Dodaj do ulubionych

zapal światło !

18.11.05, 15:13
Witam !

Ostatnio wstrząsnęła mną historia dwojga ludzi napadniętych w Markach w nocy,
mniejsza o miejsce. Pomimo krzyku i wołania o pomoc, nikt im nie pomógł ani
nie zapalił światła w żadnym z domków obok, co mogło już (prawdopodobnie)
wystarczyć do przepłoszenia bandytów. Naszczęście skończyło sie tylko na
poturbowaniu. Cóż widocznie wszyscy mocno spali, a może po prostu jesteśmy
już tak bardzo zastraszeni ???. Może czas się zastanowić jak sami możemy
karcić bandytów i zapobiegać tego typu sytuacjom ??
Obserwuj wątek
    • flash3 Re: zapal światło ! 18.11.05, 15:30
      No cóż... musiało do tego dojść, była to tylko kwestia czasu.
      I niech więcej na forum co poniektóre osoby piszą jaka to nasza policja zła bo
      chodzi, spisuje i przegania wałęsającą się bez celu „biedną i niewinną” młodzież.
      Jak była pierwsza zmiana policjantów prewencji od marca 2004 która dosłownie
      spisywała każdego kto wydał im się podejrzany to nie było takich incydentów – u
      nich nie było takich sytuacji że przeszli obok jakiejś podejrzanej osoby (lub
      grupy osób) nie spisując jej/ich.

      Ale oczywiście jak to w Markach znalazła się grupa osób która czuła się źle że
      policja chodzi i spisuje podejrzane osoby, pisali więc skargi i swoje
      wywalczyli. Teraz komendant zaleca policjantom aby wręcz jak nie widzą jakiegoś
      drastycznego łamania prawa wcale nie reagowali – skoro chcą tego mieszkańcy. To
      teraz mają policjantów którzy chodzą po ulicach i tylko tyle że sobie chodzą –
      jak nie muszą wcale nie podejmują interwencji, bo i po co?, jak jeszcze za swoje
      dobre intencje i chęci dostaną „po głowie” od przełożonych.

      Takiej mieszkańcy chcieli policji – taką mają – i takich incydentów będzie
      jeszcze więcej.
      • kalidor Re: zapal światło ! 18.11.05, 15:58
        Flashu3, jak zawsze przejaskrawiasz. Niedawno wracalem autobusem z Warszawy. W
        autobusie byla grupka kilku mlodych ludzi. Slowo "kurwa" padalo 50 razy na
        minute i to w dosyc glosny sposob. Stali oni przy drugich drzwiach od konca. Do
        autobusu, ostatnimi drzwiami, wsiadlo 2 policjantow. "kurwy" lecialy dalej.
        Zastanawialem sie co zrobia panowie policjanci. Niestety, spuscili glowy i
        udawali, ze nic nie slysza. Zaraz powiesz, ze bylo ich tylko 2 a gowniarzy z 5.
        Ale dlaczego nie wezwali posilkow na ktorys z przystankow? Mysle, ze ludzie by
        nagrodzili brawami Policje, ktora by wyciagnela gowniarzy z autobusu i dala po
        mandacie. A twoj argument, ze ludzie mieli pretensje o te spisywanie jest
        watpliwy. Ludzie chyba mieli pretensje o to, ze Policja spisywala kazdego jak
        leci a nic to nie dalo. Patrz: twoj post o dewastacji stadionu.
        • flash3 Re: zapal światło ! 18.11.05, 16:37
          kalidor napisał:

          > Flashu3, jak zawsze przejaskrawiasz. Niedawno wracalem autobusem z Warszawy.
          W
          > autobusie byla grupka kilku mlodych ludzi. Slowo "kurwa" padalo 50 razy na
          > minute i to w dosyc glosny sposob. Stali oni przy drugich drzwiach od konca.
          Do
          >
          > autobusu, ostatnimi drzwiami, wsiadlo 2 policjantow. "kurwy" lecialy dalej.
          > Zastanawialem sie co zrobia panowie policjanci. Niestety, spuscili glowy i
          > udawali, ze nic nie slysza. Zaraz powiesz, ze bylo ich tylko 2 a gowniarzy z
          5.
          >
          > Ale dlaczego nie wezwali posilkow na ktorys z przystankow? Mysle, ze ludzie
          by
          > nagrodzili brawami Policje, ktora by wyciagnela gowniarzy z autobusu i dala
          po
          > mandacie.

          Nie – wcale tak nie powiem. Powiem coś innego – na ich miejscu zrobił bym to
          samo – udał bym że nic nie słyszę i się odwrócił w drugą stronę. Oni mogli
          zareagować bez wzywania posiłków i by sobie poradzili, albo wezwali by posiłki,
          ale musieli by zatrzymać autobus, kazać kierowcy zablokować drzwi etc. Co by
          wtedy powiedzieli pasażerowie gdyby zatrzymać autobus na dobre 10 minut? Sam
          znasz odpowiedz. Sztuka bycia policjantem właśnie polega na tym aby wybierać
          mniejsze zło i nie wychylania się przed szereg. Ale tego nie zrozumiesz - nigdy
          nie pracowałeś w policji.


          > A twoj argument, ze ludzie mieli pretensje o te spisywanie jest
          > watpliwy. Ludzie chyba mieli pretensje o to, ze Policja spisywala kazdego jak
          > leci a nic to nie dalo. Patrz: twoj post o dewastacji stadionu.

          Nie jest wątpliwy. Sam osobiście widziałem te skargi, które spływały zarówno z
          Komendy Stołecznej jak i Komendy Powiatowej wprost na biurko komendanta.
          I będę dalej uparcie twierdził (co zresztą robię od samego początku pobytu na
          forum) że jest w Markach pewna grupa osób w której interesie jest aby policja
          jak najmniej robiła, nie wtrącała się, a oni będą robić swoje.
          I należy do niej znaczny odsetek Mareckiej młodzieży – zobacz na wiek sprawców
          różnego rodzaju przestępstw i aktów wandalizmu jakich ujmują policjanci z
          Marek – 80% z nich to przedział wiekowy 17 – 23 lata, i są to osoby zameldowane
          w Markach – i to pewnie one m.in. na tym forum krzyczały jakie to są uciskane i
          poszkodowane przez policję.
          A teraz masz efekty – i nie jest to jednoskokowy przypadek, ale będzie ich
          więcej... dużo więcej.
          • kalidor Re: zapal światło ! 18.11.05, 20:07
            Mysle, ze gdyby Policja zatrzymala autobus na 10 minut i wyciagnela gowniarzy z
            autobusu to ludzie bili by bravo i mowili: dobra robota panowie. Nie wiem czy
            czesto jezdzisz autobusem ale wiekszosc ludzi drazni takie zachowania, tu maly
            cytacik: "Ide kurwa ulica a on mi kurwa mowi ze kurwa......." itd, itp.
            • flash3 Re: zapal światło ! 21.11.05, 12:38
              kalidor napisał:

              > Mysle, ze gdyby Policja zatrzymala autobus na 10 minut i wyciagnela gowniarzy
              > z autobusu to ludzie bili by bravo i mowili: dobra robota panowie.

              To jest twoja opinia – ja mam odmienne zdanie. Aż boję się pomyśleć co by
              powiedzieli ludzie gdyby zatrzymać autobus i kazać im czekać bez możliwości wyjścia.

              > Nie wiem czy
              > czesto jezdzisz autobusem ale wiekszosc ludzi drazni takie zachowania, tu maly
              > cytacik: "Ide kurwa ulica a on mi kurwa mowi ze kurwa......." itd, itp.

              I tu się bardzo zdziwisz – jeżdżę codziennie – czasem nawet przez okrągły
              miesiąc (łącznie we wszystkimi sobotami i niedzielami).
              I teraz mam małą historię odnoście „biednej młodzieży”. Jechałem sobie w sobotę
              wieczorem linią 169 w kierunku Dw. Wschodniego. Przy Szpitalu Bródnowskim
              wsiadło sobie takich dwóch osobników – na oko mieli gdzieś po 16 lat. A że
              głośno rozmawiali to zarówno Ja oraz inni pasażerowie mogli sobie posłuchać
              mimowolnie ich rozmowy. A było co... można było sobie posłuchać jak to w ich
              sprawie toczy się n-te postępowanie w sprawie uczestnictwa w bójce, jak to mają
              doczynienia z jakimś dilerem narkotyków który ich prześladuje, jak to oni i ich
              „ziomale” lubią sobie postać tu i ówdzie, i gdy nadarzy się okazja „skroić”
              jakiegoś małolata – dosłownie samo życie. I pewnie gdybyś zobaczył ich idących
              gdzieś ulicą i zaczepili by ich policjanci to być powiedział czego od nich chce
              policja? Przecież oni sobie tylko szli. A wiesz jaki im wróżę przyszłość? To że
              zmienią adres „zameldowania” na Areszt Śledczy Warszawa Białołęka ul. Ciupagi 1
              jest tylko kwestią czasu.
              Ale przecież powiesz że oni tacy niewinni... oni sobie tylko gdzieś tam stoją,
              bądź to chodzą bez celu po ulicach – a ta „zła i paskudna” policja się ich czepia.
              • kalidor Re: zapal światło ! 21.11.05, 14:39
                > Ale przecież powiesz że oni tacy niewinni... oni sobie tylko gdzieś tam stoją,
                > bądź to chodzą bez celu po ulicach – a ta „zła i paskudna” p
                > olicja się ich czepia.

                Niebadz taki pewien co ja powiem. Tylko, ze widzialem juz tyle przypadkow
                ignorowania przez Policje zachowan innych, ze drazni mnie to jak ktos twierdzi,
                ze Policja sprawnie dziala. Niedawno widzialem jak na przejsciu dla pieszych na
                swiatlach kolo M1 2 osoby przeszly na czerwonym. Na chodniku stalo 2
                policjantow. Ich reakcja byl usmieszek kiedy przechodnie po zorientowaniu sie,
                ze po drugiej stronie stoi Policja skrecili na bok byle dalej od policjanta.
                Jesli Policja dopuszcza do takich rzeczy to nie wymagaj by obywatele cieszyli
                sie z zachowania Policji i byli im przychylni. W innym poscie piszesz, ze
                Policja powinna nekac wszystkich lamiacych prawo.
                Lubisz czesto powolywac sie na Policje w USA, tam pewien komendant wprowadzil
                zasade "zero telerancji". Nawet ksiadz przechodacy w niedozwolonym miejscu mogl
                dostc mandat. U na widac Policji nie zawsze chce sie ganiac lachudrow i uzerac
                sie z nimi. Obywatele widza take rzeczy i wyrabiaja sobie opinie. Ja jestem za
                tym aby Policja spisywala stojacych na rogach ulic. ale widac to z malo.
                Powinni wiec dawac mandaty z picie itp. A to, ze Policja boi sie opinii
                gowniarzy i zaprzestaje dzialan prewencyjnych. No coz. Pozostawie to bez
                komentarza.
                • flash3 Re: zapal światło ! 22.11.05, 18:47
                  Widzę że posługujesz się hasłami nie znając ich znaczenia – rzeczywiście w Nowym
                  Jorku jest prowadzona polityka „zero tolerancji”. Tylko widzę że nie bardzo
                  wiesz na czym ona polega. Kiedyś był wywiad z czarnoskórym mieszkańcem Nowego
                  Jorku – opowiadał on jak to czasami nawet 2-3 razy dziennie ląduje na masce
                  radiowozu. A wiesz dlaczego? Bo jest czarnoskóry, znalazł się w nieodpowiednim
                  miejscu o nieodpowiedniej porze i przez to wydał się podejrzany policjantom. I
                  pewnie myślisz że był oburzony zachowaniem policji – wprost przeciwnie.
                  Powiedział że przyzwyczaił się już do tych niedogodności, ale wie że działania
                  policji mają na celu zapewnienie mu maksimum bezpieczeństwa.
                  A co by było gdyby tak działo się w Polsce? – jestem pewien że zaraz by się
                  pojawiły w mediach opinie o brutalnej policji która ogranicza prawa obywateli i
                  rewiduje na ulicy przechodniów. Dlatego nie mów o polityce „zero tolerancji” w
                  Polsce – ona ze względu na mentalność Polaków jest nie do wprowadzenia w naszym
                  kraju.

                  A wracając do policjantów – jeżeli wybrałeś to forum do wylewania swoich żalów i
                  pretensji to pomyliłeś miejsca. Mamy (jeszcze, choć patrząc na zapędy PiS nie
                  wiem jak długo) demokrację i możesz zgłosić sprawę do organów nadzorujących
                  policję w Markach (np. KPP w Wołominie). Jeżeli chcesz służę adresem e-mail do
                  Rzecznika KPP Wołomin – jest on bardzo sympatyczny i chętny do pomocy. Pisząc do
                  niego przynajmniej coś zrobisz zamiast wylewać żale na forum.
                  • kalidor Re: zapal światło ! 22.11.05, 20:25
                    Nie wiem skad te przekonanie, ze ludzie beda krzywo patrzec na Policje.
                    Wystarczy spojrzec na ostatni przypadek linczu na czlowieku o ktorym jest
                    ostatnio glosno w mediach ( a przynajmniej bylo). Ludzie zabili czlowieka bo
                    widziali ze Policja nie reagowala. Dziwi mnie twoje twierdzenie, ze ludzie
                    tylko czekaja jaks reakcje Policji zeby ja totalnie skrytykowac. Wprost
                    przeciwnie, ludzie czekaja na dzialanie Policji. Wystarczy spojrzec na wynik
                    wyborow. PiS objecal kare smierci i wygral. A, ze to w aktualnym stanie prawnym
                    niemozliwe to inna sprawa. Luczie chca wiekszego dzialania Policji, sek w tym,
                    ze jakos tych dzialan nie odczuwaja. Akurat rozumiem pojecie "zero tolerancji".
                    Teraz pytanie, czy mareckie "bandyty" tez codziennie laduja na masce radiowozu?
                    Zali na forum nie wylewam, bylem kiedys na komendzie w Markach i odbylem sobie
                    mila pogawedke z dyzurnym. W sumie to masz racje, trzeba isc wyzej, do Powiatu,
                    moze jak na gorze bedzie wiecej skarg na bezczynnosc Policji to ktos spojrzy co
                    sie dzieje w Markach.
                    • flash3 Re: zapal światło ! 23.11.05, 13:08
                      Przemyślałem sprawę i przedstawiłem rzecznikowi KPP Wołomin twoje obserwacje.
                      Jakoś to ładnie ująłem w pisemko i wysłałem. Zapewne od razu reakcji nie
                      będzie, ale myślę że gdzieś po 2-3 dniach zauważysz różnicę.
                      Kiedyś już raz interweniowałem w podobnej sprawie – chodziło wtedy o poczynania
                      pewnych osobników z naszego miasta i wynikłe z tego akty wandalizmu – wtedy
                      rzecznik obiecał się tym zająć i efekty były już widoczne 2 dni później... i są
                      trwałe do dzisiaj.
                      Tak też pewnie będzie i tym razem.
                      • lehaim Re: zapal światło ! 24.11.05, 09:25
                        forum jest jak najlepszym miejscem na wylewanie żalów itp. podobnych, ponieważ
                        dzieki temu wiemy co nas wkurza, a co najważniejsze ze nie jestesamy jedynymi
                        ktorzy tak mysla. Równiez uwazam, ze Policja powinna reagowac nawet na
                        najmniejsze przewinienia obywateli miasta, poniewaz w ten sposob moze budowac
                        do siebie szacunek. Pomijam przyklad z czerwonym światłęm, gdzie ktos mogł
                        stracić życie, tym bardziej że predkości rozwijane na ul. Piłsudskiego sa
                        znaczne. Praca w policji naprawdę poiwnna byc służbą, ani tylko pracą, ktorą
                        się odwala, ponieważ jest ona zbyt ważna. A to że mieszkańcy narzekają na
                        spisywanie jest po prostu niezrozumiałym argumentem, ponieważ może dzięki temu
                        paru mnieszkańców naszego szacownego miast uniknęło pobicia

                        pozdrawiam

                        radek z okólnej
                        • flash3 Re: zapal światło ! 24.11.05, 23:33
                          lehaim napisał:

                          > forum jest jak najlepszym miejscem na wylewanie żalów itp. podobnych, ponieważ
                          > dzieki temu wiemy co nas wkurza, a co najważniejsze ze nie jestesamy jedynymi
                          > ktorzy tak mysla.

                          Mam przeciwne zdanie. Publiczne wylewanie żalów jeżeli nie idą za tym konkretne
                          czyny nic nie daje. Ja też zresztą lubię sobie na forum czasami ponarzekać (co
                          zapewne zauważyłeś) – tylko Ja jednocześnie docieram do odpowiedzialnego za dany
                          stan rzeczy organu i tam oczekuję wyjaśnień – i bardzo często na jednym piśmie
                          się nie kończy jeżeli odpowiedz jaką mi udzielono jest dla mnie niezadowalająca
                          bądź to moim zdaniem nie wyczerpuje zagadnienia.

                          >Równiez uwazam, ze Policja powinna reagowac nawet na
                          > najmniejsze przewinienia obywateli miasta, poniewaz w ten sposob moze budowac
                          > do siebie szacunek. Pomijam przyklad z czerwonym światłęm, gdzie ktos mogł
                          > stracić życie, tym bardziej że predkości rozwijane na ul. Piłsudskiego sa
                          > znaczne.

                          Ja mam identyczne zdanie. Policja powinna reagować na wszelkie przejawy łamania
                          prawa (nawet na wyrzucenie papierka po cukierku na chodnik, i wlepiać za to 500
                          złotowe mandaty), tylko problem polega na tym że u nas w Markach panuje
                          nieprzychylny ku temu klimat.
                          Nie raz byłem świadkiem jak policjanci reagowali na przechodniów przechodzących
                          na czerwonym świetle na przejściu przy ul. Rejtana. I wiesz jakie były reakcje
                          zaczepianych ludzi? Większość była oburzona jak to policja ich śmiała zatrzymać,
                          cześć stosowała metodę „na głupka” czyli udawali że nie wiedzą o co chodzi, a
                          raz nawet widziałem pewnego 40 letniego mężczyznę który na widok idących w jego
                          kierunku funkcjonariusz zaczął uciekać... jednak daleko nie uciekł bo gdzieś po
                          20 metrach padł z wielkim hukiem skuty w kajdankach na samych środku ul. Rejtana
                          – odgrażał się policjantom że ich wszystkich pozwalnia jak go nie puszczą, bo ma
                          znajomości. A na dodatek przechodzący obok ludzie zamiast pogratulować
                          policjantom, obscenicznie wyrażali między sobą opinie jak to zła jest policja w
                          Markach bo postępuje stanowczo z osobami łamiącymi prawo – bo dla nich
                          przechodzenie na czerwonym świetle to przecież norma. Jak twoim zdaniem można
                          skutecznie działać w takich warunkach?

                          > Praca w policji naprawdę poiwnna byc służbą, ani tylko pracą, ktorą
                          > się odwala, ponieważ jest ona zbyt ważna. A to że mieszkańcy narzekają na
                          > spisywanie jest po prostu niezrozumiałym argumentem, ponieważ może dzięki temu
                          > paru mnieszkańców naszego szacownego miast uniknęło pobicia

                          Jakby przeczytał to jakiś policjant to by pewnie skonał ze śmiechu. Takich
                          „prawdziwych” policjantów to jest może 1 na 30. Reszta to są osoby przypadkowe
                          które w wyniku różnych zdarzeń losowych znalazły się w policji. Nie wymagaj
                          także aby policjant za 1000zł wykazywał jakieś ogromne zaangażowanie w pracę –
                          to jest tak samo jak by ktoś chciał wymagać od pracownika agencji ochrony na
                          parkingu przed supermarketem, że za 2,50 za godzinę będzie niewiadomo co robił.
                          W policji jest tak, że trzeba mieć jakieś wyniki, aby nie mieć kłopotów, ale też
                          nie wolno mieć za wysokich bo źle na to patrzą zarówno koledzy jak i przełożeni
                          bo zawyża to statystyki jednostki. Takie są Polskie realia.
                        • flash3 Re: zapal światło ! 25.11.05, 00:10
                          lehaim napisał:

                          > A to że mieszkańcy narzekają na
                          > spisywanie jest po prostu niezrozumiałym argumentem, ponieważ może dzięki temu
                          > paru mnieszkańców naszego szacownego miast uniknęło pobicia

                          Ja też tego nie rozumiem, ale fakt jest faktem – znalazła się grupa osób której
                          się to nie podobało i postanowili to (skutecznie) ograniczyć.
                          Nie ukrywam że o wiele bardziej podobała mi się postawa policji za czasów
                          pierwszej zmiany z marca 2004r – oni spisywali każdą grupę młodzieży, każdego
                          kto błąkał się bez celu i nie potrafił podać logicznego celu swojej wędrówki. I
                          to przynosiło efekty – sam pamiętam jak stojący przy ul. Rejtana różnego rodzaju
                          element który schodził się z całego terenu Marek gdy zobaczyli że 2 policjantów
                          skręca z al. Piłsudskiego w ul. Rejtana i idą na osiedle to wiali gdzie popadło
                          – wsiadali do samochodów którymi przyjechali, na rowery bądź to pieszo uciekali
                          gdzie pieprz roście – bo oni wiedzieli czym kończyło się spotkanie z policją.
                          Policjanci potrafili (jak mieli złe humory) wezwać radiowozy tzw. przewozówki i
                          taką całą grupę 10-12 osobową przewieść na komisariat do wyjaśnienia – mojego
                          sąsiada (50 letniego statecznego mężczyznę) spisali przed klatką w której
                          mieszka bo puścił psa bez kagańca – nie dostał mandatu, ale policjanci go
                          ostrzegli że następnym razem dostanie mandat a psa zabiorą do schroniska. Już
                          nie wspominam o takich ciekawostkach, iż policjanci tak „wytresowali” pijaczków
                          że ci jak już odważyli się pić w miejscu publicznym to pili z butelki zawiniętej
                          w papierowej torebce. Takich przykładów stanowczych działań policji mogę podawać
                          więcej – ale nie oto chodzi.

                          I jak już wcześniej napisałem przypadków napadów na ulica będzie więcej – do
                          czasu aż policja znowu nie weźmie „w garść” tych błąkających się bez celu
                          młodych ludzi, a także innych osobników których można spotkać w różnych
                          częściach miasta, dotąd takie sytuacje będą.
                          • flash3 Komentarz z Onet.pl 25.11.05, 11:22
                            Na Onet.pl pojawił się taki fajny komentarz dotyczący pracy policji, a który
                            pośrednio nawiązuje do naszej dyskusji:

                            Autor: STACH, 2005-11-25 10:12
                            "WIDAĆ,że tutaj o pracy w Policji wypowiadają się sami dyletanci nie mający
                            zielonego pojęcia na czym polega praca policjanta. Widzą jak policjanci
                            "spacerują" sobie po ulicach.Mam dla was rade pospacerujcie sobie po ulicach
                            przez 8 godzin w godzinach nocnych.A rano chciałbym z wami porozmawiać o pracy
                            policjanta.Tak przez cały tydzień ,popołudnówki i nocki."

                            Jak dla mnie - nic dodać, nić ująć.
                            • lehaim Re: Komentarz z Onet.pl 26.11.05, 15:48
                              Witam !

                              Jak już pisałem praca policjanta to służba. Argumenty w stylu pospaceruj sobie
                              w nocy (rozumiem że chodzi tu także o warunki pogodowe) lub 1000 na miesiąc do
                              mnie po prostu nie trafiają. Ktos podpisując kontrakt z policją wiedział jakie
                              będą warunki i się na nie zgodził, więc powinien wykonywać pracę w sposób
                              rzetelny. Jeżeli komuś warunki nie odpowiadają niech szuka sobie innej pracy,
                              ponieważ na jego miejsce może przyjdzie funkjonariusz ambitniejszy. Chyba jest
                              takie coś jak poczucie obowiązku, honoru. Bez wątpienia jest to ciężka praca,
                              często niewdzięczna, ale też bardzo odpowiedzialna. Obywatele nie mogą cierpieć
                              na tym, że warunki w Policji są takie jakie są. Tu nie ma miejsca na
                              malkontenctwo, ponieważ wszystko się później odbija na nas. Z drugie strony
                              system również nie ułtawia pracy Policji, podobnie jak obywatele, ale to już
                              temat na inny wątek.
                              radek z okólnej

                              • flash3 Rzeczpospolita - 05.12.2005 05.12.05, 13:23
                                W tym wątku padały stwierdzenia w stylu „Policjanci powinni...”, „Policja musi...”.
                                A o to jak wyglądają prawdziwe warunki pracy policjantów nich świadczą zupełnie
                                przypadkowe dwa artykuły z dzisiejszej „Rzeczpospolitej”:

                                "W sobotę o godz. 22.40 chuligani wszczęli awanturę w autobusie relacji Warszawa
                                - Karczew. Pasażerowie zawiadomili policję. Na widok radiowozu chuligani rzucili
                                się do ucieczki, ale po przebiegnięciu niewielkiego odcinka zauważyli, że ściga
                                ich dwójka funkcjonariuszy. Kiedy policjantka zatrzymała jednego z mężczyzn,
                                pozostali rzucili się z pięściami na policjanta i dotkliwie go pobili.
                                Funkcjonariusz z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu został odwieziony do szpitala.
                                Sprawców pobicia zatrzymały inne patrole."

                                A to drugi artykuł:

                                "Do zamieszek doszło, kiedy oddział policji eskortował kilkuset kibiców Arki
                                Gdynia ulicą Rozbrat w kierunku dworca Powiśle

                                Około stu pseudokibiców Legii próbowało zaatakować sympatyków Arki. Policjanci
                                utworzyli szpaler w poprzek ulicy, aby nie dopuścić do bijatyki. Wtedy chuligani
                                obrzucili funkcjonariuszy kamieniami, cegłami i butelkami. Policjanci użyli
                                gazów łzawiących.

                                W trakcie trwających kilka minut starć ranny został jeden z funkcjonariuszy. -
                                Został uderzony cegłą w ramie. Odwieziono go do szpitala przy Wołoskiej. Jego
                                zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo - mówi Grzegorz Sokołowski z zespołu
                                prasowego stołecznej policji. Dwóch innych policjantów zostało lekko poturbowanych.

                                W czasie zamieszek bandyci wybili szyby w dwóch radiowozach, zniszczyli jedną
                                tarczę i pięć hełmów. Mundurowi zatrzymali siedmiu pseudokibiców Legii, w tym
                                trzech pijanych nieletnich.

                                - Czterem osobom postawimy zarzut czynnej napaści na funkcjonariusza, będziemy
                                wnioskowali o ich areszt - zapowiada oficer stołecznej policji."
                                • lehaim Re: Rzeczpospolita - 05.12.2005 06.12.05, 16:42
                                  Witam !

                                  Żeby sytuacja była jasna. Szanuję Policję oraz policjantów i wiem jak trudne
                                  mają warunki pracy (brak remontów w komisariatach, stary sprzęt, nadgodziny,
                                  ograniczone fundusze itp), ale w takim razie proszę przyszłych kandydatów na te
                                  stanowiska, żeby się dobrze zastanowili czy chcą je zajmować. A jeżeli tak, to
                                  niech wykonują swoją pracę należycie bez względu na zarobki, o których
                                  wiedzieli jakie będą, podobnie jak i o innych minusach tego zawodu. Strażak też
                                  może narzekać i nie gasić pożarów, kierowcy autobusów moga się spoźniać,
                                  lekarze nie leczyć itd. Nie tylko policjanci zarabiają małe pieniądze, ale
                                  rónież inne grupy zawodowe i również one maja swoje specyficzne problemy.
                                  I owszem dalej będę pisał, że policjanci powinni, ponieważ własnie powinni.
                                  Inne grupy zawodowe zarabiają dużo mniej, a pracowac muszą do 65 roku życia (w
                                  przypadku meżczyzn).
                                  Osoby które narzekają na deszcz, pogodę niech znajdą sobie pracę biurową,
                                  zamiast pracować w Policji za zasadzie, że aby do emerytury.
                                  pozdrawiam

                                  radek z okólnej



                                  • flash3 Re: Rzeczpospolita - 05.12.2005 06.12.05, 18:16
                                    lehaim napisał:

                                    > Witam !
                                    >
                                    > Żeby sytuacja była jasna. Szanuję Policję oraz policjantów i wiem jak trudne
                                    > mają warunki pracy (brak remontów w komisariatach, stary sprzęt, nadgodziny,
                                    > ograniczone fundusze itp), ale w takim razie proszę przyszłych kandydatów na te
                                    >
                                    > stanowiska, żeby się dobrze zastanowili czy chcą je zajmować. A jeżeli tak, to
                                    > niech wykonują swoją pracę należycie bez względu na zarobki, o których
                                    > wiedzieli jakie będą, podobnie jak i o innych minusach tego zawodu. Strażak też
                                    >
                                    > może narzekać i nie gasić pożarów, kierowcy autobusów moga się spoźniać,
                                    > lekarze nie leczyć itd. Nie tylko policjanci zarabiają małe pieniądze, ale
                                    > rónież inne grupy zawodowe i również one maja swoje specyficzne problemy.
                                    > I owszem dalej będę pisał, że policjanci powinni, ponieważ własnie powinni.
                                    > Inne grupy zawodowe zarabiają dużo mniej, a pracowac muszą do 65 roku życia (w
                                    > przypadku meżczyzn).
                                    > Osoby które narzekają na deszcz, pogodę niech znajdą sobie pracę biurową,
                                    > zamiast pracować w Policji za zasadzie, że aby do emerytury.

                                    Szczerze mówiąc nie chce mi się zagłębiać w ten temat, bo wiem że na pewno na 4
                                    czy 5 postach by się nie skończyło.
                                    Natomiast abyś zrozumiał o co mi chodziło w moich wcześniejszych wypowiedziach
                                    polecam obejrzenie filmu „Komornik”. Nie jest to super hit kinowy z
                                    wybuchającymi samochodami i hektolitrami krwi na ekranie, ale naprawdę super
                                    film dla ludzi którzy cenią filmy z których można coś wynieść w postaci własnych
                                    przemyśleń i refleksji na temat otaczającego świata – i co najważniejsze jest to
                                    Polski film.
                                    Film można kupić na kasecie albo płycie DVD, albo ściągnąć z internetu –
                                    naprawdę warto.
                                    I jak obejrzysz ten film to zrozumiesz do czego może doprowadzić taka
                                    bezkompromisowa postawa człowieka w wykonywaniu własnych obowiązków (jakiej
                                    oczekujesz od policji).
                                    • flash3 Współpraca: Samorząd - Policja 06.12.05, 18:45
                                      Proponuję zastanowić się nad inną sprawą – jak samorząd w Markach wspiera, a
                                      szczególnie jak współpracuje z lokalną policją.

                                      A zaczynam ten temat zupełnie nie przypadkowo, gdyż ostatnio dowiedziałem się o
                                      tym jak taka współpraca wygląda pomiędzy dzielnicą Warszawa-Żoliborz a policją.
                                      Otóż w ciągu najbliższych dni do skrzynek pocztowych wszystkich mieszkańców
                                      dzielnicy trafi wydana (i opracowana) wspólnie z policją mapa dzielnicy, na
                                      której każdy z mieszkańców będzie mógł w sposób przejrzysty zobaczyć w rewirze
                                      którego dzielnicowego mieszka, gdzie w jego okolicy dochodzi najczęściej do
                                      poszczególnych rodzajów przestępstw lub wykroczeń etc. Wydrukowanie 30 000 map i
                                      ich kolportaż kosztowało 24 000zł, ale dzielnica znalazła sponsorów (reklamo
                                      dawców) i w rezultacie wyda tylko 20% tej kwoty.
                                      Dodatkowo wkrótce zostanie uruchomiona na stornach internetowych specjalna
                                      interaktywna mapa, która będzie regularnie aktualizowana i każdy mieszkaniec
                                      będzie mógł sprawdzić jak wygląda aktualny poziom bezpieczeństwa w jego okolicy.
                                      Dodatkowo każdy będzie mógł wnosić uwagi zarówno co do samej mapy, ale także
                                      zgłaszać sugestie i prośby za pomocą internetu do odpowiednich służb porządkowych.
                                      Należy także wspomnieć o specjalnej komisji przy Radzie Dzielnicy składająca się
                                      z radnych oraz przedstawicieli służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo, są
                                      spotyka się przynajmniej raz na miesiąc i na bieżąco omawiane są wszelkie
                                      problemy (nawet te najbardziej błahe i z pozoru niewinne incydenty). Ponadto
                                      dzielnica wspiera we wszystkich formach policję – zarówno poprzez zwykłe
                                      materiały biurowe, a na monitoringu ulicznym kończąc.


                                      A teraz zobaczmy jak wygląda to w Markach – nasza gmina opłaca drużynę
                                      prewencji, policjanci mogą czerpać do woli z materiałów biurowych (papier,
                                      długopisy etc.) w ramach tych jakie kupowane są do bieżącej pracy naszego UM...
                                      i tu mniej więcej ten sielankowy obraz się kończy, a jaka jest rzeczywistość?
                                      Otóż w połowie 2006 roku kończy się umowa między Markami a Komendą Stołeczną
                                      Policji na finansowanie 2 etatów dzielnicowych. I jak sami wiecie i tak ciężko
                                      jest obecnie spotkać swojego dzielnicowego (ja na szczęście swojego znam), a
                                      będzie jeszcze trudniej – bo z 5 dzielnicowych zostanie tylko 3, a co za tym
                                      idzie zwiększą się ich rewiry.
                                      Ostatnio (o czym mówił sam burmistrz) było małe spięcie z Komendantem o nowe
                                      xero dla komisariatu, a właściwie o sposób jego zakupu – a takich spięć na linii
                                      samorząd-policja jest więcej.
                                      Niestety nasi radni spotykają się z przedstawicielami policji raz do roku, kiedy
                                      to komendant przychodzi na Radę Miasta i z kartki odczytuje to co wcześniej napisał.
                                      Już nawet nie wspominam o braku monitoringu ulicznego w Markach – bo choć
                                      istnieje on w planach Strategii Rozwoju Marek od 2004r, to jednak faktycznie nie
                                      ma go dalej, i niewiele wskazuje aby kiedykolwiek powstał.
                                      Obecnie nikt nie interesuje się stworzeniem w Markach takiej naszej mapy
                                      bezpieczeństwa na wzór Żoliborza – bo i też nikt na co dzień nie interesuje się
                                      co właściwie policja robi – a powiem szczerze że miała by się czym pochwalić,
                                      tylko nie ma do tego stosownego miejsca.
                                      Ale to już taka nasza Marecka rzeczywistość...
                                      • lehaim Re: Współpraca: Samorząd - Policja 07.12.05, 14:07
                                        Witam !

                                        Faktycznie jest to temat rzeka i opinie nasze poznaliśm. Często miałem wrażenie,
                                        że tak na prawdę chodzi nam o to samo, tylko mamy problemy z komunikacją,
                                        wynikającą z metody wymiany poglądów (pisanie a nie rozmowa), która niestety nie
                                        nadaje się do dłuższych wywodów oraz dialogów.

                                        W przyapdku gdyby szukał Pan wsparacia może pan na mnie liczyć

                                        Pozdrawiam

                                        Radek z Okólnej


                                        lehaim@go2.pl





Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka