Dodaj do ulubionych

"Roel" w Markach

17.02.05, 10:04
Stacja benzynowa z Piłsudskiego na czarnej liście "Wyborczej". Gratulacje.

bi.gazeta.pl/im/2/2556/m2556072.pdf
Obserwuj wątek
    • zuldi Re: "Roel" w Markach 17.02.05, 15:11
      Ja tam kiedyś wlałem 24 litry do malucha . Gdzie problem? tan maluch nie miał
      pustego , niestandardowego baku. Norlmalny ok. 20 - 22 (pod korek) l.
      • beatad19 Re: "Roel" w Markach 18.02.05, 08:44
        Takich stacji "cudotwórców" jest więcej - np. stacja KONPAL na Bartyckiej 175
        na terenie Centrum Budownictwa. Do baku 40 litrowego wchodzi zawsze około 42
        litrów, a nie mam zwyczaju jeżdżenia na oparach - na innych stacjach wchodzi
        około 37-38 litrów.
    • msp1 Re: "Roel" w Markach 18.02.05, 10:04
      Nawet małe dzieci wiedzą, że tę stację należy unikać.
      • iry Re: "Roel" w Markach 22.02.05, 21:16
        Nie chciałbym przeszkadzać w oczernianiu, oraz niezbyt dobry jestem w "chemii",
        ale...dobrze by bylo sprawdzić na końcu tego zestawienia, co oznaczaja
        zastosowane literki (oceny). D - to ponoć "..mieści się w normie.." a E- to
        przekroczona norma eterów (co prawda, nic mi to nie mówi). Tankowałem swoje
        wozidła , na tej stacji od wielu lat i nigdy nic złego się nie dzialo. A chcąc
        być zupełnie szczery, muszę dodać jeszcze jedno - siadł mi kiedyś akumulator i
        traf sprawił, że nie miałem przy duszy grosza. Poszedłem do właściciela,
        przedstawiłem się, powiedzialem gdzie mieszkam i jak dlugo tankuję na tej
        stacji. Poprosiłem o pomoc (o wydanie akumulatora) i zapewniłem, ze zapłacę za
        2 dni. Akumulator dostałem "od reki".Za dwa dni przywiozłem pieniądze, to bylo
        jakieś 2-3 lata temu.Nie ma to zbyt wiele wspólnego z składem paliwa i nie znam
        się na paliwach i normach jakie powinny spełniac, ale wydaje mi się, że stacja
        i wlaściciele są OK. Nie wiem jak Wy, ale ja nie będę jej unikał.
        • puljan Re: "Roel" w Markach 24.02.05, 00:11
          Jak rozumiem piszesz, że pomimo
          że kontrola wykazuje złe paliwo
          Ty będziesz tam tankować.
          No to masz chłopie racje !
          Tak trzymaj.
          Jestem pełen podziwu ...
          • iry Re: "Roel" w Markach 15.03.05, 20:09
            Witam. Zastanawiałem się czy odpowiadać na taki zaczepny ton, ale chyba dobrze
            by było, nie pozwalać na "włażenie sobie na głowę".
            Po pierwsze - nie "..chłopie..". Nie przypominam sobie byśmy gdzieś razem, w
            jednej piaskownicy, lub w jedne pieluchy....
            Po drugie - fakt, że przy formie "..jakieś Irytki.." nie zareagowałem, nie
            upoważnia Cię do takiej poufałości, jaką stosujesz teraz.
            Jesteś na to, Kolego troszeczkę za młody i zbyt mało...zbyt młody (sadząc po
            lekturze Twych postów, nie tylko na tym forum).
            Po trzecie - nie pisałem swojej opinii po to, byś cokolwiek podziwiał. I
            szczerze mówiąc mało mnie Twój podziw obchodzi. Jeżeli tak mocno jesteś
            przyzwyczajony do stosowania wszystkiego wedle norm - to Twój problem. Jeżeli
            jednak piszesz do mnie - zacznij od norm kulturowych, i "trzymaj się " ich.
            Po czwarte - słaby jestem z chemii, i dla tego nie próbowałem wyjaśniać kwestii
            eterów w składzie paliw, co wcale nie znaczy, że nie stosowałem środków
            o "bardzo, bardzo przekroczonych normach zawartości eterów". Ręczę Ci jednak,
            że składnik ten jest stosowany w motoryzacji( swego czasu, był nawet dostępny
            preparat "rozruchowy" na bazie eterów), a właściwie w sportach motorowych.
            Postaraj się wobec tego, nie stosować kryteriów oceny, właściwych
            dla "posiadacza Trabanta", tylko powiększ zakres swej wiedzy. Nie będziesz
            przeżywał emocjonalnych wzlotów i upadków. No i może spostrzeżesz
            jakieś "plusy" posiadania większej wiedzy.Zachęcam do lektury..
            A rozmawiać ze mną....no cóż - dorośnij.
            • puljan Re: "Roel" w Markach 15.03.05, 22:34
              Szanowny Panie,

              Uprzejmie przepraszam za niegrzeczny tekst.
              Nie było moim celem urażenie Pana.
              Wymieniając słowo "irytek " (kiedyś tam) oraz "chłopie"
              za co uczciwie przepraszam,
              miałem na myśli zachowanie, które polega na
              pouczaniu rozmówców na rózne tematy (vide stare teksty
              sygnowane irytek i nie dotyczące mnie) bez sprawdzenia
              kompetencji,w pierwszym przypadku oraz postępowanie
              które polega na akceptacji kradzieży paliwa potwierdzonej
              autoryzowanym dokumentem (vide tekst Gazety) w drugim.
              Aby tekst nie był zupełnie jałowy pozwolę sobie nadmienić
              że ja i moi przyjaciele tankowaliśmy wiele razy przez pewien czas
              na ww stacji (mamy dosć dobre samochody) i wspólnie
              podejrzewamy że paliwo nie jest pełnowartościowe.
              Potwierdzają to zresztą niekórzy uczestnicy tego forum.
              Co zas tyczy kwestii eterów, wzlotów i upadków
              i większej wiedzy to jeśli przeczyta Pan ten fragment swojego
              tekstu uważnie to jak sądzę zrozumie Pan powyższa kwestie
              co do Irytka i pouczania.
              Zachętę do lektury Pańskich tekstów przyjmuję oczywiście
              z radością i ochotą.









            • msp1 Re: "Roel" w Markach 16.03.05, 13:33
              Oj, coś mi się wydaję, że Sz.P. Irytkowi pomylił się Wersal z Mareckim
              Forum.Pozdrawiam.





              • iry Re: "Roel" w Markach 17.03.05, 08:28
                Żeby tak od razu...to nie. Raczej była to kumulacja, jak w totku. A że wielu
                jest nowych forumowiczów, których ja nie znam i Oni - mnie, to raczej powód do
                poznania, a nie bezstresowego przyjmowania, że można wszystko i w każdej
                formie. I myślę, że to właśnie o tę formę idzie (do przyjęcia jest wszystko,
                pod warunkiem, że ludzie się znają i akceptują wzajemnie). Dodatkowo, i jak
                zwykle, drażni mnie brak myślenia. Epatowanie swoim zdaniem, bez choćby cienia
                próby rozumienia stanowiska rozmówcy - jest dla mnie dyskwalifikującym.
                Na tym forum, zawsze były przestrzegane pewne formy. Nie widzę powodu, by z
                tego rezygnować. Ponad to, jak się gdzieś wchodzi, to raczej należy przyjąć
                model postępowania "gospodarzy", i ewentualnie po asymilacji, próbować go
                zmieniać. Inna kolejność, to.... sam oceń.
                pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka