Dodaj do ulubionych

Jazda na 3oo

15.02.09, 19:39
To coś niesamowitego.
Dzisiaj po raz pierwszy jeździłem na moto z przyczepką.
Jazda po drogach (i dróżkach)całkowicie białych to niezapomniane
przeżycie.
A 3oo to Ural:)

Leo

Nie ma kluczy do piekła, dźwi są dla wszystkich otwarte
Obserwuj wątek
    • ankaaz Re: Jazda na 3oo 15.02.09, 20:04
      rusek z koszem... hmmm przednia zabawa i jak narazie moje niedoścignione marzenie ;)
      • goha66 Re: Jazda na 3oo 16.02.09, 07:06
        ankaaz napisała:

        > rusek z koszem... hmmm przednia zabawa

        ... Szepa mogłaby byc nieco odmiennego zdania :D ... Agniecha, no
        nie wstydź sie - prosimy o kilka zdań nt. jazdy na ruskach :D:D:D
        • yamasz Re: Jazda na 3oo 16.02.09, 08:46
          Znajomy ma też Urala.
          Zanabył w kilkunastu workach, woreczkach i kartonach jakieś pół roku
          temu. Jeszcze miesiąc temu stała sama rama pod ścianą, jak byłem u
          niego w zeszłym tygodniu to coś się zaczeło dziać. Czuje w kościach,
          że jak skończy to będzie naprawdę świetna maszyna. Kolor oczywiście
          matowy zgniłozielony. :D
    • olo2222 Re: Jazda na 3oo 17.02.09, 19:14
      Potwierdzam,zabawa naprawdę fajna.Mały plus w przypadku radzieckich motocykli za
      technikę która daje odskocznię od nowoczesnych motocykli.
      PS.drogie panie na początku ostrożnie z gazem bo ural z koszem potrafi nie
      reagować na ruchy kierownicą,zwłaszcza w lesie gdy drzewo tuż tuż.
    • izetta ooo my mamy też 3oo... 18.02.09, 09:47
      niemałż kupił jakieś 3 lata temu k-750 też z koszem. do zeszłego
      roku rama stała na dworze, silnik w garażu a wiekszość części była
      poutykana w szafkach w "graciarni". obecnie silnik nadal jest w
      garażu, częći jakoś nawiązały bliższy kontakt i są w jednej szafce,
      za to rama przytula sie do kosza pod folią na dworze. a ha koła
      dotarły wreszcie do garażu. na pytanie: "czy nie lepiej sprzedać
      wszystko na części i troszkę zarobić, bo i tak nie masz kiedy tego
      składać" pada odpowiedź "w przyszłym miesiacu będzie mniej pracy to
      zacznę dłubać". i tak od 3 lat. chyba zaczne wierzyć w mikołaja...
      • ankaaz Re: ooo my mamy też 3oo... 18.02.09, 10:51
        tatuś mnie uczył, że nie wolno sprzedawać takich rzeczy ;)
        • izetta Re: ooo my mamy też 3oo... 18.02.09, 20:16
          ja nie chcę sprzedawać, ale próbuje się w ten sposób pozbyć części z
          moich szafek. latem był porządkowany garaż by wlazły nasze 2oo i
          te "puzzle". niestety zamiar został zrealizowany tylko w stosunku do
          2oo. układanka jest po prostu wszędzie.
          • lbs5 Re: ooo my mamy też 3oo... 19.02.09, 06:31
            Izetta, zrozum męża ;-). U nas w sypialni stoi Junak , a w szafach
            reszta Junaka. Ja też mam cały czas nadzieję ,że w następnym
            miesiącu będzie mniej pracy....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka