Dodaj do ulubionych

moje cialo

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.02, 17:43
Kiedys przed laty , bedac mloda kobieta (dzis 63 lata) mialam kilka pragnien.
Jednym z nich bylo przeslanie zdjecia mojego ciala owczesnemu adoratorowi.
Jakze by to bylo jednak, aby dziewczyna z dobrego domu owczas po fotografach
lub malarzach chadzala.
Dzis, przegladajac Magazyn GW maz powiedzial: przeciez to ty, co do joty,kropka
w kropke, twarz jedynie odrobine inna. On-tamten juz nie zyje, a ja
zestarzalam sie a z dawnej urody pozostal zaledwie cieply babciny usmiech.
Marzenia trzeba realizowac, aby nie bylo za pozno. Kto wie, moze nastepne zisci
sie juz za kilka miesiecy, oby nie lat.

Lidia
dla ciekawskich mowa o kalendarzu Pirelli, listopad 1995
Obserwuj wątek
    • Gość: wrew Re: moje cialo IP: 10.0.0.* 10.01.02, 19:00
      Wiesz, sam mam jedno takie wspomnienie, którego czas nie zaciera... już ponad
      20 lat. I dlatego wydaje mi się, że rozumiem jak silne było pragnienie, o
      którym piszesz. Moje wspomnienie dotyczy zupełnie obcej osoby i wtedy
      absolutnie nie wchodziło w grę, abyśmy ulegli - w jakikolwiek sposób - naszemu
      pragnieniu. Piszę o czymś trochę innym, niż Ty - ja nie mogę w tym kontekście
      powiedzieć "Marzenia trzeba realizowac"... Nie było wcześniej żadnego marzenia,
      tylko nagły... grom! Teraz poruszyłaś swoim postem to wspomnienie...

      Wybacz mi, jeśli urażę Cię tym, co dalej napiszę... bo nie wykluczam swojej
      pomyłki. Uważam Cię za prowokatorkę, chociaż mam do tego bardzo wątłe podstawy.
      Po pierwsze: osoba w Twoim wieku raczej pisałaby z użyciem znaków
      diakrytycznych. I po drugie: strasznie dużo prowokacji na tym forum... To
      niestety rodzi podejrzliwość i bardzo źle wpływa na stosunki między ludźmi.
      Jeśli mylę się co do Ciebie, to jest mi podwójnie przykro: bo uraziłem Cię, a
      sam jestem zainfekowany chorobą tego forum.

      Pozdrawiam Cię - wrew
      • Gość: Sam Re: moje cialo/wrew IP: 204.174.215.* 10.01.02, 19:09
        Ladnie powiedziane wrew. Powaznie.
        pozdrawiam
        Sam
        • Gość: wrew Re: moje cialo/sam IP: 10.0.0.* 10.01.02, 19:21
          Dziękuję! Jest mi bardzo miło, że to właśnie Ty tak do mnie napisałeś.

          Pozdrawiam - wrew
      • Gość: Lidia Re: moje cialo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.02, 21:08
        Gość portalu: wrew napisał(a):

        > Wiesz, sam mam jedno takie wspomnienie, którego czas nie zaciera... już ponad
        > 20 lat. I dlatego wydaje mi się, że rozumiem jak silne było pragnienie, o
        > którym piszesz. Moje wspomnienie dotyczy zupełnie obcej osoby i wtedy
        > absolutnie nie wchodziło w grę, abyśmy ulegli - w jakikolwiek sposób - naszemu
        > pragnieniu. Piszę o czymś trochę innym, niż Ty - ja nie mogę w tym kontekście
        > powiedzieć "Marzenia trzeba realizowac"... Nie było wcześniej żadnego marzenia,
        >
        > tylko nagły... grom! Teraz poruszyłaś swoim postem to wspomnienie...
        >
        > Wybacz mi, jeśli urażę Cię tym, co dalej napiszę... bo nie wykluczam swojej
        > pomyłki. Uważam Cię za prowokatorkę, chociaż mam do tego bardzo wątłe podstawy.
        >
        > Po pierwsze: osoba w Twoim wieku raczej pisałaby z użyciem znaków
        > diakrytycznych. I po drugie: strasznie dużo prowokacji na tym forum... To
        > niestety rodzi podejrzliwość i bardzo źle wpływa na stosunki między ludźmi.
        > Jeśli mylę się co do Ciebie, to jest mi podwójnie przykro: bo uraziłem Cię, a
        > sam jestem zainfekowany chorobą tego forum.
        >
        > Pozdrawiam Cię - wrew

        Wybacz niewiescie. Nie moglam dzisiaj oprzec sie wspomnieniom a raczej utajonym
        pragnieniom, a to tu wirtualne miejsce i ta nieodparta chwila miala byc proba
        uwolnienia sie od niezrealizowanych marzen. Tych sprzed wieku. Zdjecie dzisiaj
        obejrzane mnie zdziwilo, zaczarowalo natomiast mojego meza. Nie prowokuje,
        wykazuje jedynie, ze bukiet zycia sklada sie z roznych odcieni czerwieni i
        blekitu. Widzieliscie moze film "Titanic" ? To bardzo piekna historia. Moze w
        dzisiejszych czasach warto polakomic sie o sformulowanie, ze w milosci nie ma
        granic. W milosci wszystko dozwolone, uwage kieruje do zakochanych.

        Sz.P Wrew (jezyk jest naszym ksztaltem nie czasow, w ktorych zyjemy) , mam
        nadzieje, ze nie uznales mnie za osobe pozbawiona pruderii. Nie chcialabym poczuc
        sie zazenowana. Doceniam Twoje pytanie i tylko dlatego na nie odpowiadam.
        W takich chwilach, na zakonczenie, dokonam farmakologicznego mentalnego wsparcia
        (powtarzajac za moja corka): "to zycie powinno byc prozac'iem, a nie prozac
        zyciem".

        Czy, szanowny interlokutorze zrozumiales wlasciwie ma potrzebe ekspresji i
        koniecznosc dania odpowiedzi?

        W cieplym uklonie,

        Lidia B-W

        • Gość: Lidia Re: moje cialo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.02, 21:23
          Nie przystoi. Nie na miejscu bylo pisac nawet jesli anonimowo.
          Prosze zapomniec o tym wpisie. Pomylka nastapila. Ciesze sie , to do Sz.P
          Wrewa, ze dawne wspomnienia ta moja chwila ulomna poruszyla. Ja jednak zaluje.
          To historia dla wnuczki, gdy dorosnie.

          Prosze o wybaczenie i zapomnienie mej slabosci niedozwolonej.

          Lidia
        • Gość: wrew Re: moje cialo/Lidia IP: 10.0.0.* 10.01.02, 21:39
          Diękuję za odpowiedź. Absolutnie nie masz żadnych powodów do zażenowania. Już
          raczej ja... jest mi podwójnie przykro. Przepraszam za posądzenie. Co do mojego
          zainfekowania chorobą forum, to myślę, że jest to trochę niezrozumiałe dla
          Ciebie. Niestety, nie potrafię krótko tego wyjaśnić. Chyba i w dłuższym liście
          nie byłoby to możliwe. Mogę co nawyżej zaprosić do częstszego bywania tu, a
          stanie się to bardziej jasne. W każdym razie farmakologiczno-mentalne wsparcie
          nie jest adekwatne... niemniej dziękuję!

          Z wyrazami szacunku,

          wrew
    • Gość: mina Re: moje cialo IP: *.turboline.skynet.be 10.01.02, 19:17
      MAMA??? a ty co ru robisz?
      • Gość: Sam Re: moje cialo IP: 204.174.215.* 10.01.02, 20:03
        Don't be Mean'a.
        Sam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka