mathias_sammer
30.12.08, 12:41
naprawde pedze- rzucilem tylko okiem i dodam: twoim slabym punktem
jestem ja i czas najwzyzszy, zebys zapatrzyl sie na mnie i przestal
przejmowac tym- co ja pomysle:D szczypanie mnie po kostkach na
przemian z lizaniem stop zwisa mi az do samej ziemi i tak juz co
najmniej od 2-3lat. 2-3 maile do mnie adresowane przejrzalem /hehehe
taki zaszczyt, lalki do mnie po imieniu pisza?!:DDD/ i jedyne co
wyrysowalo sie na mej twarzy nie/skazonej zadna mysla to
wspolczucie. przeciez pokrzywdzonym /przez samych siebie/ nalezy
wspolczuc, nie mylic jednak wpsolczucia z empatia.
do zobaczenia/jak bede mial czas/, ale na krotko. czasy wspolnych
rozmow forumoych minely bezpowrotnie, ale oczywiscie wpadne
sprawdzic jak radzisz sobie z wlasnym uzaleznieniem.
zycze przejrzenia na oczy w roku 2009 i wyjscia z wiezienia! do
siego lepszego /dla ciebie/ roku!
nara!:o)
m.s.