vaniliaa1
08.03.08, 19:57
zaczne od poczatku...
Znamy sie od kilku miesiecy...codziennie rozmawiamy, piszemy smsy, jak tylko mozemy to sie spotykamy...czasami na noc...Smsy są czułe..pisze ze chciałby sie przytulić, zasnąć przy mnie....
Do tej pory bylo niby ok...ale teraz chyba zaczynam do niego cos czuc... Jednak wiem, ze on nigdy kochliwy nie był i jak sam stwierdził nie wie czy będzie jeszcze kiedyś w stanie kochać...
Wiem, ze nie ma recepty na miłość, ale może mogę coś jeszcze zrobić???