Dodaj do ulubionych

Seriale - odcinek pierwszy ;)

13.05.08, 16:49
...złodzieje czasu i odmóżdżacze, czy nauczyciele życia i
najwierniejsi jego kompani?
Obserwuj wątek
    • dynamitee Re: Seriale - odcinek pierwszy ;) 13.05.08, 21:11
      z_milo napisała:

      > ...złodzieje czasu i odmóżdżacze, czy nauczyciele życia i
      > najwierniejsi jego kompani?

      chyba jedno i drugie :)
      jak mam czas, lubię sobie oglądnąć jakiś serial. mój kiedyś ulubiony
      to "Chirurdzy". ostatnio zrobił się nieco tandetny, ale nadal daje
      do myślenia i wciąż lubię go oglądać :)
    • kalahora Re: Seriale - odcinek pierwszy ;) 13.05.08, 21:41
      fundamentalną wartością (sic!) seriali jest ich funkcja ludyczna i czy to 'dynastia czy 'm jak malaria, jednego odmówić im nie sposób: prosta forma i nieskomplikowana treść dają wytchnienie szarym komórkom a miły i bliski sercu wątek przewodni sprzyja psychofizycznemu odprężeniu. serial jako wytwór kultury masowej nie musi porażać wartością artystyczną czy estetyczną (a nie daj Bóg filozoficzną ;), ma dać radość i chwilę beztroski. pewnie dywagować by można do jutra: warto li czy nie warto... moim zdaniem: jak hrabia życzy ;)
    • z_milo Re: Seriale - odcinek pierwszy ;) 16.05.08, 20:26
      na moim topie serialów wszechczasów nr 1 - to "Przystanek Alaska", ma wszystko
      co cenię, i humor, i filozofię, i zabawę gatunkiem i uniwersalne wartości,
      ciepło mówi o ludziach, ale nadmiernie ich nie lukruje... uwielbiam :)

      ze "staroci" - zawsze z wielką ochotą siadam do "Czterdziestolatka" i do
      produkcji Bareji; cenię "Dom" i ekranizację "Chłopów"

      z nowszych... podobała mi się 1-sza seria "Gotowych na wszystko"
      a teraz to zdarza mi się przysiąść do "Uwaga faceci", do "Chrirurugów ","Hotelu
      Babylon"...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka