kora3
14.04.08, 22:10
tak się spontanicznie wpisałam w aątek Vobiski i mi się nasunęlo o
moich kolegach ksiezach ...
Mam paru, młodsi, starsi ...
Z ks. Maksymilianem miło pospiewac
)opiekun da i salezjanin) i pgadać, z Matkiem i Krisem fajnie
pogadac, połazic po gótrach ...
Matek się ostatnio skusił na latanie szybowcem :) Trzyma się
dzielnie :) ale to w ogóle twardziel :)
Jak na antyklerykala i jawnogrzesznice z obu stron dogadujemy sie
the best - jak to jest ?:)
Macien takich w otoczeniu ludzien niekoniecznie podpadajacy
pod "prawdziwego katolika"?