chudyy 16.01.02, 15:00 w co się bawić, gdy możliwości wszystkie wyczerpane ciurkiem, Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chudyy Re: w co się bawić chudyy 16.01.02, 15:28 luciella napisał(a): > a co Ty na to chudyy;)? pomysł przedni, może konkretnie w doktora Tomasza z Nieznośnej lekkości bytu ten miał wzięcie, szczególnie jak mył okna Odpowiedz Link Zgłoś
luciella Re: w co się bawić chudyy 16.01.02, 15:30 uważaj skarbie, żebys nie przedobrzył. chudyy napisał(a): > luciella napisał(a): > > a co Ty na to chudyy;)? > > pomysł przedni, może konkretnie w doktora Tomasza z Nieznośnej lekkości bytu > ten miał wzięcie, szczególnie jak mył okna Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: w co się bawić chudyy 16.01.02, 15:33 > uważaj skarbie, żebys nie przedobrzył. no przy tym myciu okien ma się rozumieć, jak zapytał Zajączek w Misiu Uszatku Odpowiedz Link Zgłoś
luciella Re: w co się bawić chudyy 16.01.02, 15:34 a Ty myślisz, że ja o czym mówię?;)hę chudyy napisał(a): > > uważaj skarbie, żebys nie przedobrzył. > > no przy tym myciu okien ma się rozumieć, > jak zapytał Zajączek w Misiu Uszatku Odpowiedz Link Zgłoś
luciella Re: w inteligencje..... 16.01.02, 15:25 może okręty? pudło, nie pudło, trafiony czy zatopiony? Odpowiedz Link Zgłoś
garp Re: w co się bawić 18.01.02, 04:23 W słowa. W życie. W gonitwę za królikami...W kino. W człowieka. W cos tam jeszcze. W siebie-jeśli jest taka potrzeba. No i w szukanie owych możliwości- pozornie wyczerpanych chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta chudyyyyyy IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 18.01.02, 06:58 proponuje w wojne!;))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Samanto 18.01.02, 09:29 Gość portalu: samanta napisał(a): > proponuje w wojne!;))))))))))))))) Wiesz co Samanta, miałem nie pisać o tym, ale słowo Ci rzeknę, czytam dziś te posty i słabo mi się robi, to ciągłe grzebanie się, dociekanie, pranie tych brudów, zbiera mnie na wymioty i chyba na parę dni opuszczę to towarzystwo i tylko z niektórymi na priva sobie o czymś miłym pogadam. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś