Dodaj do ulubionych

Rider Garage

01.04.12, 03:48
Witam,
Przestrzegam przed serwisem u tych panów.Jeżeli szanujesz swój samochód czy motocykl/skuter nie zaglądaj nawet do nich.Odstawiłem tam swój pojazd i mi go zniszczyli.
Obserwuj wątek
    • netsaira Re: Rider Garage 05.04.12, 22:14
      Witam
      Potwierdzam i przestrzegam
      Mój dwuślad nie naprawili wcale, odciągając od naprawy tydzień po tygodniu
      Musiałem go zabrać, przy odbiorze okazało się że brakuje części, śrubek, prędkościomierz nie podłączony, brak startu ze startera - cud że kopka działała
      Co ciekawe oddając "sprzęt" w inne miejsce człowiek stwierdził że to już trzeci taki pojazd do niego trafia od tych "szpeniów"
      Partacze przez duże P
      Z daleka od tego miejsca
      • ridergarage.pl Re: Rider Garage 09.08.12, 09:27
        netsaira napisał:

        > Witam
        > Potwierdzam i przestrzegam
        > Mój dwuślad nie naprawili wcale, odciągając od naprawy tydzień po tygodniu
        > Musiałem go zabrać, przy odbiorze okazało się że brakuje części, śrubek, prędko
        > ściomierz nie podłączony, brak startu ze startera - cud że kopka działała
        > Co ciekawe oddając "sprzęt" w inne miejsce człowiek stwierdził że to już trzeci
        > taki pojazd do niego trafia od tych "szpeniów"
        > Partacze przez duże P
        > Z daleka od tego miejsca


        Doskonale pamiętam Ciebie i Twój skuter , zabrałeś go w takim samym stanie w jakim go przyprowadziłeś , gdyż jak wspomniałeś odciągaliśmy naprawę i wcale się do niego nie dotykaliśmy.
        Warto nadmienić iż Twój pojazd był w stanie agonalnym w całości wart może ze 300zł i odciąganie naprawy wiązało się z tym że nie doszliśmy z Tobą do porozumienia co i za ile chcesz w nim naprawiać - jak wspomniałeś , przyszedłeś i zabrałeś maszynę i zaprowadziłeś go do innego serwisu

        p.s. do mnie do warsztatu często trafiają skutery z innych serwisów których to właściciele psioczą na wykonanie poprzedniej usługi (podobnie jak Ty) - ja ucinam takie rozmowy ,nie plotkuję i nie rozstrząsam tego typu tematów , nie interesuje mnie co było wcześniej , gdzie i jak - po prostu robię swoje - naprawiam i tuninguję powierzone pojazdy.

        wyobraź sobie że naprawiam kilka skuterów dziennie (6-10sztuk) - co w ciągu roku daję liczbę około tysiąca naprawionych maszyn - w internecie znalazłem dwie niepochlebne opinie na temat mojej działalności - nie jest to nawet odsetek niezadowolonych klientów a jedynie promil!
        Uważam to za wynik bardzo dobry a ocenę mojej działalności pozostawiam forumowiczom i przyszłym klientom!
        • netsaira Re: Rider Garage 12.08.12, 14:42
          Widzę że Twoja pamięć mocno zawodzi
          Skuter przyprowadziłem cały, a odebrałem nie bardzo
          Pisząc o kwocie masz całkowitą rację, ale widać że od kwoty zależy poziom waszego serwisu

          Życzę samych udanych napraw i serwisów, ludzi którzy nie będą wypowiadać się na forum o naprawach oraz udanej reklamy
      • czester.91 Re: Rider Garage 19.10.12, 17:30
        NIE POLECAM !!!
        Byłem u nich 3 razy po dwóch wydawało mi się że wszystko będzie ok. miła atmosfera, bardzo dobry kontakt z pracownikami itp wszystko CACY ! ale czar prysł dopiero przy trzeciej wizycie... oddałem autko na wymianę czujnika temperatury silnika i malowanie progu. auto trzymali ponad 3 tygodnie. próg zrobiony bardzo dobrze wszystko ok . natomiast problem zaczął się przy kwestii czujnika. po trzech tygodniach powiedziano mi, że żaden z dostępnych na rynku nie pasuje lub nie działa a auto dymi z rury, lecz tego nie da się wyjaśnić itp .. wracając z tego zakładu wstąpiłem do autocentrum przy młodzieńczej i tam gość który mnie obsługiwał zaczął się śmiać gdy usłyszał całą historię. okazało się, że sam czujnik jest w idealnym stanie wystarczyło tylko sprawdzić przewody przy kostce i je zaizolować. samochód naprawiony w 15 minut. samochód dostaje teraz dobrą dawkę paliwa i nie kopci nic a nic. Mało tego! wyświetlający się błąd silnika zdiagnozowany jako zapchany filtr cząstek stałych za którego usunięcie byłem naprawdę bardzo "dobrze" przez RiderGarage policzony, okazał się zanieczyszczonym zaworem EGR... następne 30 minut i po sprawie ... Mechanik z autocentrum naprawił moje autko w niecałe 1,5 godziny natomiast Panom z Marek nie udało się to przez ponad dwa miesiące...
        Błędne diagnozy i jak się dowiedziałem szkolne błędy popełniane przez jakże miłych Panów z Marek doszczętnie wyczyściły mój portfel nie dając przy tym najmniejszych rezultatów...
        Szczerze nie polecam ...
    • stefan-marki Re: Rider Garage 08.08.12, 13:46
      Hej , aż włos się jeży .. :)

      Podaj więcej konkretów !!
      serwisowałem u nich kilka razy swój skuter i co do obsługi nie mam zastrzeżeń , kazałem zadzwonić ile będzie kosztowała naprawa i żeby uprzedzali co chcą zrobić i jak na razie skuter jeździ OK

      napisz konkretnie co spartolili i na co zwrócić uwagę ??!!
      zbliża mi się przegląd - będę wiedział na co zwrócić uwagę !

      Stefan
      • netsaira Re: Rider Garage 12.08.12, 14:23
        Witaj
        Na skuterze miałem wypadek
        Miał skrzywioną sztycę kierownicy i był "pościerany", ale cały, działający
        Pościerane plastiki mi nie przeszkadzały
        Nie miałbym do ludzi żadnych zastrzeżeń bo tylko przeciągali naprawę, ale....
        ...przy odbiorze okazało się że błotnik z przedniego koła był osobno, nie działał starter i (jak się później okazało)nie podłączony był prędkościomierz
        Uwaga tu najlepsze jak powiedziałem że słabo to wygląda usłyszałem : "to tak jak ten skuter"
        Może mieli słabszy dzień, ale nie będę ryzykował kolejnego podejścia i tym samym przestrzegam innych
        • jaremi36 Re: Rider Garage 26.10.12, 14:16
          A ja naprawiłem już u nich motorower a potem dwa samochody i nie mam zastrzeżeń, wszystko hula jak trzeba. Może jesteś troche przewrażliwiony... błędy się zdarzają w kazdym serwisie, a z tymi Panami jak się chce, to się można dogadać, wierz mi. Mnie zawsze policzyli niżej niż u konkurencji więc nie narzekam.
          • netsaira Re: Rider Garage 27.10.12, 20:57
            kolego miętowy - jeśli oddaję skuter w całości, działający tylko ze skrzywioną sztycą, a odbieram osobno błotnik odłączony starter i nie podłączony prędkościomierz - to o jakim przewrażliwieniu Ty mówisz. Tekst którym zostałem "poczęstowany" świadczy o braku jakiegokolwiek podejścia do klienta - no chyba że podejście do klienta zależy od tego ile kasy ma zostawić przy naprawie.......
      • jaremi36 Re: Rider Garage 26.10.12, 14:23
        Tak samo u mnie. Naprawili, chciałem parę zmian tuningowych, a i skuter był po wypadku więc mieli trochę roboty. Do tego wynegocjowałem dobrą cene... Nie wiem co to za histeria.

        stefan-marki napisał(a):

        > Hej , aż włos się jeży .. :)
        >
        > Podaj więcej konkretów !!
        > serwisowałem u nich kilka razy swój skuter i co do obsługi nie mam zastrzeżeń ,
        > kazałem zadzwonić ile będzie kosztowała naprawa i żeby uprzedzali co chcą zrob
        > ić i jak na razie skuter jeździ OK
        >
        > napisz konkretnie co spartolili i na co zwrócić uwagę ??!!
        > zbliża mi się przegląd - będę wiedział na co zwrócić uwagę !
        >
        > Stefan
    • ridergarage.pl Re: Rider Garage 09.08.12, 09:34
      mcko napisał:

      > Witam,
      > Przestrzegam przed serwisem u tych panów.Jeżeli szanujesz swój samochód czy mot
      > ocykl/skuter nie zaglądaj nawet do nich.Odstawiłem tam swój pojazd i mi go znis
      > zczyli.

      Po pierwsze:
      Proszę rozwiń swoją tezę i poprzyj konkretnym przykładem - jak dla mnie napisałeś jakiś ogólny do tego krzywdzący tekst z którego nic nie wynika (konurencja ?)

      Po drugie:
      Zniszczyliśmy Ci pojazd ? i co tak po prostu olałeś to i wyżaliłeś się na forum ?
      przecież od tego jest policja i sądy aby zgłaszać takie przypadki - nikt nie ma prawa nikomu niczego niszczyć !!! Poza tym moja firma ma ubezpieczenie Odpowiedzialności Cywilnej w znanej firmie ubezpieczeniowej i gdyby tak się stało że zniszczylibyśmy komuś pojazd (pożar w firmie , powódź , błąd w sztuce, wadliwie wykonana usługa , zarysowanie pojazdu klienta ect.) to bez problemu każdy nasz klient uzyskałby za to odszkodowanie !!!


      wyobraź sobie że naprawiam kilka pojazdów dziennie (6-10sztuk) - co w ciągu roku daję liczbę około tysiąca naprawionych maszyn - w internecie znalazłem dwie niepochlebne opinie na temat mojej działalności - nie jest to nawet odsetek niezadowolonych klientów a jedynie promil!

      Uważam to za wynik bardzo dobry a ocenę mojej działalności pozostawiam forumowiczom i przyszłym klientom!
      • decks87 Re: Rider Garage 21.06.13, 19:57
        Witam wszystkich chce ostrzec kazdego kto chce skozystac z "warsztatu" Ridergarage.
        Ja po wymianie opon w moim samochodzie bylem w trudnej sytuacji gdyz odpadlo przednie kolo a i reszta mogla odpasc bo przykrecono je srubami o za malej srednicy.
        Wlasciciel wmawial mi ze to moja wina dlatego wezwalem policje podalem sprawe do sadu i wygralem zwrot kosztow naprawy auta na kwote ok 10 tys zl. Ale to nic nie dalo bo komornik sadowy nie ma z czego sciagnac naleznosci wszystko jest wynajete a konta bankowe puste. Krew mnie zalewa ze takie osoby prowadza jakakolwiek dzialalnosc mimo iz sa obciazone wieloma wyrokami i niewyplacane, moja sprawa jest jedna z wielu a kwota wcale nie jest duza w porownaniu do innych. Wlasciciel nie stawia sie w sadzie i czuje sie bezkarny. Jesli ktos inny mial podobne przykre doswiadczenia z tym warsztatem prosze o kontakt.
    • rafike38 Re: Rider Garage 11.12.15, 23:23
      Poza serwisem Panowie z Riders Garage Marki zajmują się sprowadzaniem i sprzedażą samochodów z niemiec. I powiem tak: Nie kupujcie samochodów u tego importera - sprzedawcy. Kupiłem u nich bmw e39 523i po remoncie silnika. Piszą w ogłoszeniach cuda a fakty są totalnie inne! Auto po wymianie uszczelki a faktycznie wszystko poskładane na silikon. Po kilku dniach od zakupu okazało się, że wyremontowany przez nich silnik nadaje się do wymiany lub kapitalnego remontu. Wymontowują katalizatory pod pretekstem zużycia, zapchania itp a jak wiadomo katalizatory są w cenie.. Nie odbierają telefonów, nie odpisują na maile. Celowo zaniżają kwoty na fakturach, by ewentualny kupujący nie udał się na policję bo w takim przypadku oddadzą mu połowę tego co zapłacił. Generalnie klient jest dla nich jednorazowy. Kupił, niech spier.......! Szkoda, bo chciałem to załatwić jak cywilizowany człowiek i naprawić auto za ewentualną dopłatą, ale Panowie z tej firmy traktują klientów jednorazowo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka