Dodaj do ulubionych

dzinsy na moto

04.05.09, 14:53
Zamierzam kupić dżinsy na moto i z tego co znalazłam w necie mam do
wyboru albo Vanucci Estivo albo Kira z Motto. Czy któras z Was ma
jakies doświadczenia z tymi spodniami? A może znacie jakies inne
marki godne uwagi? Będę wdzięczna zw wszelkie wskazówki, rady i
opinie!
Obserwuj wątek
    • monique76 Re: dzinsy na moto 04.05.09, 15:18
      Ja mam dzinsy z MottoWear - okazaly sie wybawieniem na gorace dni i
      jazde po miescie.. Miałam w nich jednego małago szlifa - nic sie nie
      przetarło, ale ewidentnie brakuje w nich ochraniaczy na biodra (niby
      mozna jakies dokupic, ale one marne sa bardzo z tego co
      ogladalam..) - po upadku mialam baaardzo stluczone biodro - i to
      bylo jedyne obrazenie w zasadzie.
    • cruk Re: dzinsy na moto 04.05.09, 15:53
      ja mam czarne bojowki-dzinsowe Motto z dodatkiem kevlaru. Maja
      ochraniacze tylko na kolana, i mozliwosc dolozenia biodrowych. Sa
      super wygodne. Zaliczylam na nich jedynie paciaki na piachu, ale z
      pewnego zrodla mam info ze pewien jegomosc pojechal nimi po asfalcie
      i nie ucierpialy,a mial identyczne tylko meska wersje.

      crukowy pomyka w takich dzinsach Motto, wygladaja jak
      zwykle, "cywilne".

      gdy kupowalismy sobie spodnie,to damskie byly tylko dwa rodzaje
      (czarne dzinsy z czerwona nitka i czarne bojowki) a jak przyszlo do
      mierzenia pod katem rozmiarow, to naturalna selekcja spowodowala ze
      ostaly mi sie jeno bojowki, wiec specjalnego wyboru nie mialam, ale
      jestem ze spodni zadowolona. Niestety panowie maja chyba wiekszy
      wybor..
      • monique76 Re: dzinsy na moto 04.05.09, 16:34
        To wychodzi na to ze tez mam bojówki:) z tych normalnych dzinsów
        (czarne z czerwonymi przeszyciami) nie moglam dobrac rozmiaru.
        I to wlasnie w nich biodrowe ochraniacze byc moze cos ochraniaja,
        ale na pewno nie biodra:)) nie mowiac o tym, ze jak spodnie sa
        dopasowane rozmiarem to ochraniacz na biodro na pewno sie nie
        wcisnie (trzeba by bylo brac rozmiar wieksze, ale wtedy wyglada sie
        jak w ciuchach starszej wiekszej siostry:)))
    • jean_nie Re: dzinsy na moto 04.05.09, 17:23
      Ja również jeżdżę w dżinsach Motto Wear, tyle że męskich, bo damskie
      były tylko biodrówki, a nie lubię jak mi wieje po nerkach ;)
      Generalnie bardzo fajne są, ale ochraniaczy na biodra nie wcisnęłam
      więc mam tylko na kolanach.
      • umathurman Re: dzinsy na moto 04.05.09, 19:53
        fantastyczne spodnie! Chyba ruszę zadek do Wawy na zakupy! a ile takie kosztują?
        (MNIEJ WIĘCEJ?)
        • monique76 Re: dzinsy na moto 04.05.09, 20:02
          Cos ok. 400 zl chyba..
    • meridiana7 Re: dzinsy na moto 04.05.09, 21:08
      Też mam motto wear-y (bojówki moro). Nie miałam żadnych przygód,
      więc nie mogę nic powiedzić o ich funkcji ochronnej. Sądzę jednak,
      że ze względu na to, że fason jest luźny i protektory na kolanach
      przesuwają się jak chcą i kiedy chcą, nie są rewelacyjnym
      zabezpieczeniem na wypadek upadku. Za to są bardzo wygodne i mają
      jedną ważną zaletę: protektory można z nich wyjąć bez zdejmowania
      spodni z tyłka. Korzystam z tego podczas wypraw motocyklowo -
      przechadzkowych :-). Spodnie uważam za udany zakup.
      Protektory na biodra mam ale nie używam, bo one raczej żadnej
      ochrony nie dadzą.
      Jeśli chcesz zobaczyć jak te spodnie wyglądają "na ludziu", to na
      fotoblogu jest moje zdjęcie w tych właśnie spodniach.
      Kupiłam je w zeszłym roku w Poland Position za 350 zł (z
      protektorami), ale widziałam, że są też w Motoriście za 350 ale bez
      protektorów (można sobie dokupić).

      Pozdrawiam
      Dorota
      • monique76 Re: dzinsy na moto 04.05.09, 21:41
        meridiana7 napisała:

        > Sądzę jednak,
        > że ze względu na to, że fason jest luźny i protektory na kolanach
        > przesuwają się jak chcą i kiedy chcą, nie są rewelacyjnym
        > zabezpieczeniem na wypadek upadku.
        W moich spodniach pod kolanami jest pasek i rzep - spodnie można
        całkiem nieźle "przymocowac" do nogi.. Przy moim szlifi ochraniacze
        na kolanie spełniły swoją rolę - kolano całe, spodnie ciut starte
        (ale dziury nie ma).
        • maciek.kopacz Re: dzinsy na moto 04.05.09, 23:04
          są jeszcze takie, nie mam doświadczenia z nimi ale zamierzam zakupić: www.redline.com.pl/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=16&category_id=51&option=com_virtuemart&Itemid=64&lang=pl , wyglądają na bardziej dopasowane niż motto.
    • yacey Re: dzinsy na moto 05.05.09, 09:41
      Moim skromnym zdaniem dzinsy, to sa dobre, ale do lansu.
      Material na ubranie motocyklowe musi spelniac kilka podstawowych
      warunkow, a mianowicie: musi byc odporny na scieranie, zapewniac
      ochrone przed przewianiem i byc w miare wodoodporny.
      Zaden dzins nie ma takich wlasciwosci, no chyba, ze jest to tkanina
      syntetyczna w kolorze dzinsu.
      Kto choc raz zaliczyl szlifa wie, ze solidne ubranie, to podstawa.
      Przepraszam tych co jezdza w dzinsach, ale to "bajer" a nie ubranie
      motocyklowe.
      • black.arrow7 Re: dzinsy na moto 05.05.09, 14:07
        Zgadzam się z Tobą w 100%. Choć faktycznie w sezonie letnim, gdy wysokie
        temperatury dają się we znaki, perspektywa noszenia na sobie typowych ciuchów
        motocyklowych wydaje się mało komfortowa, ale to właśnie w przypadku szlifa czy
        jakiegokolwiek upadku te ubrania lepiej ochronią niż jeansy z protektorami. Sama
        miałam w ubiegłym roku niemiłe spotkanie z pijanym rowerzystą i gdyby nie
        spodnie z ochraniaczami, z materiału odpornego na ścieranie, teraz pewnie nie
        miałabym sporego fragmentu skóry i może też kolana :/
        Bezpieczeństwo to podstawa i choć nam motocyklistom zagraża więcej
        niebezpieczeństw, to lepiej minimalizować ich skutki czy samo ich pojawienie się
        jak tylko się da.
        Pozdrawiam wszystkich Forumowiczów.
        Agula
      • monique76 Re: dzinsy na moto 05.05.09, 17:55
        Zgadza się że żadne dzinsy nie dadzą takiej ochrony jak normalne
        ciuchy motocyklowe.. Ale ja poprzedniego upalnego lata miałam 3
        opcje - jeżdzę w normalnych dzinsach (odpadło w przedbiegach),
        jeżdzę w dzinsach motocyklowych, albo nie jezdzę w ogóle, bo w
        normalnych spodniach motocyklowych robi mi się słabo z gorąca zanim
        dojdę do parkingu (nie mówiąc o tym, że nie mogę skoncentrować się
        na jezdzie bo jest mi wsciekle goraco i czuję że wypływam ze
        spodni). Opcja ostatnia była równowznaczna z jezdzeniem smierdzacymi
        tramwajami (co niestety muszę robić teraz.. juz mam dość, a jeszcze
        nie ejst bardzo goraco:))
        • black.arrow7 Re: dzinsy na moto 06.05.09, 09:20
          O taaak ... znam ten temat i problem. Nie znoszę w lecie ściągać spodni
          motocyklowych, gdy "kleją" się do mnie i muszę walczyć z nimi kilka minut. Pod
          tym względem faktycznie jeansy wydaja się być o niebo lepsze i praktyczniejsze,
          bo nawet przejazd w korku, gdy prędkość minimalna a słonko daje czadu i można
          być ugotowanym żywcem :) Jednak ja - po swoich doświadczeniach wolę nie
          ryzykować i jednak wybieram typowe spodnie na moto wierząc, że ktoś wymyśli
          jakieś uniwersalne i świetne rozwiązanie problemu :)
          Pozdrawiam serdecznie
          Agula
    • nisei Re: dzinsy na moto 06.05.09, 15:07
      Dzięki za wszystkie opinie. Chyba w końcu zdecyduję się na Motto, bo
      zdania pochlebne, a cena jednak przystępniejsza, no i producent
      krajowy.
      Co do bezpieczeństwa, na które wiele z Was zwraca uwagę, to nie
      sądzę, żeby dżinsy motocyklowe miały tu jakieś braki i były gorsze
      od np. skórzanych, w których teraz jeżdżę. Te z Motto maja w
      newralgicznych miejscach kewlar, a z Vanucci teramid, o "wyjątkowej
      odporności na ścieranie, przebicia, rozdarcia".
      Zobaczcie jak testował swoje dżinsy z kevlarem jeden z producentów:
      www.dragginjeans.com.au/productTesting/index.htm (nie jestem
      ich przedstawicielem na Polskę;-)).

      • ewik_75 Re: dzinsy na moto 06.05.09, 15:09
        nisei,

        daj znać, co kupiłaś i jak się noszą :)
        • sarawi dzinsy na moto 06.05.09, 16:59
          Zobacz tutaj: www.esquad-jeans.com/ - co prawda cena z
          kosmosu, ale ten rodzaj dzinsu jest bardziej odporny na scieranie,
          niz skora. Brzmi nieprawdopodobnie, ale to prawda. Mialam kiedys
          szkolenie z tej firmy z dwoma Francuzami.

          Inna opcja - dzinsy od Clovera (wloska firma, niewiele odstajaca od
          Dainese). Cena okolo 500 zl.
      • yacey Re: dzinsy na moto 06.05.09, 18:17
        A nie slyszalas, ze reklama jest dzwignia handlu :D
        Szerokosci zycze i abys nie musiala nigdy sprawdzac jak wytrzymale
        sa te spodnie.
        • sarawi Re: dzinsy na moto 06.05.09, 23:35
          Slyszalam, dlatego bylo mnie trudno przekonac, zwlaszcza Francuzom,
          do ktorych nie zywie sympatii. Ale! - powiem szczerze, ze produkt
          naprawde jest wyjatkowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka