nioma
11.08.08, 14:45
Pierwsza dupa głowna to Otylia: chyba czas pozegnac sie z plywaniem,
wyroslo nowe pokolenie, lepsze, sprawniejsze i Otylia szans juz
zadnych nie ma zeby te mlode rybki pokonac.
Dupa druga, chyba jeszcze wieksza to Gruchała: nie ze przegrala, ale
ze powiedziala po " bo mi sie za bardzo nie chce". Skoro tak, to po
chuj jechala do Pekinu za nasze pieniadze?
Trzecia dupa to ten judoka nazwiska ktorego nie pomne, co to zamiast
wziac sie do roboty i zarobic kase, pojechal zdobyc medal i premie
na operacje dziecka.
Dupy czwarte: ogolnie wioslarze za wyjatkiem czworki
Dupa piata: tradycyjnie Domachowska, ktora zawsze przegrywa
Dupa szosta: dupa grupowa czyli nasze siatkarki bez woli walki,
grajace nierowno i bez serca. Fuuuj.