leziox 26.03.08, 21:00 Myslicie ze tekst,wygloszony przeze mnie niedawno,a brzmiacy: "-Kochanie,ladnie dzisiaj wygladasz.Bylas wczoraj na operacji plastycznej?"-zalicza sie na pewno do komplementow?Bo byly jakies watpliwosci... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hic.cup Re: Komplementy 26.03.08, 21:17 czy to prowokacja do przeprowadzenia dyskusji?? Odpowiedz Link Zgłoś
szefu13 Re: Komplementy 26.03.08, 21:40 Szanowny Panie Leziu, Pomimo szczerych chęci wyrażenia afirmatywnej opinii co do zapodanego "komplementu" doceniwszy jego styl i finezję pozwolę sobie jednak na drobną analizę. Na wstępie pragne zauważyć, że komplement ów wymaga ogromnego poczucia humoru i wyluzowania ze strony osoby skomplementowanej, którego to stanu nie osiąga się bez wyraźnego nadużycia napojów wyskokowych. A przechodząc do meritum, to: - po pierwsze primo: czy widział Szanowny Pan jak wygląda osoba na drugi dzień po operacji plastycznej? Zazwyczaj we szwach, plastrach i bandażach i z sińcami - zapewne nie o to chodziło, ale ze skrótami myślowymi trzeba jednak uważać, - po drugie primo (zwane popularnie secundem): stwierdzenie, że dana osoba była wczoraj na operacji plastycznej w niedwuznaczny sposób sugeruje, że nie dalej jak przedwczoraj osoba ta miałą wygląd kwalifikujący ją na operację plastyczną - tu też trzeba uważać, bo myśli naszej interlokutorki mogą sięgać dalszego horyzontu czasowego niż do wczoraj, - po trzecie primo (zwane też tertiem): jak się chce kogoś uderzyć, to kij się zawsze znajdzie - jak kochanie kocha, to komplement łyknie, a jak nie, to i kwiatki będą śmierdzieć. Pozdrawiam, Szefu. Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: Komplementy 26.03.08, 21:58 Mialem na mysli operacje ktore maja na celu wszycie zamka blyskawicznego za uchem np.Taka operacja wymaga malo nakladu,malo blizn,a nastepnego dnia mozna zamek blyskawiczny poluzowac albo domknac.Nowa metoda.Nie slyszeli?A szkoda,sam moge przeprowadzic po paru lyskach. Ps.nikt tu ni emowil o milosci,a sa kwiatki ktore smierdza juz tak z zasady :-) rowniez pozdruffka. Odpowiedz Link Zgłoś
szefu13 Re: Komplementy 27.03.08, 22:00 No tu zostałem żażyty z mańki. Zamek za uchem? Ja nawet nie chcę sobie tego wyobrażać. Co do śmierdzących kwiatków, to może zamiast nich lepiej się sprawdzi metoda za włosy, za pośladek i przydusić? :-))) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Komplementy 27.03.08, 09:46 Pierwsza część to komplement, który niweczy druga. Jednym słowem - czysta złośliwość :) Odpowiedz Link Zgłoś
soner3 Re: Komplementy 27.03.08, 18:57 debi_bebi napisała: > Pierwsza część to komplement, który niweczy druga. > Jednym słowem - czysta złośliwość :) jesli nie jestes analitykiem to sie marnujesz Odpowiedz Link Zgłoś
arogancka_agrafka Re: Komplementy 27.03.08, 19:08 Uroczy jesteś Leziaku. Aż żałuję, że nam się kontakt urwał. Odpowiedz Link Zgłoś
nezja Re: Komplementy 27.03.08, 22:18 arogancka_agrafka napisała: > Aż żałuję, że nam się kontakt urwał. To do mnie, Neiciu? ;ppp;-)Nie trzeba było słuchawki dzis odkładac;ppp;-))) ;-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
literka102 Re: Komplementy 27.03.08, 22:34 Zgadzam się z pierwszym i drugim primo, z trzecim też;0)))) Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: Komplementy 27.03.08, 23:39 Az tak bardzo zlosliwy nie jezdem.Noo,tak tyci tyci tylko,to moze... Zaden kontakt nam sie nie urwal tylko nie gadamy jak przedtem na gg,Arogancka Agrafko.Skrot twojego nicka zapewne tylko przypadkowo przypomina mnie inne literki - AA-ale to przeciez nic nie znaczy. A poza tym jak zwykle nie wiem o co mnie chodzi,ale co tam,wazne zeby piwo w sklepie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
arogancka_agrafka Re: Komplementy 28.03.08, 08:29 leziox napisał: > Skrot twojego nicka zapewne tylko przypadkowo przypomina mnie inne > literki - AA-ale to przeciez nic nie znaczy. Nie tylko Ty tak masz. Ale to błędne skojarzenie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: Komplementy 30.03.08, 00:50 Ja wiem wiem.Te bledne skojarzenia nieraz przyczynialy sie do wojen i rozpadu cesarstw ora innych krolestw. Odpowiedz Link Zgłoś
arogancka_agrafka Re: Komplementy 28.03.08, 08:26 nezja napisała: > To do mnie, Neiciu? ;ppp;-)Nie trzeba było słuchawki dzis > odkładac;ppp;-))) > > ;-)))))) A bo wiesz.....jeszcze by ktoś podsłuchał, co nie trzeba ;))) Odpowiedz Link Zgłoś