Dodaj do ulubionych

i dlatego!!!!

IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.01, 19:31
mamy XXI wiek, tyle mówimy o równouprawnieniu, otwartości itp. rzeczach
mających usprawniać kontakty interpersonalne. Chyba to jednak nie dziala, skoro
jest tylu samotnych ludzi.
Ostatnio rozmawiałam na ten temat z przyjaciołmi i stwierdziliśmy jedno - nasze
zachowania są idiotyczne. A jest tak: każdy z nas, obojętnie co by mówił czy
deklarował, chce mieć kogoś i co za tym idzie tego kogoś szuka.Wychodzi do
pub''u (czy innego miejsca pełnego ludzi), stroi się przedtem, szykuje. Wchodzi
do knajpy - i co? Siedzą dwa obozy - kobiety io mężczyźni - osobno, jedni lypią
okiem na drugich (w oczach widać iskry zainteresowania) ale nikt nie zrobi
kroku. I tak to, te dwa obozy - damski i męski - spedzają wieczór osobno z
tęsknotą patrząc na obóz drugiego, po czym wychodzą z pub''u (czy innego
miejsca) i nici ze znajomości. I tak tracimy szanse. Jesteśmy ciamnajdami i
dlatego "świat pełen jest samotnych ludzi". Zróbmy coś z tym, bo to idiotyczne.
Obserwuj wątek
    • Gość: good son Re: i dlatego!!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.01, 19:49
      dlaczego chcesz od razu przebudowywac caly swiat? Takie reformy najlepiej zaczac od siebie, jezeli masz z tym
      problemy.
    • Gość: M Re: i dlatego!!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.01, 20:10
      Madry i bardzo trafny temat. Wszystko co piszesz to prawda. Ludzie unikaja
      mowienia o tym, a problem istnieje, a jak mowia psychologowie z czasem bedzie
      sie nasilal. Faktem jest, ze nie przebudujemy swiata, ale probowac mozna.
      • Gość: ........ Re: i dlatego!!!! IP: *.sympatico.ca 01.08.01, 22:16
        Ja bym nie powiedzial ze to jest problem. Ogolnie
        jestesmy dzisiaj bardziej otwarci niz nasi ojcowie.
        Mozna porozmawiac otwarcie na wiele tematow ktore
        wczesniej byly ukrywane w ludziach. Jezeli zas chodzi
        o kontakty i ich "dostep" zawsze bylo z tym podobnie.
        W tym widze tez pozytywna strone. Wszystko co cos
        nas kosztowalo, a w tym wypadku troche wysilku dobrej
        woli i checi, pozniej bardziej sie ceni i szanuje.
        Jest tez dobre dlatego ze takich spraw jak znajomosc
        z kims nie mozna zaorderowac a raczej trzeba tego kogos
        do tego zachecic. Ci co maja problemy z zawarciem
        znajomosci powinni raczej szukac niedopracowan u siebie
        samych a moze poprostu trzeba byc bardziej cierpliwym?
        Pozdrawiam
        • Gość: Janek Do Graji IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.01, 22:19
          To prawda co mówisz, ciężko jest przełamać lody i podejść.
          Pozdrowienia
          • Gość: Ellen Re: Do wszystkich IP: *.wardynski.com.pl 02.08.01, 11:41
            Prawda - próbować trzeba.
            Najlepiej metodą ESD (kto był w młodości podlotkiem i czytał Musierowicz wie o
            co chodzi). Nie jestem jakoś wyjątkowo nieśmiała ale gdy przebywam w pobliżu
            interesującego mnie faceta (np. pub) po prostu mnie paraliżuje.
            Najrozsądniejsze, co można wtedy zrobić to przeciągle spojrzeć w upatrzone oczy
            i się uśmiechnąć. Albo go to zachęci i przejmie inicjatywę albo nie.
            • Gość: Janek Do Ellen IP: *.ipartners.pl 02.08.01, 11:48
              Mnie też paralizuje i potrzebuję trochę czasu, by podejść. Ale jeśli dziewczyna
              jest z koleżankami, to często one interesują się sobą i ich rozmowa wzajemna
              ważniejsza jest niż ten, który podejdzie.
              Pozdrowienia
              • Gość: Ellen Re: Do Ellen IP: *.wardynski.com.pl 02.08.01, 11:55
                Janku,
                dziewczyna jest z koleżankami dla kamuflażu, nie ma odwagi usiąść w pubie sama.
                No i potrzebuje kogoś, kto by jej dodał otuchy a także rozłożył na bieżąco na
                czynniki pierwsze wszelkie złożone kwestie życiowe :-) Takie zbite w grupkę
                panny zwykle CZEKAJĄ W NAPIĘCIU (najczęściej na próżno) żeby bombardowany
                spojrzeniami facet podszedł.
                • asija Re: Do Ellen 02.08.01, 12:31
                  Gość portalu: Ellen napisał(a):

                  > Janku,
                  > dziewczyna jest z koleżankami dla kamuflażu, nie ma odwagi usiąść w pubie sama.
                  >
                  > No i potrzebuje kogoś, kto by jej dodał otuchy a także rozłożył na bieżąco na
                  > czynniki pierwsze wszelkie złożone kwestie życiowe :-) Takie zbite w grupkę
                  > panny zwykle CZEKAJĄ W NAPIĘCIU (najczęściej na próżno) żeby bombardowany


                  dokladnie tak!!! i jeszcze żeby odpowiadały na pytania typu "dobrze wyglądam?",
                  nie "rozmazałam się?" itp zmartwienia babek, które strasznie chcą poznać tych
                  Panów "ze stolika obok".
                  asija/graja
                  > spojrzeniami facet podszedł.

                  • Gość: Ellen Re: Dla Janka zadanie specjalne IP: *.wardynski.com.pl 02.08.01, 12:35
                    W świetle powyższego masz natychmiast poinformować ustnie lub pisemnie 10
                    najbliższych kolegów jak to naprawde jest z tymi pubami i babami.
                    Niech wszyscy będą oświeceni.
                    • asija Re: Dla Janka zadanie specjalne 02.08.01, 12:36
                      i niech koniecznie działają!!!!!!!
                • Gość: bachuu Re: Do Ellen IP: 193.227.223.* 02.08.01, 13:06
                  no chyba zartujesz. ja bym tego nie nazwal kamuflarzem ino podwojna garda
                  no bo jak zaczac inteligentna rozmowe pod ciezarem 5 spojrzen
                  zakladam jedno zyczliwe a pozostale cztery taksujace na chlodno
                  he he jak sobie przypomne jak pare razy wyszedlem na idiote
                  ale warto bylo :-)))
                  • Gość: Ellen Re: Do bachu IP: *.wardynski.com.pl 02.08.01, 13:35
                    No widzisz - ale sam piszesz, że było warto.
                    A poza tym gdyby się przejmować każdym człowiekiem, który nieżyczliwie na nas
                    spogląda można by dostać obłędu.
                    Patrz w uśmiechnięte oczy, do diabła z resztą.
                    • bachuu Re: Do ellen 02.08.01, 13:59
                      no. . jak by nie patrzec sam jestem na razie
                      ale mam taki czas, kiedy wlasnie skonczylem detoks po ostatniej histori
                      i mam nadzieje juz z luzem pod czapka i ogniem w oczach bladze po roznorakich miejscach
                      i usmiecham sie i radosnie sprawdzam sie w roli nowej.
                      do zobaczenia wszystkim na szlaku
                      pozdr
    • Gość: g Re: i dlatego!!!! IP: 213.77.18.* 02.08.01, 12:50
      Uśmiechajmy się do siebe przy każdej okazji. Bądźmy życzliwi dla siebie. Nie
      zakrywajmy naszych słabości.
    • Gość: zizi niezle zagralas... IP: *.sap-ag.de 02.08.01, 13:55
      Dlatego tez...
      warto probowac...

      jesli widzicie kobiete lub faceta ciekawego w tramwaju
      te 3 spojrzenia, ona, on wysiada
      to hyc za nia/nim
      a moze to ktos wartosciowy?


      jesli w recepcji pracuje ciekawa kobietka
      to probujmy
      ja probuje
      czasami na idiote wychodze
      to nie wstyd


      jesli w pociagu z kims jedziemy
      to kawal z komorki przeczytajmy (ja nie pamietam zadnego)
      i rozpocznijmy rozmowe
      warto pogdac
      moze cos wiecej?

      probujmy
      rowijajmy nasze umiejetnosci komunikacyjne
      wystarczy usmiech
      spojrzenie
      zauwazenie szczegolu
      zart
      prosba o pomoc

      i moze
      kiedys bedziemy konie kradli ;o)
      no kucyki na poczatek!


      Gość portalu: graja napisał(a):

      > mamy XXI wiek, tyle mówimy o równouprawnieniu, otwartości itp. rzeczach
      > mających usprawniać kontakty interpersonalne. Chyba to jednak nie dziala, skoro
      >
      > jest tylu samotnych ludzi.
      > Ostatnio rozmawiałam na ten temat z przyjaciołmi i stwierdziliśmy jedno - nasze
      >
      > zachowania są idiotyczne. A jest tak: każdy z nas, obojętnie co by mówił czy
      > deklarował, chce mieć kogoś i co za tym idzie tego kogoś szuka.Wychodzi do
      > pub''''u (czy innego miejsca pełnego ludzi), stroi się przedtem, szykuje. Wchodzi
      >
      > do knajpy - i co? Siedzą dwa obozy - kobiety io mężczyźni - osobno, jedni lypią
      >
      > okiem na drugich (w oczach widać iskry zainteresowania) ale nikt nie zrobi
      > kroku. I tak to, te dwa obozy - damski i męski - spedzają wieczór osobno z
      > tęsknotą patrząc na obóz drugiego, po czym wychodzą z pub''''u (czy innego
      > miejsca) i nici ze znajomości. I tak tracimy szanse. Jesteśmy ciamnajdami i
      > dlatego "świat pełen jest samotnych ludzi". Zróbmy coś z tym, bo to idiotyczne
      > .

      • bachuu Re: niezle zagralas... 02.08.01, 14:07
        tak tez i wlasnie pojawilem sie i ja na tym padole
        tata wracal z delegacji i w pociagu poklocil sie z blondynka notabene
        i tak juz od 30 lat
        kloca sie i kochaja
        kochaja sie i kloca
        chyba zaczne sie klocic cholera....
        • Gość: jasmina Re: Bachuu. IP: 194.181.38.* 02.08.01, 14:10
          Jeden taki tu ma lepszy patent: zamiast kłótni - ukraść
          kucyka. Tylko jeszcze nie wiem, czy skutkuje :-)))
        • Gość: zizi Re: niezle zagralas... IP: *.sap-ag.de 02.08.01, 14:11
          moi rodzice nie poznali sie w pociagu, ale tez sie kloca

          ja z facetem nie chce sie klocic

          z kobietka z checia ;o)


          bachuu napisał(a):

          > tak tez i wlasnie pojawilem sie i ja na tym padole
          > tata wracal z delegacji i w pociagu poklocil sie z blondynka notabene
          > i tak juz od 30 lat
          > kloca sie i kochaja
          > kochaja sie i kloca
          > chyba zaczne sie klocic cholera....

      • Gość: asija Re: niezle zagralas... IP: *.leszno.sdi.tpnet.pl 02.08.01, 14:09
        właśnie - dziś jak pójdę z pracy to będę się uśmiechała, a może na jakąś kawkę
        w ogródku przysiądę i zagadam do tego Pana obok...
        • Gość: bachuu Re: niezle zagralas... IP: 193.227.223.* 02.08.01, 14:36
          ok jak zobaczysz faceta co sie z blyskiem w oku usmiecha i pali dwa papierosy naraz
          bez dwoch zdan to i bede ja
          • Gość: Ellen Re: niezle zagralas... IP: *.wardynski.com.pl 02.08.01, 14:45
            Moi rodzice też się poznali w środku komunikacji, tyle że w PKSie. Może dlatego
            tych fajnych ludzi nie można poznać, bo oni ciągle gdzieś jeżdżą?... Może
            trzeba ich tropić w pociągach i autobusach a nie pubach?

            A pokłócić się czasem trzeba, bo to oczyszcza atmosferę. No i można się potem
            godzić, a to już jest przyjemne.
            • Gość: bachuu Re: niezle zagralas... IP: 193.227.223.* 02.08.01, 15:00
              czesto spotykam podrozojacych
              no nie jest to prawidlo ze fajni jezdza
              mysle jak mowi moj tata jak cos komus pisane to i w pociagu zlapie
              a stare perskie przyslowie jak ktos ma pecha to i zab na zupie zlamie

              no idlatego trzeba sie usmiechac bo :
              FUTURA JEST NASZA !
          • Gość: asija Re: niezle zagralas... IP: *.leszno.sdi.tpnet.pl 02.08.01, 15:19
            Gość portalu: bachuu napisał(a):

            > ok jak zobaczysz faceta co sie z blyskiem w oku usmiecha i pali dwa papierosy
            > naraz
            > bez dwoch zdan to i bede ja

            a ta dziewczyna, która z uśmiechem i z błyskiem w oku, która spyta czy jej jdnego
            papierosa odstąpisz - to ja. ;-)
            • Gość: bachuu Re: niezle zagralas... IP: 193.227.223.* 02.08.01, 15:50
              to do milego zobaczenia, ide do domu i po ddrodze na niesmiertelna kawe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka