man72
29.09.04, 11:33
Tak sobie dogłębnie przeanalizowałem nowy rozkład linii 718 i 805 i jestem
mile zaskoczony, choć mam pare uwag, których skutki mogą się boleśnie odbić
na pasażerach:
1. W dzień powszedni na linii 718 pomiędzy godziną 5:00 a 6:00 jest tylko
jeden kurs w stronę Warszawy. Do tej pory były dwa, i oba były nieźle
napełnione, a przy jednym to bedzie masakra i napewną znaczna część ludzi
może pozostać na przystanku bo się nie zmieszczą. W innej sytuacji są
mieszkańcy Marek mieszkajacy od ul.Słonecznej do M1 bo w tym czasie linia 805
ma dwa kursy.
2. W dzień powszedni na linii 718 na przystanku Dw.Wilenski 13 w kierunku
Marek też są dosyć nieokojące błędy. W godzinach 17:00 - 18:00 sa tylko trzy
kursy, które i tak zawsze były bardzo ciasne, natomiast w godzinach 18:00 -
19:00 są aż 4 kursy na tej linii, które bedą miały zapełnienie góra na
pozimie 60%.
3. I taką ostatnią sprawą jest synchronizacja linii 718 i 805. To co jest
obecnie w nowym rozkładzie to jedna wielka parodia, a kursy linii 805 są
zupełnie przypadkowe.Efekt bedzie taki, że kierowcy linii 718 i 805 bedą się
wzajemnie doganiać, bo bedzie ich dzieliła różnica raptem 4-5 minut i bedą
się ścigać. Przy takiej małej różnicy pomiędzy kursami wystarczą że autobus
stanie na trzech światłach i jadą już dwa autobusy razem.
To są moje takie pierwsze uwagi.