IP: *.dyn.optonline.net 02.02.03, 03:03
68lat temu (1935) Na polowaniu w puszczy Białowieskiej przebywał Herman
Göring. Złożył propozycję wejscia Polski do paktu antysowieckiego. Ech w
sumie szkoda, może każdy z nas jeździłby volkswagenem po autostradzie przez
Kijów do Odessy, zamiast płacić winietę na malucha do Ostrołęki?!
"Najwyzszy Czas"

wreszcie ktos stara sie analizowac historie a nie wykladac ja do naszych
lepetyn na sile patrzac z jednego slusznego punktu widzenia
Obserwuj wątek
    • Gość: Raffix Re: historia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.03, 11:07
      Gość portalu: gbetina napisał(a):
      > 68lat temu (1935) Na polowaniu w puszczy Białowieskiej przebywał Herman
      > Göring. Złożył propozycję wejscia Polski do paktu antysowieckiego. Ech w
      > sumie szkoda, może każdy z nas jeździłby volkswagenem po autostradzie przez
      > Kijów do Odessy, zamiast płacić winietę na malucha do Ostrołęki?!
      > "Najwyzszy Czas"
      >
      > wreszcie ktos stara sie analizowac historie a nie wykladac ja do naszych
      > lepetyn na sile patrzac z jednego slusznego punktu widzenia

      Zawsze lubiłem rozważania "historii alternatywnych", ale to co cytujesz z
      Najwyższego Czasu jest niesmaczne nie tylko ze względów etycznych - moim
      zdaniem bardzo wątpliwa jest także trafność tego stwierdzenia. Nie znalazłem
      tego tekstu na www.nczas.com/ tak więc nie wiem, co jeszcze tam
      wysmażono (czy to Michalkiewicz czy raczej któryś początkujący felietonista,
      bo Ziemkiewicza nie podejrzewam?), ale... zima taka piękna i słoneczna, że żal
      zbyt długo siedzieć przy komputerze, by wysmażyć polemikę, która i tak pewnie
      nikogo by nie zainteresowała. A zatem - pora na łyżwy!
    • Gość: szary Re: historia IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.02.03, 13:35
      VW powiadasz.A może byśmy byli osadnikami na Workucie i jeździli saniami...po
      przegranej wojnie..
      • Gość: Irytek Re: historia IP: *.dialup.warszawa.pl 02.02.03, 17:24
        Gdybać można ,czemu nie.edno tylko pytanie : czy autor tych przewidywań
        alternatywnych , brał pod uwagę zmienność zapatrywań decydentów III Rzeszy na
        zawarte pakty o przyjaźni i współpracy ew. o nie agresji ? W tym kontekscie
        rozważań nad "tym co niespełnione" , uwaga Szarego wydaje się być bardzo na
        miejscu.Zresztą jakby nie patrzeć na prawdy historyczne (zmieniające się ciągle
        i wciąż,w zależności od odtajnianych dokumentów) zawsze decyduje partykularyzm
        decydentów. A tu z kolei , nie widzę absolutnie miejsca na snucie wspólnych
        planów z grubym Hermanem i Adolfem. Jedyny polityk (ale to moje prywatne
        zdanie!!! ) wzbudzający jakieś sensowniejsze odczucia to imć Goebbels. Kogoś
        zresztą mi przypomina z areny politycznej minionej dekady (oczywiście o
        polskich politykach mowa i ich walorach).Nie mniej pierwowzór jest w dalszym
        ciągu niedościgniony. A rozwijając wątek współpracy : nie widzę kontr-kandydata
        do toczenia takiej linii polityki po stronioe rządu polskiego w czasach II
        Rzeczpospolitej.A to z kolei wskazuje na realną możliwość podporządkowania
        naszego kraju , a nie prowadzenia równorzędnej polityki zagranicznej.
        Więc sorry , ale raczej chyba na pewno nie - jak to mówią zdecydowani pseudo
        politycy .
        pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka