Dodaj do ulubionych

lepiej późno niż wcale

26.11.03, 08:28
Najlepszego, Catalino :)))
Jura
Obserwuj wątek
    • catalina1 Re: lepiej późno niż wcale 26.11.03, 08:32
      Dziekuję. ;-)
      • brezly Re: lepiej późno niż wcale 26.11.03, 08:42
        Ja tez, znaczy wczoraj z tym sernikiem to mi synapsy zdominowalo i juz nie
        zdazylem. nagle sobie uswiadomilem ze zyje na pustyni beztwrogoej gdzie nikt
        imienin nie obchodzi, he he.
        No to otwieram wirtulanego szamapana w godzinach pracy.
        • catalina1 Re: lepiej późno niż wcale 26.11.03, 08:49
          Na szczęście nie żyjemy na pustyni i szampana z przyjemnością się napijemy. ;-)
        • jureek Re: pustynia beztwarogowa... 26.11.03, 09:00
          ... to rzeczywiście problem.
          W Danii też pustynia?
          Jura (co nie czuje knura)
          • brezly Re: pustynia beztwarogowa... 26.11.03, 09:03
            Znaczy w Danii jest cos co sie nazywa hytteost, ale to jest wedzone i pomijajac
            wszystko inne z tego powodu na sernik nadaje sie tylko w warunakch skrajnej
            desperacji.
            Podobno z Australii idzie do nas jakas siec sernikarni, zalozonych przez rodakow.
            A jak juz potracamy problem patriotyzmu gospodarczego to zobaczcie tu:
            www.kubus24.de
            • jureek Re: pustynia beztwarogowa... 26.11.03, 09:14
              brezly napisał:

              > Znaczy w Danii jest cos co sie nazywa hytteost, ale to jest wedzone i
              pomijajac
              > wszystko inne z tego powodu na sernik nadaje sie tylko w warunakch skrajnej
              > desperacji.

              Do sernika biorę tzw. schichtkäse, trochę podobne to do imperiału.
              Gorzej, gdy przyjdzie mi ochota na twarożek ze szczypiorkiem, wtedy już muszę
              brać urlop.

              > Podobno z Australii idzie do nas jakas siec sernikarni, zalozonych przez
              rodako
              > w.

              Globalizacja, Panie.

              > A jak juz potracamy problem patriotyzmu gospodarczego to zobaczcie tu:
              > www.kubus24.de

              O, widzę, że rodzi się konkurencja dla mojego prywatnego importu. Oprócz
              kubusia importuję też frugo zielone, dżemy z Łowicza i musztardę chrzanową
              Roleski (Dzida, ostatnio widziałem ją w Tesco we Wrocławiu, widzę że wyciągnęli
              wnioski, albo Roleski skapitulował i dał gifty kierownikom stoisk)
              Jura (co nie czuje knura)
              • konradbryw Re: pustynia beztwarogowa... 26.11.03, 09:18
                jureek napisał:

                > kubusia importuję też frugo zielone, dżemy z Łowicza i musztardę chrzanową
                > Roleski

                Roleski jest IMO paskudna.
                • jureek Re: pustynia beztwarogowa... 26.11.03, 09:25
                  konradbryw napisał:

                  > Roleski jest IMO paskudna.
                  >

                  Według mnie najlepsza jest chrzanowa Roleski. Dobra jest też sarepska i
                  kozacka. Nie lubię stołowej i jerozolimskiej. Koledzy z pracy już nie mogą
                  doczekać się na następną dostawę chrzanowej.
                  Jura (co nie czuje knura)
                  • brezly Re: pustynia beztwarogowa... 26.11.03, 09:29
                    Acha, a za symbol globalizacji to mi robi danie w stolowce zakladowej: krakauer
                    currywurst :-) Musztarda jerozolimska do tego pasuje jak ulal :-))
                    Tego Kubusa to reklamuja nawet w miejscowej TV, jak donosza mi dokladnie ta sama
                    reklama z ta sama pisoenka. Tyle ze skrzetnie ukrywaj gdzie toto robione, he he.
                    Jak chodzi o Frugo to u nas tylko rozowe chodzi.
            • raduch Re: pustynia beztwarogowa... 26.11.03, 11:12
              brezly napisał:

              > Znaczy w Danii jest cos co sie nazywa hytteost, ale to jest wedzone i
              pomijajac
              > wszystko inne z tego powodu na sernik nadaje sie tylko w warunakch skrajnej
              > desperacji.

              Moznaby ser zrobić, ale pewnie tamtejsze mleko kartonowe prędzej wyschnie niż
              skwaśnieje?

              > A jak juz potracamy problem patriotyzmu gospodarczego to zobaczcie tu:
              > www.kubus24.de

              A podobno Kubuś wigoru dodaje? :-DDDDDDDDD

              R
    • raduch Re: lepiej późno niż wcale 26.11.03, 11:09
      jureek napisał:

      > Najlepszego, Catalino :)))
      > Jura

      O właśnie. :-))
      R
      • the_kami Re: lepiej późno niż wcale 26.11.03, 13:23
        raduch napisał:

        > O właśnie. :-))

        No.
        I buzi.
        Od Długiego też właściwie. O!
        • catalina1 Re: lepiej późno niż wcale 26.11.03, 21:46
          Jeszcze raz dziękuje Wam wszystkim ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka