tropem_misia1 Re: moja mysz oszalala! 24.10.08, 11:24 postraszyć kotem-uspokoi się Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowa_skarpetka Re: bo 24.10.08, 11:57 mam nadzieje ze nie zalapala jakiegos wirusa. Jest taka niepokorna... Nie mamy w domu kota, moze ja krokodylem albo miskiem kosmatym postraszyc? Odpowiedz Link Zgłoś
krokodyl_13 Re: bo 24.10.08, 13:37 Mną możesz postraszyć, a cotam tylko powiedz kiedy to wyszczerzę nowe zęby. Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowa_skarpetka Re: bo 24.10.08, 15:00 dziekuje krokodylka, ze mozna na Cie liczyc:) wrzuce Twoje foto na tapete i niech sie mysza boi. Odpowiedz Link Zgłoś
krokodyl_13 Re: bo 24.10.08, 15:55 Dobry pomysł weź to najbardziej mroczne zdjęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
tosiedazrobic Re: bo 24.10.08, 15:59 trzeba sie zastanowić,czy mysz nie jest mrocznolubna,jeszcze się zakoleguje z krokodylką i tyle ją widziałas kolorowa. Odpowiedz Link Zgłoś
krokodyl_13 Re: bo 24.10.08, 16:05 Ja lubie się kolegować i tolerancyjna jestem może być z myszą Odpowiedz Link Zgłoś
krokodyl_13 Re: bo 24.10.08, 16:37 Wiesz ze pod łuskami milaste ze mnie stworzenie Odpowiedz Link Zgłoś
tosiedazrobic Re: bo 24.10.08, 16:47 tylko cały weekend trzeba przez łuski sie przedzierac. Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowa_skarpetka Re: bo 24.10.08, 16:47 Kroko przynaj sie, to Ty gralas glowna role w Powrot do Edenu? Prawie zjadlas glowna bohaterke... Odpowiedz Link Zgłoś
krokodyl_13 Re: bo 24.10.08, 16:50 No tak ale ona nie była miła tylko beznadziejnie .... niemądra Odpowiedz Link Zgłoś