Dodaj do ulubionych

Starutka na zakupach

24.05.08, 21:37
upojne popołudnie spędzone na lataniu po sklepach.. :)
Obserwuj wątek
    • onion68 Re: Starutka na zakupach 24.05.08, 22:41
      Ooo, wątek jak znalazł.
      Moje popołudnie takież.
      Rezultat? Zapowiedziałam rodzinie przejście na dietę ziemniaczaną do końca
      miesiąca (nie stać nas na nic innego). Którego dzisiaj? ;-)
      • buka007 Re: Starutka na zakupach 25.05.08, 13:17
        a u mnie tak:
        -utwierdzenie się w przekonaniu, ze lustra w przymierzalniach
        faktycznie pogrubiają
        - mocne postanowienie rozpoczęcia radykalnej diety ( zero kalorii,
        lub podobnej)
        - zielona tunika
        - białe spodnie
        - spódniczka w kropki
        • onion68 Re: Starutka na zakupach 25.05.08, 15:15
          Dla siebie kupiłam tylko spodnie i bluzę na rower, ale byłam z młodzieżą.
          Zresztą - wszędzie po trochu, wszędzie niedrogo, a przy bankomacie - szok!
          • verte34 Re: Starutka na zakupach 25.05.08, 21:04
            U mnie żal, że nie mogę kupić w Tatuum wszystkiego, co mi się podoba
            (a podoba mi się tam... wszystko, psiakość). Skończyło się na dwóch
            kiecach, jeść jednak trzeba:)
            • onion68 Re: Starutka na zakupach 25.05.08, 21:37
              A przechodząc na dietę ziemniaczaną ryzykujemy tym, że rychło nie zmieścimy się
              w nabytki ;-)))
        • mma_ramotswe lustra w przymierzalniach 09.07.08, 11:59
          To w sklepach, do których ja chodze sa własnie inne lustra. Wyglądam
          w nich jak koronny przykład anoreksji
    • pierwahrabini Re: Starutka na zakupach 26.05.08, 20:17
      sklepy tak, byle nie markety z żywnością. Te z największym
      upodobaniem oblatuje starutki. Jest od tego uzależniony. Tydzień bez
      załadowania wózka po sufit jest tygodniem straconym dla niego. Nawet
      po kostkę masła może jechac do marketu. Może to jakaś pozostałośc po
      przodkach, kiedy to myśliwy mężczyzna przynosił upolowanego zwierza
      do jaskini?
    • aserath Re: Starutka na zakupach 03.06.08, 13:27
      lustra pogrubiają to jedno, ale kurna od zeszłych wakacji trochę i mnie
      przybyło... Wprowadziłam kontrolę wagi codziennej i katuję się cyferkami, ale
      pomaga, bo nie jadam kolacji :)
      A polowanie zakończyło się tylko zakupem bluzeczki po przecenie. JEst ok,
      odkładam fundusze na lipcowe wyprzedaże - może się coś nadarzy :)
    • debest3 Re: Starutka na zakupach 03.06.08, 21:19
      ja tam po sklepach nie latam,owszem tak jak Pierwahrabini mówi,po spożywczakach
      mi się zdaży,ale nie czuję sie jak myśliwy:DDDDD ...no może troszkę.Raczej mam
      we krwi wynalazcę.Zawsze wynajdę przedmiot na stoisku z różnościami ,który potem
      mi sie do niczego nie przydaje:DDD
      • scrivo Re: Starutka na zakupach 03.06.08, 23:20
        zakupy? hipermarkety? tfu tfu, nigdy!!! chyba że siła wyższa przyciśnie. a ładne ciuszki jakoś same do mnie przyłażą, nie wiem jak one to robią.
      • pierwahrabini Re: Starutka na zakupach 10.06.08, 14:00
        oooo, debeściak, mój starutki też tak ma jak Ty. Przynosi do domu
        takie różne wynalazki nikomu niepotrzebne, bo się zawsze przydadzą.
        Po upływie paru lat wyrzucam to, albo na jego oczach, albo poza
        plecami. I tak nie zauważy
    • fettinia Re: Starutka na zakupach 04.06.08, 11:16
      Starutka nie cierpi biegania po sklepach nawet z ciuchami:)Chyba powinna zmienic
      plec:PP
    • hesia3 Re: Starutka na zakupach 04.06.08, 11:52
      Srarutka przestawiła się na zakupy internetowe i jak starutki myśli,
      że starutka pracuje to ona po cichutku lata po sklepach :) Niestety
      wszystko się wysypuje jak przychodzą przesyłki :(
    • buka007 Re: Starutka na zakupach 05.06.08, 18:55
      starutka kupiła sobie wczoraj klapki ze złotymi paseczkami a dzisiaj
      szlifierkę!!! czwartą!! ale nie będzie juz dzisiaj szlifować, bo
      głośna cholera jest :)))))
    • buka007 Re: Starutka na zakupach 28.06.08, 16:02
      starutka kupiła dzisiaj walizke i wszystkie zakupione po drodze
      artykuły spozywcze przyniosła do domu w walizce. M.in. dwa kilo
      czereśni:)
      • scrivo Re: Starutka na zakupach 30.06.08, 19:46
        starutka nabyła dziś majtki, nie "dupowrzynki" ale normalne, klasyczne gacie damskie do kompletu z górą. trudno uwierzyć ale w tej branży wybór wcale niewielki, kolorostyka tradycyjna a ja szukałam łososiowego beżo-różu. zaporowa prawie cena (43pln) sprawiła, iż móje cztery litery czują sie wręcz luksusowo,haha.
        • onion68 Re: Starutka na zakupach 30.06.08, 21:47
          To prawda, nie tak łatwo kupić teraz zwykłe, wygodne figi. Ostatnio jak mi się
          takich zachciało, udałam się wreszcie do działu dziecięcego H&M (bo miały być
          bawełnianie). Ale i tak był tylko jeden rodzaj na 164 cm...
        • cherry64 Re: Starutka na zakupach 01.07.08, 00:51
          Odnoszę wrażenie, że zaraz starutkie zaczną pisać o poczciwych
          reformach:) Czy sądzicie że starutcy nie polecą na stringi?
          Osobiście nie uważam je za wygodne i wyględne ale wiem, że facetom
          się podobają - i moźemy sobie wmawiać ile wlezie ale starutcy też
          lubią walory estetyczne miewać w sypialni a nie klasyczne gacie(bez
          urazy oczywiście). Dziewczyny - bądźcie pociągające dla swych
          starutkich - inaczej gotowi zamienić jeszcze na młodsze:(
          • onion68 Re: Starutka na zakupach 01.07.08, 05:38
            Dziękuję za dobrą radę (nieproszoną ;-)) Czy doprawdy sądzisz, że kobieta tylko
            w jednym kroju majtek może być pociągająca? Poza tym chyba ważniejszy jest
            wygląd tego, na czym się majtki opinają (lub w co się wpijają). A w przypadku
            starutkich ważna jest cała kobieta - z ciałem i duszą ;-)
          • pierwahrabini Re: Starutka na zakupach 09.07.08, 12:30
            Cherry, nie wiem jak Ty, ale ja (mimo dbałości w miarę o ciało) nie
            mam ciała 18-tki. Jak pisze nasza Koleżanka, trzymam takie w
            tapczanie. I mam wrażenie, że w stringach to dobrze wyglądają tylko
            16-tki, później to się robi żałość bierze. Poza tym stringi są passe
            z tego co wiem. Wolę apetycznie wyglądać w ładnych majtkach, niż
            nieapetycznie i żałośnie w fikuśnych.
            Poza tym pozdrawiam i noś se Kobitko co tylko Ci się żywnie podoba:)
            • mma_ramotswe Re: Starutka na zakupach 09.07.08, 18:47
              16 tka w stringach też mi sie nie podoba.
              A jak byłąm na wywiadówce u córki, to jej wychowawczyni przebijała
              przez spodnie pupa w stringach. Dla mnie fuj
              • cherry64 Re: Starutka na zakupach 10.07.08, 15:38
                Jak już wyżej napisałam nie uważam majtek typu stringi za wyględne:)
                Po prostu nie podobają mi się i też ich nie noszę - najładniejsze
                krojem dla mnie są tzw. hipstery - zarówno na ciele osiemnastolatki
                jak i pięćdziesięciolatki dobrze wyglądają. Napisałam o stringach bo
                zaczęło mi się wydawać, że rozmowa schodziła na tory: jestem
                starutka to noszę majty z bawełny przemysłowej (to o ile się nie
                mylę cytat z podobnego filmu - Nigdy w życiu!).
                Pupa w stringach prześwitująca przez spodnie nie jest jeszcze taka
                zła - gorzej jak taka pupa w stringach ukucnie a spodnie bywają
                biodrówkami...fuj dopiero:)
            • onion68 Re: Starutka na zakupach 09.07.08, 19:00
              Właśnie. Pamiętacie, nawet tak apetyczna kobieta jak Grażyna Wolszczak wyglądała
              dość żałośnie w niby seksownej bieliźnie,zawierającej stringi ("Ja wam pokażę").
    • mma_ramotswe Re: Starutka na zakupach 09.07.08, 12:00
      A ja dzisiaj kupiłam "Dzieci z Bullerbyn" :) W twardej oprawie
    • onion68 Re: Starutka na zakupach 18.07.08, 22:12
      Starutka nabyła wczoraj wreszcie coś nieczarnego i niebiałego: zieloną
      sukienczynę w czarne małe groszki. Tylko teraz zaczynają ją szarpać wątpliwości,
      czy aby dzidzia-piernik nie majaczy na horyzoncie (sukienczyna ma krój empire i
      jest do kolan).
      Niemniej jednak Scarlett O'Hara miała rację co do zieleni, wcale jej się nie
      dziwię, że szalała na punkcie zielonych sukien i kapeluszy - zieleń robi coś
      fajnego z karnacją, oczyma i włosami. Wydobywa je jakby :-)
      • scrivo Re: Starutka na zakupach 18.07.08, 22:49
        haha, też bym chciała częściej nabywać nieczarne i niebiałe.
      • fettinia Re: Starutka na zakupach 18.07.08, 22:56
        Taa to ja sie na Scarlett nie nadaje bo w zielonym to wygladam jak zaba:PP
        Zawsze mnie necil lila,bordo a czasem zgaszony roz-zadne tam Barbie majtkowe
        roze hehe:)
        A czarny byl obowiazkowo-teraz juz rzadziej bo ponoc postarza:PP

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka