izetta
27.04.09, 23:43
Marzena, ty teraz dopiero będziesz miała masę roboty, nie wiem jak
to zrobisz ale teraz musisz nasz wszystkich "pilnować" i nie ma
nadgodzin ...
no to wreszcie zebrałam się w sobie i idę spać, a przynajmniej tak
mi się wydaje.... trochę poryczałam (mało powiedziane...), chociaż
starałam się być dzielna. wmawiałam sobie, że przecież prawie jej
nie znałam, że tak na prawdę to nie dotyczy bezpośrednio mnie, ale
nie dało rady jak zobaczyłam zdjęcia. mówię a co tam zobaczę cały
ten "nasz filmik", a tu dóóóóópa, łzy same poleciały, nawet teraz
zbierają się jak to piszę, wróciły wspomnienia z pogadanki na zlocie
w Łodzi... ciężko tak, zwłaszcza jak przed chwilką jeszcze
wyszukałam jej superaste posty z testami i z kawałami...
cytując pewną znajomą: "no cała Marzena, nie dość, że ma dwudniowy
pogrzeb, my załatwiamy wszystko na wariackich papierach, to
jeszcze "będzie" ulicę od motobazaru"
3maj się Masiwa, Poznań pamięta o tobie i wleci na chwilę powiedzieć
ci "na razie, do zobaczenia kiedyś tam..."