28.06.08, 20:52
Witam!
Piszę w imieniu mojej Żonki, która miała wypadek na swej "giesi"
(jakaś ślepa baba wymusiła na niej pierwszeństwo) we czwartek.
Domiśka ma bardzo poważnie połamaną rękę, jest po trzech operacjach
i czeka ją kolejna, reszta ciała też mocno poobijana, o psychice nie
wspomnę. Będzie w szpitalu ok 2 tyg, a całe leczenie 3 m-ce, potem
rehabilitacja 6-m-cy!
Pozdrawia Was wszystkie mocno i życzy a byście miały więcej
szczęscia.
P.S. "Giesia" do kasacji!
Obserwuj wątek
    • meridiana7 Re: Wypadek 28.06.08, 21:17
      To straszne!
      Zyczę Domiśce szybciutkiego powrotu do zdrowia i... nigdy więcej
      takich zdarzeń.
      Pozdrów ją ode mnie.
      Ciebie również pozdrawiam
      Dorota
    • pszczola35 Re: Wypadek 28.06.08, 21:49
      Proszę ją gorąco pozdrowić i uściskać od nas!! Niech się
      trzyma...Jeśli będzie można ją odwiedzic, to proszę dać mi znać na
      PW ,koniecznie!

      Domisia, trzymaj się kochana!

      Sciskam,pszczolisko
    • riders123 Re: Wypadek 28.06.08, 22:04
      O mój Boże!
      Domiska, trzymaj się cieplutko i nie poddawaj się! Jeśli będziesz
      miała ochotę na odwiedziny - daj znać!
      Trzymam kciuki, aby ręka nie bolała i jak najszybciej doszła
      do "siebie".
      Bardzo gorąco pozdrawiam, Aga, ZX-6R
    • yacey Re: Wypadek 28.06.08, 22:10
      Przykro mi ogromnie, zdrowiej jak najpredzej.
      Serdecznie pozdrawiam :)
      • yamasz Re: Wypadek 29.06.08, 18:16
        Oczywiście Pozdrów Ją od Yamasza, możesz Jej również przekazac, że
        jak zwykle przyjade jak znowu pojedziesz w delegacje. :D:D:D
        A tak na serio, wiem co to znaczy, ważne, że żyje, niech sie
        spokojnie kuruje i na razie nie zawraca sobie głowy motocyklami.
        A co do ślepych bab, to ostatnio jakiś wysyp ich jest. :/
        Pozdrawiam Yamasz
        Puści klamę, ruszy i na horyzoncie zniknie...
        • angia-suzuki Re: Wypadek 30.06.08, 08:35
          ja też gorąco pozdrawiam i niech szybko wraca do zdrowia i dobrego
          humoru!
    • magdzik07 Re: Wypadek 28.06.08, 22:33
      Pozdrów ją serdecznie ode mnie... Brak słów... i dzwonek ostrzegawczy w głowie,
      kiedy przypominam sobie wszystkie swoje sytuacje...

      Uściskaj Żonkę, oby szybko doszła do siebie.
    • brudny.ucek Re: Wypadek 28.06.08, 23:19
      ooooożesz... :-( ale przykrość..
      wyściskaj ją bbb ciepło i powiedz, że teraz jest taki nienajlepszy
      okres w jej życiu,ale to na 100% MINIE! troszkę czasu i
      cierpliwości, i wszystko wróci do normy.
      serwuj jej dużo galaretki, żelki, rybki z ośćmi (np szprotki w
      oleju), jaja i więcej mięsa - niech się szybko i dobrze zrasta
      a! i dużo owoców (witamina C)

      jakby miała traumę - niech ciepło pomyśli o off-roadzie - żadnych
      ślepych bab tam nie ma.. generalnie bab tam raczej nie ma :-)))
      jakby co - dawaj ją nam :-D - wyrehabilitujemy ją psychicznie na
      jakimś przyjaznym brudasku, że noramlnie własnej żony nie poznasz ;-P

      Trzymajcie się oboje i jakby co potrzeba było z tzw wiedzy
      medycznej - walcie na pw.
      Trzymam kciuki
      łuc
    • monique76 Re: Wypadek 28.06.08, 23:59
      Ojojoj! a dopiero co Dominika chwalila sie zakupem czarnego gs'ika i
      zdaniem egzaminu:(

      Trzymaj sie! Fizycznie i psychicznie!
    • joanka741 Re: Wypadek 29.06.08, 08:25
      :(( Przytulam i życze wiele zdrowia.
      Niestety takie poważne złamania goją się długo i trzeba zaparcia i
      zaciśnięcia zębów żeby doszło wszystko do ładu.
      Pozdrów żonkę i życzę wiele tej siły i cierpliwości.
      Dobrze że to ręka a nie głowa np.
      Dobrze że prędkość zapewne była mała.
      Niedobrze że się stało i to w pierwszym sezonie... biedaczka zapewne
      różne myśli ma w głowie.
      Przytulamy dzielną kobietę!! !!
      Pasuje jeszcze bardziej rozreklamować naklejki PATRZ W LUSTERKA.
      Są na allegro, chyba kupię znajomym rozdam....
      Jak dojeżdzamy z mężem do samochodu to widzę że nie wyprzedza poki
      nie jest pewny że kierowca go widzi.
      Ostatnio puszka nam zajechała drogę, wyprzedzając nas w terenie
      zabudowanym, na ciągłej, pod górkę.
      Jacek mu zatrąbił, to przychamował zmuszając nas do zatrzymania.
      Zrobił tak dwa razy. Ponieważ lewy pas był zalany olejem, (jechała
      straz i zasypywała) nie mogliśmy go wyprzedzic było ryzyko wywrotki.

      Jak mu Jacek pogroził to przyspieszył i machnelismy ręką, zresztą
      skręcaliśmy.
      Normalnie pasowałoby jechac za nim i zadzwonic na policje podając
      numery.
      Albo "porozmawiać" jak sie zatrzyma.
      Ale trzeba by było go gonić, bo nieźle przygazował........
      Jechalismy na 3 motory to może się wystraszył:)), że szybcy, źli i
      wsciekli jadą:))
      Pierwszy raz spotkała nas taka niemiła sytuacja, częściej kierowcy z
      aut usmiechają się, machają, pozdrawiają:))
      Są ludzie i ludziska...
      A teraz napiszę coś za co mnie zabijecie.......
      jak widzę kobietę za kierownicą to uważam bardziej......;)))
      Sama siedząc za kierownicą:))
      I jak widzę nobilwego Pana lub Panią w starszym wieku też uważam
      potrójnie:))

    • goha66 Re: Wypadek 29.06.08, 08:32
      Kochana babo - szybkiego powrotu do zdrowia (oby ręka zrastała się
      dobrze i odzyskała 100% sprawności) ! :)
      Przytulam Cię (umiarkowanie mocno, boś pewno w siniaczkach)
      serdecznie.
      • grazyna1pl Re: Wypadek 30.06.08, 11:38
        życzę powrotu do zdrowia w tempie expresowym.
        i taki domowy przepis za zrastanie kości:
        wiejskie kurze jaja (środek nas nie interesuje) pozbawić zawartości,
        gotować skorupki - min.15 minut
        bardzo dobrze wysuszyć
        zmielić (młynek do kawy rewelacyjnie się spisuje)
        jeść łyżeczkę dziennie - można z sokiem, z jogurtem albo samo i
        zapić.
        jest wstrętne, ale działa.
        pozdrawiam i życzę jak najmniej konieczności korzystania z powyższego
    • riders123 Re: Wypadek 29.06.08, 13:19
      Z witaminą C uważajcie. Zwłaszcza picie soków pomarańczowego i
      grapefruitowego powoduje, że kości zrastają się wolniej. Mój brat
      dzięki faszerowaniu go przez rodzinkę soczkami, leżał w gipsie
      zamiast 4 tygodni prawie 8. One wypłukują wapń z organizmu.
      Nabiał, rybki, galaretki, mięsko ok.
      Wszystko będzie dobrze, tylko trzeba czasu i cierpliwości (taka
      jestem mądra, a samej mi jej brakuje).
      Gorące pozdróweczka! Trzymaj się dzielnie Domiska!
      Aga
      • brudny.ucek Re: Wypadek 01.07.08, 15:01
        soki z cytrusów - nie
        truskawki, czereśnie, wiśnie, jagody, maliny, morele - o to-to! samo
        dobre i nie da się tyle wchłonąć co wyciśniętych owoców.
        I na słonko pyszczek niech czasem wystawi - synteza witaminy D :-)
        będzie dobrze ;-)
        jakby co było trzeba - dajcie znaka
        ściskam oboje
        łuc
    • marzkaf Re: Wypadek 29.06.08, 16:45
      Bardzo mi przykro i tym bardziej łączę się z Twoją żoną myślami,że
      to też mój pierwszy sezon....
      Domiśce proszę przekazać życzenia szybkiego powrotu do zdrowia i
      duuuuużo siły.
      A reszcie i sobie życzę, abyśmy takich informacji nie musiały/eli
      już pisać i czytać na MiD.

    • qgel600 Re: Wypadek 29.06.08, 17:35
      przyłączam się do zyczeń szybkiego powrotu do zrowia (psychicznego i
      ręcznego :) trzymam kciuki Domiśka za szybki powrót ręki do starego
      zastosowania :)
    • kasia-wubasia Re: Wypadek 29.06.08, 20:41
      Życzę jak najszybszego powrotu do zdrowia, fizycznego i psychicznego.
      Przerażające są takie informacje, mam nadzieję że będzie ich jak najmniej, a
      najlepiej wcale.

      Trzymaj się, my trzymamy za Ciebie kciuki.

      Kasia-wubasia
    • josss Re: Wypadek 30.06.08, 01:40
      Domiska, zdrówka życzę! Ważne, że jesteś cały czas z nami :)

      Ach, te ślepe baby wymuszające pierwszeństwo, grr... Przykro mi to
      pisać, ale zazwyczaj to przedstawicielki naszej płci chciały mnie do
      rowu zepchnąć... bo nie patrzyły w lusterka czy w ogóle na drogę :/
      Trzymaj się, Kochana! Będzie dobbrze!!! :)
    • luk-kasia Re: Wypadek 30.06.08, 07:38
      Nie tak dawno Domiska75 pisała cała szczęśliwa:
      (...)od miesiąca jeżdżę na GS 500, zrobiłam 2500km i ciągle mi
      mało!!! (...)na początku jeździłam bardzo wolniutko i ostrożnie
      (...), po troszku się rozkręcam, a że jeżdżę głównie po centrum
      Warszawy, to sytuacji ekstremalnych mi nie brakuje. (...)

      Strasznie mnie zmartwiła Domisiu informacja o Twoim wypadku :(((
      Jakie to wszystko jest niesprawiedliwe, a nasze życie i zdrowie
      takie kruche... Trzymam za Ciebie kciuki i wysyłam pozytywne myśli,
      żebyś mogła znów ciszyć się tym, co do tej pory sprawiało Ci tyle
      frajdy... jestem z Tobą
      Kasia
    • cruk Re: Wypadek 30.06.08, 09:34
      serdecznie acz delikatnie sciskamy!
      wysylamy duzo cieplych mysli!
      zdrowiej, wracaj do formy jednokawalkowej i zrosnietej szybciutko!

      dbajcie tam o nia kochani!by sie wciaz usmiechala i byla pelna pasji!
      • margushia Re: Wypadek 30.06.08, 10:50
        Duzo usmieszków i uścisków przesyłam, abyś jak najszybciej wyzdrowiała i kości
        się szybko zrastały!!
        a czy można jakoś Domiskę odwiedzić? Aby jej troche pozytywnej energii osobiście
        przetransmitować? ;)
        • 4sta15 Re: Wypadek 30.06.08, 10:55
          A dopiero ogladaliśmy GSa.
          Dominika, trzymaj się dziewczyno! Zdrowiej szybko, pozdrawiam!
    • giencia Re: Wypadek 30.06.08, 12:30
      Kurka wodna - co tym ludziom w puszkach jest??? Podobno jak się
      zdaje prawko to trzeba mieć niezły wzrok!!!!! W sobotę jadąc z
      kolegą na zlocik, też nam facet wyjechał, ale żeby było bardziej
      hardcorowo to zza tira. Najlepsze bylo to, że najpierw wyjżał czy
      może wyprzedzać, schował się i jednak zdecydował się wyprzedzić -
      poprostu debilizm!!!!!

      Trzymamy za Ciebie kciuki Dominika. Wracaj do zdrowia:) Buźka.
      • magdzik07 Re: Wypadek 30.06.08, 23:03
        lubiekakalko.wrzuta.pl/audio/9MR52yP8bM/golden_life-zycie_choc_piekne_tak_krotkie_jest
        Przyczepności i szerokości...
    • pagnieszka Re: Wypadek 01.07.08, 09:47
      duzo zdrowia cierpliwosci i nie poddawaj sie dziewczyno - bedzie
      dobrze - wiem cos o tym bo choc przekakalam dwa miesiace w gipsie od
      stopy do pachwiny to dalej mam ochote na jazde :)
      pozdrawiam aga
    • siostrakama Re: Wypadek 01.07.08, 11:29
      o rany co za sezon :(((
      Kobieto wracaj do zdrowia i dużo wypoczywaj...

      chyba moja sis ma dzis jechac do szpitala bo razem z Dominika
      chodziły na kurs prawka :)))

      Pozdrawiam,
      Karola
    • cien1100 Re: Wypadek 01.07.08, 14:21
      Zdrowia, wytrwałości i cierpliwości.
      Sezon w plecy, ale ważne, że będą następne.
      • zaciszanka30 Re: Wypadek 01.07.08, 16:25
        Domiska,
        po prostu wracaj szybko do zdrowia i ...( odpukać w niemalowane )
        żeby już nigdy więcej ślepych bab (... dziadów itp. itd.... ).

        Kasia

    • carrymoon Re: Wypadek 01.07.08, 18:57
      Domiska :( no przykre to ale tyle pozytywnych emocji wokół Ciebie, że szybko
      wrócisz do zdrowia

      trzymaj się i nie poddawaj :)
      • dorotii3 Re: Wypadek 01.07.08, 22:56
        Domiśka, szybkiego powrotu do zdrowia:)))
        Trzymaj się cieplutko a małżonek niech Ci będzie wsparciem w tych trudnych chwilach:DDD
        Pozdrawiam i przesyłam moc pozytywnych myśli:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka