Dodaj do ulubionych

kask na czopera

15.04.09, 22:55
czy kasku ze szczeka uzywa sie tylko na scigaczach?
czy glupio bedzie wygladac na czoperku
(no takim cruiserku raczej w sumie)?

nigdy w takim nie jedzilam, podejrzewam, ze mniej wieje, mniej halasuje i
mniej oczy łzawią.
a mój stary bez szczęki ciągnie mnie do tyłu i poddusza ;)
Obserwuj wątek
    • motograss Re: kask na czopera 16.04.09, 07:22
      Żadne głupio. Spokojnie szczękowca możesz wybrać. Otwarty wcale nie musi być
      przypisany do choppera. Moi znajomi na równi mają otwarte lub szczękowce, czy
      integralne na tych motocyklach, zresztą dziewczyny, które jeżdżą chopperami
      pewnie lepiej odpowiedzą.
      Wbrew pozorom na ścigaczach szczękowców się używa zdecydowanie rzadziej, tylko
      integralne (i bardziej ciche i lżejsze, ale nie jest to reguła, wszystko zależy
      od "półki" kasku i preferencji właściciela).




      -------
      ===R6===
      www.motormax.pl
      gg 1131742
    • yacey Re: kask na czopera 16.04.09, 08:10
      Teoretycznie na tego typu motocyklach jezdzi sie w kaskach
      otwartych, ale to tylko teoria dla ortodoksyjnych :D
      Jesli chcesz miec kask otwarty, to taki z dluga szyba eliminuje
      zjawisko ciagniecia do tylu i jest w nim troche ciszej.
      np. taki kask
      www.uhma-bike.pl/kask.php5?id=11846
    • marzkaf Re: kask na czopera 16.04.09, 08:12
      a może coś takiego? www.moto-
      akcesoria.pl/images/zdjecia/kaski/428601_schuberth_j1_silver_7.jpg
      Schuberth J1 zbiera bardzo dobre opinie i IMO to jest alternatywa
      dla ujeżdżających czopki, ale i turyści nim nie pogardzą :) Nie
      należy jednak do najtańszych :(
    • goha66 Re: kask na czopera 16.04.09, 13:38
      umathurman napisała:

      > czy kasku ze szczeka uzywa sie tylko na scigaczach?
      > czy glupio bedzie wygladac na czoperku

      ... a kogo to obchodzi? wybierz kask w którym bedziesz sie czuła
      komfortowo i nie będziesz musiała biegać stale po laryngologach.
      odpowiadając na Twoje pytanie - nie będzie głupio wyglądać - mam
      znajomych, którzy od początku jeździli na klasycznym czoperze w
      szczękówkach ... i po prawdzie dopiero Twój post zwrócił mi na to
      uwagę :)

      > a mój stary bez szczęki ciągnie mnie do tyłu i poddusza ;)

      ... założę się też, że kark Cię po jeździe w takim ustrojstwie
      nieźle nachrzania ... uważam, że powinnaś wymienić kask
    • grazyna1pl Re: kask na czopera 16.04.09, 18:47
      od zawsze jeżdżę w kasku pełnym - a od wielu lat na chopperkowatych.
      W takim kasku czuję się bezpieczniej. Jeżeli ktoś Ci coś powie, to zawsze możesz
      mu opowiedzieć przypadek mojej koleżanki - jechała chopperkiem w otwartym kasku
      (jak nakazuje obyczaj) ... miała wypadek ... buzia wyglądała tak, że mąż poznał
      ją w szpitalu po pierścionkach - usłyszałam to na początku mojej kariery
      motocyklowej i utkwiło na zawsze. W otwartym czuję się jak bez kasku. Więc
      zakładaj co Ci pasuje i olewaj innych i co wypada ...
      pozdrawiam
      • carrymoon Re: kask na czopera 16.04.09, 19:15
        ja jeżdżę na chopperze. Kask mam otwarty z szybką i planuje jak najszybciej
        wymienić.

        Podczas mojej wywrotki ostatniej miałam wiele szczęścia. Mam przerysowaną
        szybkę, kilka centymetrów niżej miałabym zdartą brodę.

        Przy zakupie kasku wygląd powinien być ostatnią rzeczą na którą zwrócisz uwagę.
        Choć jest również bardzo ważny :D
    • roomyanek Re: kask na czopera 16.04.09, 21:59
      Za każdym razem jak będziesz się czuła głupio w pełnym kasku (też w
      takim jeżdżę na klasyku) zadaj sobie pytanie jak "głupio" możesz
      wyglądać z uszkodzoną twarzą. Statystyki są bezlitosne dla dolnej
      części twarzy, a w otwartym kasku sama wiesz.... A zresztą co Cię
      inni obchodzą :)
      • arsinoe73 Re: kask na czopera 16.04.09, 22:21
        roomyanek napisała:

        > Za każdym razem jak będziesz się czuła głupio w pełnym kasku (też w
        > takim jeżdżę na klasyku) zadaj sobie pytanie jak "głupio" możesz
        > wyglądać z uszkodzoną twarzą. Statystyki są bezlitosne dla dolnej
        > części twarzy, a w otwartym kasku sama wiesz.... A zresztą co Cię
        > inni obchodzą :)

        Zacznę od dygresji: kiedy miałam 17 lat ( tak, tak, kiedyś miałam :P ), zaczęłam
        jeździć samochodem. Wówczas jeszcze nie było przepisu nakazującego jazdę w
        pasach, więc mnie, głupiej gówniarze, wydawało się, że to obciach i nie
        zapinałam ich, pomimo próśb rodzicieli. Aż któregoś dnia tato opowiedział mi o
        wypadku córki swojego sztajgra*, która bez pasów jadąc, zęby w kierownicy
        zostawiła. Tak bardzo opowieść ta podziałała na moją wyobraźnię, iż od tamtego
        czasu pasy zapinam ZAWSZE. Tyle dygresji.
        Widziałam kiedyś pannę , która podbródkiem przerysowała asfalt... Taaa.... Obym
        już więcej nie musiała oglądać takich twarzy.....
        Ale zmartwię Cię...Kaski szczękowe wcale do najcichszych nie należą...niestety.
        Oprócz Schuberthów podobnież:D
        Życzę dobrego wyboru :)
        • arsinoe73 Re: kask na czopera 16.04.09, 22:22
          OT (bo nie ma możliwości edytowania posta !! )
          *sztajger = sztygar

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka