the_dzidka 20.10.03, 14:00 www1.gazeta.pl/wyborcza/1093892,34467,1729428.html?as=1&ias=3 Palma - palmą, ale te niektóre komentarze! Które to jest właściwie Rondo De Gaulle'a? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
konradbryw Re: Palma odbiła? 20.10.03, 14:30 the_dzidka napisała: > Które to jest właściwie Rondo De Gaulle'a? Jerozolimskie/N. Świat. Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Palma odbiła? 20.10.03, 14:41 > Jerozolimskie/N. Świat. Już wiem, w czym błąd :D Kojarzyłam sobie dobrze miejsce, ale zdawało mi się, że tam nie ma ronda, tylko zwyczajne skrzyżowanie :) Czy to jest rondo niezbyt stare? Najładniejsze wypowiedzi: „- Ona nie pasuje do tego miejsca, wygląda sztucznie. Wiem, że miała być odreagowaniem w kontekście Komitetu Centralnego, ale to jest naciągane. Ona jest kiczem. To są takie postmodernistyczne pomysły, że można wszystko połączyć ze wszystkim, genitalia z krzyżem i tym podobnie. Otóż nie, nie można sobie pozwalać na wszystko. Relatywizm moralny nic dobrego nie przyniesie. A palma jest takim symbolem pozwolenia sobie na wszystko.” „- Mnie denerwuje ten wiecheć. Mój ojciec fajnie powiedział, że to symbol zwycięstwa Żydów w Warszawie. Bo sobie Aleje Jerozolimskie wysadzają palmami, che, che...” „W Warszawie to, czego nie można zmodernizować, po prostu się zasłania. Reprezentacyjne gmachy, a najczęściej są to inwestycje koreańskie lub tureckie, zasłaniają posocjalistyczne rudery. Jednocześnie tożsamość miasta-ofiary próbuje się budować wokół martyrologicznych pomników, odrestaurowanych budowli historycznych i wyjętych z lamusa symboli zachodniej kultury w rodzaju kwadrygi na Teatrze Wielkim. Warszawie brak charakteru, samoakceptacji i dystansu do siebie. Palma przywraca przywraca Warszawie Wschód, odnosi się do historycznego, wielowiekowego zapatrzenia w Orient, ale i obecnego otwarcia na emigrację zza wschodniej granicy, do bazarów i nomadycznej tymczasowości, na której ufundowana jest egzystencja dużej części świeżo przybyłych mieszkańców miasta.” Mnie personalosobiście najbardziej podobywuje się ta trzeciorzędowa odpowiepowiedziedź nie bulwersowywująca nachalnistycznie a wyindywidualizowana rozentuzjazmowanistycznie :-D Odpowiedz Link Zgłoś
catalina1 Re: Palma odbiła? 20.10.03, 14:56 the_dzidka napisała: > Już wiem, w czym błąd :D > Kojarzyłam sobie dobrze miejsce, ale zdawało mi się, że tam nie ma ronda, tylko > > zwyczajne skrzyżowanie :) Czy to jest rondo niezbyt stare? O ile pamietam to od zawsze ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
konradbryw Re: Palma odbiła? 20.10.03, 15:07 catalina1 napisała: > > zwyczajne skrzyżowanie :) Czy to jest rondo niezbyt stare? > > O ile pamietam to od zawsze ;-) Niom. Może i przed wojną już było? Musiałbym babcię zapytać, bo się w tych okolicach wychowała. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Palma odbiła? 20.10.03, 15:13 > Niom. Może i przed wojną już było? No wypraszam to sobie!!! :-DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
konradbryw Re: Palma odbiła? 20.10.03, 15:24 the_dzidka napisała: > > Niom. Może i przed wojną już było? > > No wypraszam to sobie!!! :-DDDD Co sobie wypraszasz??? Skoro było to pierwsze skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną, to b. możliwe, że było już w kształcie ronda, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Palma odbiła? 20.10.03, 15:27 > Co sobie wypraszasz??? Skoro było to pierwsze skrzyżowanie z sygnalizacją > świetlną, to b. możliwe, że było już w kształcie ronda, nie? Zasugerowałam, że może to rondo jest rondem od jakiegoś czasu, a ja po prostu pamiętam go z czasów, gdy było tylko skrzyżowaniem. Twoja odp. sugeruje w pewnym stopniu, że powinnam pamiętać je sprzed wojny, a temu stanowczo protestuję :-DDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
konradbryw Re: Palma odbiła? 20.10.03, 15:33 the_dzidka napisała: > Zasugerowałam, że może to rondo jest rondem od jakiegoś czasu, a ja po prostu > pamiętam go z czasów, gdy było tylko skrzyżowaniem. Twoja odp. sugeruje w > pewnym stopniu, że powinnam pamiętać je sprzed wojny, a temu stanowczo > protestuję :-DDDDDD Coś nie-halo z czytaniem u Ciebie. Nic takiego nie sugerowałem. ;> Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Palma odbiła? 20.10.03, 15:36 > Coś nie-halo z czytaniem u Ciebie. Nic takiego nie sugerowałem. ;> Eeeee... Coś Cię opuszcza dzisiaj wyobraźnia. Odpowiedz Link Zgłoś
konradbryw Re: Palma odbiła? 20.10.03, 15:41 the_dzidka napisała: > > Coś nie-halo z czytaniem u Ciebie. Nic takiego nie sugerowałem. ;> > > Eeeee... Coś Cię opuszcza dzisiaj wyobraźnia. eeee... :P Odpowiedz Link Zgłoś
bain_de_sang Re: Palma odbiła? 20.10.03, 15:21 konradbryw napisał: > Niom. Może i przed wojną już było? Musiałbym babcię zapytać, bo się w tych > okolicach wychowała. ;) O, czy to oznacza, że jesteś prawdziwym Warszawiakiem? marcin Odpowiedz Link Zgłoś
konradbryw Re: Palma odbiła? 20.10.03, 15:26 bain_de_sang napisał: > O, czy to oznacza, że jesteś prawdziwym Warszawiakiem? hyhy. W 1/4 - 1/4 warszawiaka (mała litera!), 1/4 - von Skierniewice 1/4 - von Posen 1/4 - from Óć City. Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Palma odbiła? 20.10.03, 15:29 > 1/4 - von Posen Von Posen to mógł się nazywać dziedzic pruski (nie mylić z dziedzicem Pruskim ;) Miasto w Wielkopolsce nazywa się Poznań, teraz i zawsze i na wieki wieków amen! Odpowiedz Link Zgłoś
konradbryw Re: Palma odbiła? 20.10.03, 15:38 the_dzidka napisała: > Von Posen to mógł się nazywać dziedzic pruski (nie mylić z dziedzicem > Pruskim ;) Miasto w Wielkopolsce nazywa się Poznań, teraz i zawsze i na wieki > wieków amen! Prababka zamieszkiwała jeszcze w Posen. Ale rozumiem oburzenie, bo właśnie prababka jeszcze w strajkach szkolnych brała udział. Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Palma odbiła? 20.10.03, 15:45 > Prababka zamieszkiwała jeszcze w Posen. Ale rozumiem oburzenie, bo właśnie > prababka jeszcze w strajkach szkolnych brała udział. Zaraz oburzenie... Posen było chwilowo. Mojej babci przez pewne 6 lat mówiono, żeby wreszcie zapamiętała sobie, że mieszka w Warschau :-P Odpowiedz Link Zgłoś
bain_de_sang Re: Palma odbiła? 20.10.03, 17:08 Óć!?! Rodaku! <marcin z łezką w oku> Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Palma odbiła? 20.10.03, 17:10 > Óć!?! > > Rodaku! <marcin z łezką w oku> Nie Łódź się :-D Dzidka Co Chyba Będzie Dzisiaj Płakać Odpowiedz Link Zgłoś
catalina1 Re: Palma odbiła? 20.10.03, 16:37 bain_de_sang napisał: > O, czy to oznacza, że jesteś prawdziwym Warszawiakiem? > A to takie dziwne??? Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Nie masz cwaniaka nad warsiawiaka? ;-) 20.10.03, 17:09 Ale tak sieriozna to chciałam powiedzieć: jak to sie niespodziewanie wątek potrafi rozwinąć. Miało być o palmie :-D Odpowiedz Link Zgłoś
bain_de_sang Re: Nie masz cwaniaka nad warsiawiaka? ;-) 20.10.03, 17:16 the_dzidka napisała: > Miało być o palmie :-D Dzi, pieprzyć palmę, tu chodzi o nasze korzenie :-)) marcin Odpowiedz Link Zgłoś
bain_de_sang Re: Palma odbiła? 20.10.03, 17:14 catalina1 napisała: > A to takie dziwne??? Cholernie dziwne, bo widzisz, ja jeszcze nigdy nie spotkałem prawdziwego Warszawiaka i jestem ciekaw: a) jak wygląda prawdziwy W. b) czy lubi swoje miasto c) czy wkurwiają go przyjezdni, którzy zajmują nowe miejsca pracy, stare fotele w teatrach, plastikowe fotele w tramwajach itp, a jednocześnie narzekają na korki, smród i buractwo. d) która budka z hamburgerami jest najlepsza i ma długą warszawską tradycję (najlepiej przedwojenną ;-) marcin Odpowiedz Link Zgłoś
konradbryw Re: Palma odbiła? 20.10.03, 17:49 bain_de_sang napisał: > > A to takie dziwne??? > > Cholernie dziwne, bo widzisz, ja jeszcze nigdy nie spotkałem prawdziwego Warszawiaka Ciekawe, co pod pojęciem prawdziwego _w_arszawiaka (coś się na tę wielką literę uparł?). Pisałem już - z krwi to w 1/4 (biorąc dziadków pod uwagę). Mama urodzona w Warszawie, tata - pod, ale od małego mieszkał tu. Ale ja się czuję zdecydowanie warszawiakiem - tu jest moje miejsce na Ziemi. > a) jak wygląda prawdziwy W. hmm.. niech Ci ktoś opisze. :P > b) czy lubi swoje miasto Tak, zdecydowanie. Co nie znaczy, że nie dostrzegam jego wad (zaniedbania). > c) czy wkurwiają go przyjezdni, którzy zajmują nowe > miejsca pracy Nie. > d) która budka z hamburgerami jest najlepsza Nie jadam w zasadzie. Odpowiedz Link Zgłoś
bain_de_sang Re: Palma odbiła? 21.10.03, 09:07 konradbryw napisał: > Ciekawe, co pod pojęciem prawdziwego _w_arszawiaka (coś się na tę wielką >literę uparł?). Musisz na to spojrzeć pod kątem tytułu wątku :-) W końcu to tytuł decyduje o zawartości. Chociaż u nas jakby trochę mniej. marcin Odpowiedz Link Zgłoś