi skorupkami od jajek.
      Kurzęczych...
      • the_kami Re: Przypomniało mi się 25.08.03, 10:32
        the_dzidka napisała:

        > Ciocia na działce podsypywała roślinki sproszkowanymi skorupkami od jajek.
        > Kurzęczych...

        Dowapniowuje. Niektóre roślinki lubią.
        • the_dzidka Re: Przypomniało mi się 25.08.03, 10:51
          > Dowapniowuje.

          Przeczytałam "deprawuje" :-P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka