Dodaj do ulubionych

Kolejny teścik

22.02.08, 20:03
www.news.com.au/dailytelegraph/story/0,22049,22535838-5012895,00.html
Obserwuj wątek
    • kubissimo Re: Kolejny teścik 22.02.08, 22:06
      zdecydowanie mózg prawostronny
      • nienietoperz Re: Kolejny teścik 22.02.08, 22:13
        Mózg w zależności od tego jak się spojrzy, ale to kompletnie
        nieistotne. Ważne, że sylwetka dla oka przyjemna.
        • daria13 Re: Kolejny teścik 22.02.08, 22:21
          No właśnie, prawostronny. Gdyby nie Julka, która cały czas widziała
          oborty w lewą stronę (tylko przez moment i to z trudem w prawą)
          myślałabym, że to niemożliwe, żeby ktoś widział ruch lewostronny, bo
          reszta mojej rodziny widziała obroty zgodne z ruchem zegara.
          Z dużym trudem udało mi się "zmienić" kierunek obrotów. A i to
          szybko mi umknęło i tancereczka po chwili już wirowała w przeciwną
          stronę.
    • formaprzetrwalnikowa Re: Kolejny teścik 24.02.08, 11:18
      zdecydowanie clockwise. pracuję nad tym,z eby zobaczyc odwrotnie.
      ale czary-mary!

      ;-)
    • noida Re: Kolejny teścik 24.02.08, 15:13
      U mnie też się kręci clockwise, ale mogę też bez większych problemów zobaczyć,
      jak się kreci w drugą :) Natomiast na pierwszy rzut oka - clockwise.
      • noida Re: Kolejny teścik 24.02.08, 15:16
        Mała podpowiedź - najłatwiej ją "przekręcić", jeśli się człowiek skupi na stopie
        :) Przynajmniej tak jest w moim przypadku.
    • eeela Re: Kolejny teścik 24.02.08, 15:52
      Nienienie. To jest oszustwo. Popatrzcie wystarczająco długo. Ona naprawdę
      zmienia kierunek najpierw na przeciwny zegarowi, a potem z powrotem na zegarowy.
      • zielka Re: Kolejny teścik 24.02.08, 17:50
        Jest dokladnie tak jak mowi eeela. Rzekalbym prawie: wpisujcie miasta, gdzie ona
        zmienia ten kierunek krecienia :-)
        • eva.68 Re: Kolejny teścik 24.02.08, 19:52
          Się zgadza. Się kręci naprzemiennie. :)
      • samica1 Re: Kolejny teścik 24.02.08, 21:36
        Ale jak długo, bo ja ją miałam z godzinę otwartą w oknie obok i nie
        zauważyłam, żeby cokolwiek jej się zmieniło. Mam teorię o
        niedokładnym rozróżnianiu, co jest clockwise, a co nie, ale... hm...
        nie powiem... i o doświadczeniach, gdzie dziewięć osób jest
        namówionych na twierdzenie, że np. zwierzę na obrazku to kot, gdy
        tymczasem naprawdę na obrazku jest pies, i co dziesiąta osoba na to;
        no, ale gdyby mi się chociaż raz objawiła w kierunku przeciwnym,
        pewnie bym znalazła argumenty na wytłumaczenie i tego faktu ;)
        • eeela Re: Kolejny teścik 24.02.08, 22:21
          Wystarczy patrzeć się uważnie i nieco dłużej. Niekoniecznie godzinę - widocznie
          zerkałaś na nią w momentach, kiedy obracała się akurat w tę samą stronę. Albo
          zerkałaś nieuważnie. Pani zmienia kierunek obracania się w nierównych odstępach
          czasowych, i tyle. Sylwetkę widać na tyle wyraźnie, żeby móc dokładnie
          stwierdzić, w którą stronę się porusza.
          • formaprzetrwalnikowa Re: Kolejny teścik 24.02.08, 23:31
            czytalam w komenatzrach o patrzeniu na stopę.
            próbowałam wszystkiego: patrzenia długo, patrzenia na stopę,
            patrzenia prawym okiem.
            uparcie kręci sie w prawo.

            a ja własnie napisałam w jakiejs job application, ze posiadam
            zdolność logicznego myslenia i mam 'oko do szczegółów' ;-)
            • eeela Re: Kolejny teścik 24.02.08, 23:56
              Patrzenie się na stopę tylko może zmylić. Należy patrzeć na obszar ud i
              pośladków, wtedy widać wyraźnie, w którą stronę tancerka się kręci i można
              zauważyć, że ona się faktycznie przekręca raz w tę, raz we wtę, żadnej tam magii
              ani złudy optycznej.
              • noida Re: Kolejny teścik 25.02.08, 18:49
                Może bym się z tobą zgodziła, gdyby nie to, że patrzyliśmy na ten rysunek
                wspólnie z moim lubym i ja widziałam, że ona się kręci w jedną stronę a on, że w
                przeciwną, więc to wyklucza fakt, jakoby się przekręcała ;)
                • eeela Re: Kolejny teścik 25.02.08, 22:48
                  No ja już swoje odszczekałam, bo panienka zaczęła mi tak szaleć przed oczami, że
                  trudno było przypuszczać, że ona tak naprawdę i nikt oprócz mnie tego nie widzi ;-)
                  • noida Re: Kolejny teścik 26.02.08, 22:02
                    Hihi, widziałam, ale w pierwszej chwili prawie dałam ci się przekonać :)
    • formaprzetrwalnikowa wyjasnienie 24.02.08, 23:58
      zostawiłam linka na forum dla zaprzyjaznionych medyków, licząc na
      wyjasnienie czarów-marów.
      oto ono:
      www.randominc.net/spinninglady/
      • eeela Re: wyjasnienie 25.02.08, 00:07
        Przepraszam, ja wciąż nie widzę w tym sensu. Jedna stoi na lewej nodze, druga na
        prawej, więc animacje nie są identyczne, jak napisano. Nie da się na tym rysunku
        mylić lewej nogi z prawą, bo tyłek jest wystający, biust takoż, i jeśli tylko
        założymy, że tyłek i biust ma ta pani w miejscach, w których atrybuty te
        zazwyczaj bywają, to jednak nie jest wszystko jedno, którą nogę obierzemy za
        prawą, a którą za lewą.
        • formaprzetrwalnikowa Re: wyjasnienie 25.02.08, 00:27
          to zasłon dolną połowę w obu figurkach (tak,z eby nei widziec linii
          na nogach i biodrze). i co? kręcą się tak samo?
          hm, w sumie to dla mnie krecą się tak samo. obie w prawo!
          ;-)

          ps. wyjasnienie do mnie przemawia. podejrzewam, ze mozg kazdego z
          nas dokonuje nieswiadomej interpretacji, ktora noga jest prawa a
          ktora lewa zgodnie z jakimis preferencjami. koledzy lekarze troche
          sie sprzeczają o powiazanie tych preferencji z 'left-right brained'-
          ness'
          • eeela Re: wyjasnienie 25.02.08, 00:36
            Okej, zasłoniłam nogi i rzeczywiście widziałam górę kręcącą się w jedną i drugą
            stronę bez zmian i przeskoków, tzn. widzę, że w którą stronę one dla mnie się
            kręcą jest zależne od optyki. Ale z nogami argumentu pojąć nie mogę, więc na
            wszelki wypadek się nie zgadzam. Wiem, z której strony są cycki i z której
            strony jest tyłek, nogi są po dwóch stronach tyłka rozstawione, nie pojmuję,
            gdzie tu miejsce na złudzenie, która noga jest prawa, a która lewa, zwłaszcza że
            pani na pierwotnym obrazku (bez linii) przeskakiwała z jednej strony na drugą
            podczas gdy uważnie ją obserwowałam.
            • eeela Re: wyjasnienie 25.02.08, 00:41
              Poszłam jeszcze się przyjrzeć oryginalnej animacji. Pani przy zmianie kierunku
              zmienia nogę. Nie ma tam miejsca na złudzenie optyczne, wciąż tak uważam.
              • eeela Re: wyjasnienie 25.02.08, 00:51
                Okej, chyba mi przyjdzie odszczekać, bo zaczęłam patrzeć tylko na cień i on jest
                dwuwymiarowy i kiwa się ciągle tak samo w tę i nazad, a jak się na niego patrzę,
                to tancerka głupieje i kręci się co pięć sekund w inną stronę. Wniosek: mam
                pokiereszowany mózg z obydwu stron po równo ;-)
                • samica1 Re: wyjasnienie 25.02.08, 21:14
                  Po intensywnym przemyśleniu tematu i dzięki szarej pomocniczej
                  linii - linia-światło niby oświetla nogę, raz u góry uda, raz u
                  dołu, i sprawia wrażenie, że tę samą nogę raz odbieramy jako będącą
                  dalej od nas, a raz bliżej. A niektórzy z nas potrafią sobie mózgiem
                  tę linię sami jakoś wytworzyć - ja nie umiem.

                  Aha. A gapiąc się jak szpak w ... w te dwa obrazki z literkami L i R
                  rzeczywiście widziałam różne konfiguracje - raz ten po lewej wirował
                  w lewą, raz odwrotnie, a raz oba w tę samą, a raz całkiem bezładnie,
                  tylko, tylko, cóż, całkiem bez mojego udziału. A to może znaczyć, że
                  mózg zdziadział do reszty:(
                  Co do zasady, to chyba taka, jak z sześcianem, który się widzi raz z
                  dołu, raz z góry.
    • kwiecienka1 Re: Kolejny teścik 25.02.08, 15:48
      zdecydowanie anti-clockwise...
      obserwuje laske od dwoch dni, ale ona kreci sie tylko w jednym
      kierunku, bez wzgledu na to jak intensywnie sie na nia gapie :)
      pozdrawiam
      • blue.berry Re: Kolejny teścik 27.02.08, 10:27
        to tak ja u mnie - kobita kreci sie anti-clockwise i nie ma bata
        zeby bylo inaczej. tz jak sie patrze na ten drugi link z
        wyjasnieniem i literami na nogach i potem znow na oryginalna pańcię
        to przez moment kreci sie clockwise a i nie zawsze.
        moj mozg chyba wogole tylko pracuje lewa polowa :)
    • paolo630 jako... 25.02.08, 22:59
      ...facet gapiący się na tę frygę - zastanawiam się, kto jej ukradł
      rurę? Pytanie o kierunek(stronę) mózgu w takich sytuacjach jest nie
      na miejscu. Należy zapytać o kierunek innego organu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka