Dodaj do ulubionych

relacja ze spotkania Jasmin - zizi

IP: *.sap-ag.de 02.08.01, 10:09
postanowilem napisac kilka slow na temat naszego spotkania, ktore mialo miejsce
wczoraj w godzinach wieczornych.

otoz umowilismy sie na zakupy do galerii mokotow

no wiecie, jesli wspolnego jezyka nie znajdziemy, to zawsze mozna zakupy zrobic
i w ten sposob sobie humor poprawic
a dodam, ze nie jestem kobieta

jak sie okazalo jezyk znalezlismy, ale nie dwa dla jasnosci ;o)

jako ze wczesniej nie zdzwonilismy sie, istniala mala obawa, ze jacys kolesie
sobie jaja robia
okolo 19 szukajac wzrokiem Jasmin, a dodajmy, ze zapomniala powiedziec jak
bedzie wygladala, zauwazylem 3 kolesi przy motorach usmiechajacych sie do mnie

ooops pomyslalem, ale mam powodzenie - szkoda, ze u facetow

ale po chwili zauwazylem czarnulke z oczyma, w ktorych, jak Janek szlusznie
zauwazyl, utonac mozna!

po chwili udalismy sie na zakupy

juz na samym wstepie, Jasmin, odnoszac sie do historii o koniach, zapytala sie
gdzie sa kucyki, a ja na to, ze kucyki bedziemy krasc

ciagle sie dopytywala o te kucyki, wiec dostala zadanie - ukradnie jakiegos
kucyka (koszulke) ze springfield''a, ale sie nie odwazyla

Czarnulka, jak mozna bylo przypuszczac na podstawie postow, okazala byc sie
elokwentna kobieta, potrafiaca rozmawiac i doradzic w zakupach.
Rozmawialismy idac od sklepu do sklepu, po czym bedac w srodku kazde z nas
udawalo sie w swoj rewir.

Oczywiscie po chwili Jasmin obstawiala moj rewir (szkoda, ze nie mnie ;o)) i
pomagala kupic cos sensownego z wyprzedazy.

Jasmin pomogla mi kupic kilka drobnych szczegolow jak dwie koszulki i spodnie.

Reasumujac, spedzilismy ze soba ze 3 i pol h i sie nie nudzilismy!

A dodajmy, ze Jasmin to pirat(ka) a nie kierowca! I prawo jazdy ciagle ma.
Kobiety maja lepiej, wdziek na ich korzysc przemawia!

Moze Jasmin ma cos do dodania?

Pozdrawiam i dziekuje Jasmin za towarzystwo!
Obserwuj wątek
    • Gość: jasmin Re: relacja ze spotkania z Zizi IP: 194.181.38.* 02.08.01, 10:21
      Jak już Zizi wspomniał, punktem zaczepienia, miał być
      wspomniany kucyk....

      Niestety... kucyk na widok gości na motorach dał nogę,
      ale na szczęście (jak się miało okazać) został pejcz.

      Zizi, jak to każdy miły facet na zakupach, zdołał
      obejrzeć DOKŁADNIE WSZYSTKO...!!!!!..... Gdyby nie
      pejcz, łazilibyśmy tam do tej pory, skupując wszystkie
      różowe, męskie koszule w odpowiednim rozmiarze!!! Tak,
      tak, Zizi kocha róż... Stąd pewnie lęk przed
      Harleyowcami! Hehehehehe.......

      Dodam jeszcze, że Zizi jest naprawdę słodki, co mogą
      potwierdzić absolutnie wszystkie ekspedientki z
      absolutnie wszystkich sklepów. A już najbardziej ta pani
      z punktu krawieckiego, z którą chciał zrobić "to" na
      desce do prasowania!

      Poza tym patrzył mi w oczy z uroczym rumieńcem, ale nie
      chciał zdradzić, co tam wypatrzył............

      • Gość: zizi Re: relacja ze spotkania z Jasmin IP: *.sap-ag.de 02.08.01, 10:45
        a mialas byc sprawiedliwa...

        a ja taka reklame za nic dostaje

        za nic, bo tak bylismy pochlonieci chodzeniem po sklepach, ze nie zdazylismy
        nawet kawy wypic
        i w dodatku Jasmin wykorzystalem i mnie do auta podwiozla



        Gość portalu: jasmin napisał(a):

        > Jak już Zizi wspomniał, punktem zaczepienia, miał być
        > wspomniany kucyk....
        >
        > Niestety... kucyk na widok gości na motorach dał nogę,
        > ale na szczęście (jak się miało okazać) został pejcz.
        >
        > Zizi, jak to każdy miły facet na zakupach, zdołał
        > obejrzeć DOKŁADNIE WSZYSTKO...!!!!!..... Gdyby nie
        > pejcz, łazilibyśmy tam do tej pory, skupując wszystkie
        > różowe, męskie koszule w odpowiednim rozmiarze!!! Tak,
        > tak, Zizi kocha róż... Stąd pewnie lęk przed
        > Harleyowcami! Hehehehehe.......
        >
        > Dodam jeszcze, że Zizi jest naprawdę słodki, co mogą
        > potwierdzić absolutnie wszystkie ekspedientki z
        > absolutnie wszystkich sklepów. A już najbardziej ta pani
        > z punktu krawieckiego, z którą chciał zrobić "to" na
        > desce do prasowania!
        >
        > Poza tym patrzył mi w oczy z uroczym rumieńcem, ale nie
        > chciał zdradzić, co tam wypatrzył............
        >

    • Gość: jasmin Re: do Zizi IP: 194.181.38.* 02.08.01, 10:44
      Nie obstawiam facetów z obłędem w oczach :-)))))))))
      No to co z tym kinem?!

      p.s. kucyk zdechł z pragnienia........
      • Gość: zizi Re: do Jasmin IP: *.sap-ag.de 02.08.01, 10:51
        Gość portalu: jasmin napisał(a):

        > Nie obstawiam facetów z obłędem w oczach :-)))))))))
        > No to co z tym kinem?!
        >
        > p.s. kucyk zdechł z pragnienia........


        kino jak najbardziej, ale za poltora tygodnia bo dopiero wtedy w Wawie bede

        cukru nie zastalas dla kucyka?


        • Gość: Jasmin Re: do Zizi IP: 194.181.38.* 02.08.01, 10:54
          No ten cukier był całkiem całkiem.... ale po słodkim
          zawsze zasycha w gardle! :-)))))))
    • Gość: jasmin Re: do Zizi IP: 194.181.38.* 02.08.01, 10:49
      No Zizi! A co wypatrzyłeś w moich oczach??????
      • Gość: zizi Re: do Jasmin IP: *.sap-ag.de 02.08.01, 10:59
        Gość portalu: jasmin napisał(a):

        > No Zizi! A co wypatrzyłeś w moich oczach??????

        wiesz, ja plywac nie potrafie, wiec jak tylko wskoczylem w ta glebie, to ledwie
        sie uratowalem ;o)

        a powaznie, to zauwazylem, ze lubisz facetow, ktorzy mocno za reke chwyca i przez
        zycie poprowadza!
        • Gość: Jasmin Re: do Zizi IP: 194.181.38.* 02.08.01, 11:02
          Chciałbyś, co???? :-))))))
          A tak z ciekawości, dlaczego tak sądzisz? Bardzo ciekawy
          wniosek, naprawdę......
    • Gość: Jasmin Re: Zizi zapomniałam dodać....... IP: 194.181.38.* 02.08.01, 11:15
      ....że dziś mam dwa razy krótszą spódniczkę.... Żałuję,
      że nie miałam jej na sobie wczoraj: być może zamiast na
      wieszaki, patrzyłbyś na mnie.....
      • Gość: Ellen Re: Zizi zapomniałam dodać....... IP: *.wardynski.com.pl 02.08.01, 11:17
        Ojeju, czuję się jak na widowni w programie "Randka w ciemno" gdy para na
        kanapie relacjonuje wrażenia z wycieczki do Honolulu.
        • Gość: jasmin Re: Ellen IP: 194.181.38.* 02.08.01, 11:20
          Zawsze możesz przełączyć na inny kanał :-)))
          • Gość: Ellen Re: Jasmin IP: *.wardynski.com.pl 02.08.01, 11:31
            Ale ja lubię Randkę w ciemno!
            • Gość: Jasmin Re: Ellen IP: 194.181.38.* 02.08.01, 11:33
              No to naszą polubisz jeszcze bardziej: za tydzień
              idziemy do kina, a tam będzie baaaaaaaardzo ciemno
              .........
              • Gość: zizi strasznie lubie jak tygrysice walcza o tygrysa ;o) IP: *.sap-ag.de 02.08.01, 11:39
                a tak naprawde dziewczyny tylu fajnych facetow na ulicach w czarnych ubrankach a
                ja kurna nawet zelu do wlosow nie mam, juz nie mowiac o czarnych ubrankach ;o)
                • Gość: Janek Do Zizi IP: *.ipartners.pl 02.08.01, 11:40
                  No wiesz, na wieszaki patrzyłeś?
                  Pozdrowienia
                  • Gość: Ellen Re: Do Jasmin IP: *.wardynski.com.pl 02.08.01, 11:43
                    Ojej, to jakaś różowa wersja Randki?
                    Czekająca z niecierpliwością
                    E.
                    • Gość: Jasmina Re: Do Zizi IP: 194.181.38.* 02.08.01, 11:48
                      Czyżbyś chciał powiedzieć że z kina nici, bo skończył Ci
                      się żel, czy też może masz nadzieję, że ktoś tu będzie
                      się o Ciebie bić?????? Hmmmmm??????? Ciekawe,
                      ciekawe.............
                      • Gość: zizi hahaha IP: *.sap-ag.de 02.08.01, 11:55
                        Gość portalu: Jasmina napisał(a):

                        > Czyżbyś chciał powiedzieć że z kina nici, bo skończył Ci
                        > się żel

                        hahaha
                        hmmmmm
                        ja nigdy zelu (do wlosow dodajmy) nie uzywalem


                        , czy też może masz nadzieję, że ktoś tu będzie
                        > się o Ciebie bić?????? Hmmmmm??????? Ciekawe,
                        > ciekawe.............

                        wyluzuj sie Jasmin
                        a nie powalczysz o mnie?



                        • Gość: Jasmin Re: Do Zizi IP: 194.181.38.* 02.08.01, 12:04
                          Nie, Skarbie....
                          Teraz to TY będziesz musiał się postarać, żebym jednak
                          poszła do tego kina.....
                  • Gość: zizi Re: Janka IP: *.sap-ag.de 02.08.01, 11:47
                    Gość portalu: Janek napisał(a):

                    > No wiesz, na wieszaki patrzyłeś?
                    > Pozdrowienia

                    no nie, ale tygrys ma jedna pare spodni

                    a widziales kiedys tygrysa maszerujacego w bokserkach po ulicy?

                    a z tymi wieszakami, to zalezy co rozumiesz pod pojeciem wieszakow, bo jesli masz
                    na mysli pare, to masz racje...



    • Gość: Jasmin Re: Ellen IP: 194.181.38.* 02.08.01, 12:26
      Nie żebym się czepiała, ale z tej niewinnej randki w
      ciemno, zaczyna się robić brazylijski serial!
      • Gość: Ellen Re: Jasmin IP: *.wardynski.com.pl 02.08.01, 12:32
        Po ostatnich postach widzę, że brazylijski serial przeobraża się w relację z
        Wiejskiej a nawet oscyluje w kierunku krwawych TVNowskich Faktów (jakieś bojowe
        tygrysy...)
        Czy producent czuwa nad jakością?
        • Gość: Jasmin Re: Ellen IP: 194.181.38.* 02.08.01, 12:36
          Lepiej, żeby nie był zbyt czujny, bo wątek pewnie
          zlądowałby w koszu.... Nawet Zizi stracił zapał... On
          pewnie wolałby zapasy w kisielku, a nie walki
          tygrysów.... Ale to już chyba po 22.00.... :-)))
          • Gość: Jasmin Do Jasmin IP: *.ipartners.pl 02.08.01, 12:43
            Inny kocur zaatakuje znienacka...
            Nazwijmy go rysiem.
            • Gość: Janek Przepraszam, to oczywiście pisałem ja IP: *.ipartners.pl 02.08.01, 12:44
              • Gość: Jasmin Re: do Janka IP: 194.181.38.* 02.08.01, 12:49
                No niech zgadnę, kto będzie tym rysiem!
                • Gość: zizi do wszystkich IP: *.sap-ag.de 02.08.01, 13:12
                  Gość portalu: Jasmin napisał(a):

                  > No niech zgadnę, kto będzie tym rysiem!

                  Tygrys byl sie pozywic.

                  Jako producent watku, nie jestem w stanie zaakceptowac abysmy jakies filmy slabej
                  jakosci produkowali, wiec prosze o konkrety, rzeczowosc i ciekawe tematy.
                  • Gość: Ellen Re: do wszystkich IP: *.wardynski.com.pl 02.08.01, 13:19
                    Może na początek western?
                    Niewielkie nakłady (w tle plansze z krajobrazem), trochę strzelania, pościgów,
                    wątek miłosny, dobro zwycięża - widownia murowana. Będziemy bogaci.
                    Ja poproszę o rolę czarnego charakteru!
                    • Gość: jasmina Re: do Zizi i Ellen IP: 194.181.38.* 02.08.01, 13:26
                      Eeeeeeee tam! Zizi, chciałbyś wyprodukować ze mną
                      western?! A może jednak wolałbyś obstawić inny gatunek?
                      Ciekawe, co wybierzesz....
                      • Gość: zizi jestesmy na linii... nie odgrywajmy komedii... IP: *.sap-ag.de 02.08.01, 14:29
                        proponuje w 4 sie spotkac kiedys gdzies na czyms

                        zawsze Janek moze zachorowac (nie zebym Jankowi zle zyczyl) i sobie kobietki
                        pogadamy face to face

                        pozdrawiam!
                      • Gość: zizi jestesmy na linii... nie odgrywajmy komedii... IP: *.sap-ag.de 02.08.01, 14:29
                        proponuje w 4 sie spotkac kiedys gdzies na czyms

                        zawsze Janek moze zachorowac (nie zebym Jankowi zle zyczyl) i sobie kobietki
                        pogadamy face to face

                        pozdrawiam!
                        • Gość: jasmina Re: jestesmy na linii... nie odgrywajmy komedii... IP: 194.181.38.* 02.08.01, 14:31
                          Nie lubię trójkątów, no chyba że przeważa czynnik męski.
                          Jeśli takowe preferujesz, to może niech Janek nie
                          choruje :-)))))))))
                  • Gość: jasmin Re: do Tygryska Zizi.... IP: 194.181.38.* 02.08.01, 13:20
                    Tygrysie, nie bądź TAKI..... jakość w dużym stopniu
                    zależy również od Ciebie.... poza tym obowiązuje tu
                    chyba spółka i podział zysków z produkcji, nie sądzisz?!
                    Posłałam Ci maila.... ot, chwila kobiecej słabości :-
                    ))))
                    • Gość: Janek Do Jasmin IP: *.ipartners.pl 02.08.01, 13:23
                      Ryś jest koloru.... Mam być Indianinem???
                      Muszę zapytać Cię o coś ale to też pójdzie wieczorem e-mailem
                      • Gość: jasmin Re: Do Janka IP: 194.181.38.* 02.08.01, 13:27
                        Ok, ale uchyl choć rąbka tajemnicy.... No co to za
                        pytanie!!!!
                        • Gość: Janek Do Jasmin IP: *.ipartners.pl 02.08.01, 14:30
                          Dlaczego akurat te trzy litery w drugim członie domeny Twego adresu?
                          Interesujesz się motoryzacją?
                          Dziś wieczór zapytam o coś ważniejszego... Powyższe to tylko wyraz ciekawości.
                          Pozdrawiam
                          • Gość: Janek Re: Do Jasmin i Zizi IP: *.ipartners.pl 02.08.01, 14:36
                            Jestem okazem zdrowia, więc nie zachoruję.
                            Może tak będzie bezpiecniej, bo inaczej spłonę w rozżarzonych czarnych
                            węgielkach Jasmin. A zresztą trzeba może będzie zaryzykować?
                          • Gość: Jasmina Re: Do Janka IP: 194.181.38.* 02.08.01, 14:39
                            Bingo!!!! Jeśli coś jest wstanie mnie podekscytować tak,
                            że mam galaretę w kolanach i motyle w brzuchu to właśnie
                            SAMOCHÓD. Oczywiście dobry samochód...... Mój doprowadza
                            mnie do czarnej rozpaczy.....
                            Czekam z niecierpliwością na maila... A nie mógłbyś go
                            wysłać trochę wcześniej :-))))))))))
                            • Gość: Janek Do Jasmin IP: *.ipartners.pl 02.08.01, 15:07
                              A czym jeździsz?
                              Widzisz muszę Cię rozczarować: nie jeżdżę czarnym BMW, ani ciemnym mercedesem,
                              ani niebieskim focusem, ani Passatem. Jeżdżę autem, które niczym nie wyróżnia
                              się z tłumu. Ale jeśli lubisz sprawy techniczne, to powiem tak: trabant 600S Ci
                              nie grozi, maluch też nie, ani CC, ani Zaporożec.
                              I muszę Cię rozczarować: z prędkościami powyżej 130 km/h nie jeżdżę w
                              Warszawie, więc nie ekscytuj się. Pisk opon tylko wtedy, kiedy trzeba lub sam
                              mam ochotę. Dlatego, bo nie muszę nikomu niczego udowadniać.
                              W tym względzie nawet Tobie.
                              I nie muszę szpanować, czasem tylko ścigam się jak ktoś mnie wkurzy, ale to też
                              nie w mieście.
                              Bezpieczeństwo innych użytkowników przede wszystkim.
                              Pozdrowienia

                              Pozdrawiam


                              • Gość: jasmin Re: Do Janka IP: 194.181.38.* 02.08.01, 15:11
                                och.... nawet nie wiem co napisać! ja też jeżdżę starym
                                gratem, a Bm-kami jakoś się nie ekscytuję... chyba coś
                                źle zrozumiałeś.... po prostu lubię samochody, uwielbiam
                                warkot startującego silnika i ogólnie lubię jeździć...
                                czasem się ścigam, ale z rozsądkiem...
                                pozdrawiam
                                J.
                                • Gość: Janek Re: Do Janka IP: *.ipartners.pl 02.08.01, 16:18
                                  Rozczaruję Cię więc inaczej: jak coś z autem nie tak, to palcem nie kiwnę tylko
                                  jadę do mechanika. Mam dwie lewe ręce do rozkładania auta na części. Ale co
                                  gdzie jest, to wiem. Pod tym względem było lepiej w moim poprzednim, bardzo
                                  starym aucie, znałem go na wylot...
                                  Uwielniam dźwięk pracującego silnika. I moment kiedy dodaję gazu.
                                  Wiesz dlaczego z Tobą jechałbym wolniej? Byłbym z d e k o n c e n t r o w a n y.
                                  Ta rozkoszna linia ud, pas podkreślający sylwetkę, ze wszystkim co warte
                                  grzechu. No i Twój głos, dźwięczny śmiech.
                                  Chciałbym.
                                  • Gość: jasmin Re: Do Janka IP: 194.181.38.* 02.08.01, 16:30
                                    Janku, zadziwiasz mnie coraz bardziej... dałabym milion
                                    gwiazdek z nieba, aby choć na chwilę dostać się do
                                    Twojej wyobraźni i zobaczyć czego tak naprawdę byś
                                    chciał.... i od kogo....
                                    Faktem jest, że do samochodu bym z Tobą nie wsiadła! :-)
    • Gość: jaki Re: relacja ze spotkania Jasmin - zizi IP: 195.216.121.* 03.08.01, 17:11
      Przepraszam, że tak bezceromonialnie wpycham się, ale chodzi mi o kolor włosów
      Jasmin. Swego czasu napisała ona, że jest szatynką, teraz zizi twierdzi, że
      jest "czarnulką", znaczy brunetka?! Ciekaw jestem, czy w sprawie lodówek jest
      ona równie precyzyjna? ;) Pozdrawiam!
      • Gość: Jasmin Re: Jaki IP: 194.181.38.* 03.08.01, 17:18
        Mój kolor włosów jest jak najbardziej precyzyjny! Kwestia
        tylko tego, że oczy mam zielone, a to kompletnie zaślepia!

        pozdrawiam

        Jasmin



        Gość portalu: jaki napisał(a):

        > Przepraszam, że tak bezceromonialnie wpycham się, ale chodzi mi o kolor włosów
        > Jasmin. Swego czasu napisała ona, że jest szatynką, teraz zizi twierdzi, że
        > jest "czarnulką", znaczy brunetka?! Ciekaw jestem, czy w sprawie lodówek jest
        > ona równie precyzyjna? ;) Pozdrawiam!

        • Gość: jaki Re: Jaki IP: 195.216.121.* 03.08.01, 17:27
          Aaaaa, że głębia w nich taka mroczna, ogarniająca, ciemnym swym kształtem, że
          wszystko w ciemnych barwach się widzi ;) I jeszcze raz pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka