5oberc
09.09.10, 14:32
Najchętniej bym go nie widziała, ale nie mogę, wpadamy na siebie właściwie każdego dnia. Łazi w jakimiś dziewczynami, do których aktualnie startuje. Zachował się wobec mnie jak skończony dupek, potem udawał, że przecież on nie chciał nic złego i nie rozumie mojego zachowania. Nie spotkaliśmy się więcej, proopnował kawę, odmawiałam.
Jak sprawić, żęby mnie widok tego sku...syna z kimś tak nie rozwalał?