Dodaj do ulubionych

Kariera czy...

22.10.03, 16:59
...poswiecenie sie rodzinie, wychowywaniu dzieci. Co jest wazniejsze?
A moze jedno nie wyklucza drugiego?
W jakim wieku najlepiej sie spelnic zawodowo? Przed posiadaniem potomstwa czy
po jego odchowaniu? A moze w ogole nie planujecie miec dzieci?

Ja niecaly miesiac temu skonczylam studia, pracowac zaczelam znacznie
wczesniej, z tym ze zmienialam miejsca pracy dosc czesto. I chialabym osignac
jakas pozycje w zyciu zawodowym zanim urodze dzieci. Jednak firma w ktorej
pracuje, ma nienajlepsze perspektywy na przyszlosc, wiec tu sie raczej nie
porozwijam.... :(
A znalazlam te prace, po polrocznej przerwie podczas ktorej szukalam pracy a
nie moglam jej znalezc. Wiec teraz siedze cicho i sie ciesze, ze w ogole ja
mam. Nawet jesli to nie ta wymarzona. Dlaczego w Polsce tak trudno realizowac
swoje plany i marzenia? A moze to nie tylko w POlsce jest tak trudno?
Obserwuj wątek
    • malen_a Re: Kariera czy... 22.10.03, 20:30
      wiesz, ja chyba jestem idealistka ale dla mnie jedno nie wyklucza drugiego :-
      )) tzn zalezy co rozumiesz pod pojeciem kariery, bo jezeli spelnienie sie i
      samozadowolnie to mozna to pogodzic; przykladem jest dla mnie moja mama, ktora
      uwielbia swoja prace, nie zamienilaby jej na zadna inna i jest bardzo
      spelniona a jednoczenie calkiem porzadnie wychowala troche dzieci ( troche to
      nieskromne :-)))
      Ja mam nadzieje, ze uda mi sie i prace i zycie rodzinne pogodzic, czego i
      Tobie zycze :-)
    • julia.julia Re: Kariera czy... 22.10.03, 22:31
      Mam nadzieję, że uda mi się połączyć te dwie sprawy. Chociaż dla mnie kariera
      ma nieco inne znaczenie- najważniejsza jest dla mnie samorealizacja, nie zawsze
      jest to równoznaczne z pracą zarobkową :-)
      Ale gdybym stała pod ścianą i MUSIAŁA wybrać, to wybrałabym miłość. Sukcesy nie
      smakują tak wspaniale, gdy nie ma się ich z kim dzielić.
      Chyba trochę nienowoczesna jestem, ale co tam :-)
      Ale na razie z powodu braku miłości w moim zyciu koncentruje sie i tak głównie
      na "karierze".
    • ariel23 Re: Kariera czy... 23.10.03, 09:47
      Przez pojecie: kariera nie mam na mysli tylko i wylacznie pracy zarobkowej.
      Raczej chodzi mi o realizacje marzen, osiagniecie czegos, co daloby satysfakcje.
      Zeby pozniej nie wypominac dzieciom, ze przez nich mi sie nie udalo tego
      osiagnac i cale zycie zalowac, ze costam... (taka mam sytuacje w domu i nie
      chce popelnic tego samego bledu)
      • kurczak1976 Re: Kariera czy... 23.10.03, 10:18
        Jesli chodzi o "kariere" jaka opisala Ariel to mysle ze to jest zupelnie
        mozliwe nawet razem z rodzina i dziecmi :o) Na realizacje marzen nigdy nie
        jest za pozno!

        A generalnie jesli mialabym wybierac miedzy kariera a zyciem rodzinnym i
        miloscia bez problemu wybieram to drugie.
        Wystarczy sobie czasem poczytac posty nieszczesliwych kobiet, ktore owszem
        osiagnely wysoka pozycje zawodowa ale poza tym nie maja nic. A wiadomo jak to
        w dzungli - ze stolka nie tak trudno spasc ;o(

        Ja chcialabym miec prace ale taka ktora daje mi satysfakcje na zasadzie: moge
        gdzies wyjsc, spotykam sie z ludzmi, moze komus pomoge w jakims wyborze itp.
        Nic gdzie trzeba walczyc na smierc i zycie, ja sie do tego nie nadaje :o)

        A jak jest u was?
    • rebbi Re: Kariera czy... 23.10.03, 14:47
      Powiedzmy tak: jeśli mam wybierać kariera czy miłość, to wybieram miłość. Tylko
      czy to zawsze musi oznaczać dzieci???? Ja wiem, ze rodzina to mama, tata +
      dzieci, ale jakoś siebie w roli mamusi nie widzę... Moze jeszcze nie dorosłam,
      chociaż latka juz te, że organizm mi się powinien gwałtownie dopominać o
      dzidzię... A tu nic... Cisza ;)

      A tak w ogóle to ja jestem maksymalistką ;) Wybieram i jedno i drugie!

      Pozdrawiam cieplutko.
      rebbi.
    • kurtyzana24 Re: Kariera czy... 25.10.03, 11:28
      Witaj ariel(ko)23!
      Ja mam ten sam dylemat.Skończyłam studia, wyszłam za mąż, pracuję i chę mieć
      dzieci. tylko nie wiem jak to wszystko rozegrać. Moja firma jest naprawdę
      rozwojowa, ale pracuje dopiero 10 miesięcy i nie mogę sobie pozwolic na
      dziecko, jeżeli chcę cos osiągnąć. Z drugiej strony nie chcę być "starą" matką
      i rodzic dzieci po 30-tce.niestety przyszły takie czasy, że kobiet w ciąży są
      dyskryminowane (a co za tym idzie często zwalniane) jako mniej wydajne itd
      Ogólnie jestem w rozterce, bo jak teraz zajdę w ciążę to nie przedłużą ze mna
      umowy o pracę. Wtedy będę bezrobotna i nie będę miała za co utrzymać siebie i
      dziecka.Pensja mojego męża nam nie wystarczy, a nie możemy liczyc na pomoc
      rodziców.
      Jak zdecyduję sie na karierę to z dzieckiem będę musiała jeszcze długo poczekać
      • chiara76 Re: Kariera czy... 25.10.03, 12:07
        Życzę Ci, aby udało się znaleźć jakiś złoty środek. Będę trzymać kciuki za Was
        oboje i Wasze plany.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka